PARTNER PORTALU
  • BGK

Opłata za kartkę "Sprzedam samochód"? Takie rzeczy tylko w Kamiennej Górze

  • PAP/MN    21 września 2016 - 19:35
Opłata za kartkę "Sprzedam samochód"? Takie rzeczy tylko w Kamiennej Górze
Gmina tłumaczy, że auta na sprzedaż zajmują miejsca postojowe (fot. pexels.com)

• W Kamiennej Górze miejski inkasent wezwie do zapłaty za to, że wywiesimy kartkę na szybie samochodu informującą, że chcemy go sprzedać.
• Taką uchwałę podjęli radni. Miasto tłumaczy, że samochody wystawiane na sprzedaż blokowały miejsca postojowe.




Na razie pobrana została jedna opłata za auto z kartką informującą o chęci sprzedaży – informuje Radio Wrocław.

Uchwała rady miasta stanowi, że „Ustala się dzienne stawki opłaty targowej bez względu na miejsce wystawienia do sprzedaży w następujących wysokościach: 1) samochodu osobowego - 25,00 zł".

Opłaty w różnej wysokości przewidziano też dla samochodów ciężarowych, przyczep, motorów, a nawet rowerów – za jednoślady zapłacimy 6 złotych za dzień.

Urzędnicy chcieli w ten sposób pozbyć się samochodów, które wystawione na sprzedaż rzekomo blokowały miejsca postojowe przy drogach powiatowych (na miejskich ulicach jest strefa płatnego parkowania).

Uchwała mówi, że auta z takimi kartkami można wystawiać bezpłatnie jedynie na prywatnych gruntach.

Czytaj też: Gmina nie musi oddać pieniędzy za sprzedane siedlisko

Czy można w jakiejś sytuacji zostać zwolnionym od opłaty parkując przy drogach? Owszem, ustawa mówi, że dzieje się tak, gdy następuje sprzedaż podczas trwania imprez artystycznych, kulturalnych, festynów, wystaw, kiermaszów oraz jarmarków organizowanych lub współorganizowanych przez gminę.

Jak przypomina radio, podobne uchwały wprowadzono też w innych miastach, np. Jeleniej Górze. Tam jednak opłaty pobierane są na giełdzie, a nie od mieszkańców wieszających w samochodach kartki.

Z uchwałą można się zapoznać w dziale multimedia. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!


Multimedia





×
KOMENTARZE (1)

  • malina, 2016-09-22 07:52:55

    i słusznie, bo notorycznie handlarze aut (czyli ci żyjący z handlu) blokują miejsca parkingowe