PARTNER PORTALU
  • BGK

Ograniczenie liczby kadencji: To Andrzej Duda obronił samorządowców? Znacząca rozmowa z prezydenckim ministrem

  • Michał Wroński    15 maja 2017 - 14:07
Ograniczenie liczby kadencji: To Andrzej Duda obronił samorządowców? Znacząca rozmowa z prezydenckim ministrem
Andrzej Dera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP. (fot. PTWP)

O referendum konstytucyjnym, debacie nad ograniczeniem liczby kadencji w samorządach oraz kalendarzu wyborczym rozmawiamy z Andrzejem Derą, sekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta RP, odpowiedzialnym w niej za sprawy samorządowe. Andrzej Dera był gościem IX edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.




• Wybory samorządowe mają zbyt duży wymiar polityczny, aby je łączyć z referendum konstytucyjnym – uważa Andrzej Derą, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP. Co potwierdził podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

• Władza, która przegrała w wyborach krajowych sprawuje władze w samorządach, więc broni swojego ostatniego bastionu – tak Dera komentuje zaognienie dyskusji o samorządach w Polsce.

• Jeżeli w ordynacji wyborczej mają nastąpić jakiekolwiek zmiany, to trzeba je wprowadzić w tym roku – zapowiada Andrzej Dera.

***** 

Prezydent Andrzej Duda proponuje w przyszłym roku referendum konstytucyjne. Czy będziecie chcieli, aby odbyło się ono przy okazji wyborów samorządowych?

Każde z tych rozwiązań ma swoje plusy i minusy. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem łączenia referendum z wyborami samorządowymi z tego powodu, że wybory bezpośrednie to teraźniejszość, a referendum to przyszłość. I pojawia się pytanie, czy jest wskazane, żeby przyszłość była determinowana przez chwilę obecną. Zbyt duży wymiar polityczny mają wybory samorządowe, żeby to robić. Mam jednak świadomość, że z drugiej strony argumentem na rzecz takiego rozwiązania jest fakt, że wybory samorządowe cieszą się dosyć dużą popularnością i przeprowadzone tego samego dnia referendum będzie miało przymioty dużej frekwencji i jakiś kierunkowych rozstrzygnięć. Ta dyskusja jest jednak jeszcze przed nami. Sam jestem ciekaw, która z tych koncepcji zwycięży.

Czytaj: Referendum konstytucyjne i wybory samorządowe w jednym dniu?

Wybory samorządowe na pewno będą bardzo upolitycznione, bo też atmosfera w samorządach przez ostatni rok bardzo się upolityczniła. Bardzo mocne słowa w niej padają. Można usłyszeć o wojnie, układach, patologiach…

Ja widzę problem upolitycznienia, czy upartyjnienia kwestii samorządów w ten sposób, że wybory parlamentarne odbyły się dwa lata temu, a samorządowe trzy lata temu i władza, która przegrała w wyborach krajowych, sprawuje władzę w samorządach, więc broni ostatniego bastionu.

Oni wychodzą z założenia takiego, że jakakolwiek zmiana jest zamachem na ich władztwo, ale każda władza przemija, również ta w samorządach. Robienie z tego pola wojny jest świadomym działaniem opozycji, która chce w ten sposób zaistnieć i powiedzieć: to są nasze bastiony. I stąd mamy to zaognienie. Bo przecież zmiany w ordynacji wyborczej były wprowadzane przez wszystkie władze i nikt nie robił z tego pola walki. Za rządów SLD wprowadzono bezpośrednie wybory wójtów i burmistrzów – była to potężna zmiana ustrojowa, ale czy ktoś mówił, że SLD chce zawłaszczyć samorządy? Nie. Jeżeli więc teraz mówi się o takim ograniczeniu władzy wykonawczej, które w demokracji funkcjonuje w innych państwach w systemach prezydenckich, to słyszymy, że to jest zamach i że odbiera się wolę wyborcom. To są polityczne absurdy, które wpływają na rzeczywistość.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (5)

  • Tommy, 2017-05-16 09:31:48

    Buhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha nie mogę przestać się śmiać
  • Lepszy humor, 2017-05-16 09:12:29

    Do dobry humor : Za dużo ucha, za mało oczu
  • dobry humor , 2017-05-16 08:30:58

    Adrian zablokował ... śmiałem się przez dobę i nie mogłem zrobić wpisu z PAD nikt w PiS się nie liczy a tym bardziej prezes :)