PARTNER PORTALU
  • BGK

Ograniczenie sprzedaży alkoholu po 22.00 jeszcze nie w ten dzień trzeźwości

  • Piotr Toborek    15 kwietnia 2016 - 00:38
Ograniczenie sprzedaży alkoholu po 22.00 jeszcze nie w ten dzień trzeźwości
Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu twierdzi, że dobrze, że przeciwstawiono się ograniczeniom legalnej sprzedaży alkoholu, bo każde takie ograniczenia są ukłonem w stronę szarej strefy (fot. PTWP)

Samorządy - np. te ze Związku Miast Polskich - będą musiały pospierać się jeszcze z wódczanym lobby o przychylność rządu i wprowadzenie ustawowego zakazu handlu alkoholem nocami.




15 kwietnia obchodzimy światowy dzień trzeźwości. Alkoholizm to ciągle wielki problem, choć nie ma już obrazu zataczającego się, poobijanego mężczyzny. Jest pijący whisky pracownik biura i tabuny podpitych imprezowiczów w centrach polskich miast.

Na szybkie zmiany zresztą nie ma jednak co liczyć. Nie dalej jak w tym tygodniu, na wniosek PiS, sejmowa komisja samorządowa zarekomendowała odrzucenie w I czytaniu złożonego przez PO projektu, który przewiduje, że rada gminy ustalałaby liczbę punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 proc. alkoholu w godzinach od 22 do 6.

Za wnioskiem o odrzucenie projektu zagłosowało 14 posłów z klubów PiS i Kukiz'15. Przeciw było trzech przedstawicieli PO, a jeden poseł się wstrzymał.

Jak mówił Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS), dotychczasowe rozwiązania ustawowe nie dają możliwości skutecznego działania, więc samorządowcy postanowili przygotować propozycje zmian i uruchomić konsultacje.

- Oto w trakcie tych rozbudowanych konsultacji do laski marszałkowskiej wpłynął projekt, którego intencje są słuszne, idą we właściwym kierunku, podejmują próbę rozwiązania tego problemu, mało tego - bazują również w na rozwiązaniach zaproponowanych w znacznej części przez samorządowców - natomiast posiadają szereg mankamentów związanych z brakiem dostatecznie efektywnej konsultacji - argumentował poseł PiS.

Ocenił, że projekt robi wrażenie przygotowywanego na szybko i w celu politycznym.

- Chciałbym uporządkować dystrybucję alkoholu w miejscach, gdzie rodzi to problemy, ale trzeba to zrobić w możliwie szerokim konsensusie społecznym, po rzetelnych rozmowach ze wszystkimi podmiotami zainteresowanymi - powiedział Szynkowski vel Sęk. Wniosek o odrzucenie projektu złożył jego partyjny kolega Czesław Sobierajski.

Dlaczego ciągle projekty pozostają projektami, a konkretnych działań nie widać? Monopol alkoholowy to jednak potężna gałąź gospodarki i duże źródło zasilające budżet.

Przedstawiciele Polskiej Izby Handlu uczestniczyli zresztą w środę w sejmowej komisji podczas, której odrzucono projekt zmian dot. sprzedaży alkoholu. 

– Dobrze, że przeciwstawiono się ograniczeniom legalnej sprzedaży alkoholu, bo każde takie ograniczenia są ukłonem w stronę szarej strefy. Jeżeli będą prowadzone dalsze prace nad tego typu projektem, mamy nadzieję na uczestniczenie w konsultacjach społecznych. Nie powinno się wprowadzać prohibicji, raczej pracować nad poprawą mechanizmów egzekwowania już istniejącego prawa. To nie alkohol na półkach sklepowych jest zagrożeniem dla porządku publicznego i samopoczucia mieszkańców. Problemem jest grupa nieodpowiedzialnych ludzi, którzy dziś wbrew przepisom spożywają alkohol w miejscach publicznych i naruszają spokój osiedli mieszkaniowych - powiedział Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu.

- Wiadomo, że zarabiają na tym nie tylko sami producenci, ale także firmy transportowe, reklamowe, bary, restauracje, to ogromny rynek, ale trzeba mieć świadomość kosztów, jakie za sobą pociąga nadużywanie alkoholu – kontruje jednak Łukowska. I powołuje się na badania w których eksperci szacują, że w sumie mogą one wynosić od 0,9 do nawet 2,4 proc. produktu krajowego brutto. Biorąc pod uwagę polski PKB okazuje się, że zbyt łatwy dostęp do alkoholu może nas kosztować od kilkunastu do nawet 40 mld zł rocznie. Wg tych badań społeczne i gospodarcze koszty nadużywania alkoholu mogą być nawet dwa razy wyższe niż zyski państwa z tego rynku (np. z VAT i akcyzy).

Więcej na ten temat TUTAJ.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.