Paweł Kukiz: Ograniczmy liczbę kadencji i zlikwidujmy powiaty. "Służą obsadzaniu urzędników, pociotków i funkcjonariuszy"

  • Bartosz Dyląg
  • 05-05-2017
  • drukuj
Platforma Obywatelska właśnie organizuje Marsz Wolności. W obronie zasad i przeciw działaniom PiS m.in. dotyczących samorządów. Paweł Kukiz się nie przyłączy. Choć widzi problem reformami rządu - w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl - przyznaje, że jest zwolennikiem likwidacji powiatów i wprowadzenia dwukadencyjności w samorządach.
Paweł Kukiz: Ograniczmy liczbę kadencji i zlikwidujmy powiaty. "Służą obsadzaniu urzędników, pociotków i funkcjonariuszy"
Jestem zwolennikiem dwukadencyjności w samorządach - mówi Paweł Kukiz (na zdjęciu w Fabryce Broni "Łucznik", fot:ruchkukiza.pl)

• Paweł Kukiz w wywiadzie dla PortalSamorzadowy.pl mówi o konieczności likwidacji powiatów, które jego zdaniem służą tylko temu, żeby "poobsadzać urzędników, pociotków i funkcjonariuszy partyjnych, którzy ciągną kasę na swoje utrzymanie".

• W opinii Kukiza dużym problemem jest także brak legislacji, która czyniłaby z instytucji referendum instrument obywatelskiej kontroli nad władzą w trakcie kadencji Sejmu.

• Poseł jest zwolennikiem dwukadencyjności, ponieważ "w samorządach można bardzo łatwo uwłaszczyć się na spółkach komunalnych. W ten sposób można zagwarantować sobie nieskończoność wyboru. Jeżeli się posiada gazetę, pieniądze, spółki komunalne, to ma się praktycznie wszystko".

****

Gdyby doszło do takiej sytuacji, że PiS potrzebowałby koalicjanta, pan wszedłby do rządu z PiS?

– Jeżeli będziemy tzw. języczkiem u wagi, jeżeli się okaże, że od nas zależy, kto będzie rządził, to wówczas przyszłemu koalicjantowi postawię warunki.

Wejdziemy w koalicję, jeśli dojdzie do zmiany ustawy referendalnej pod względem obniżenia progu frekwencyjnego, powiedzmy do 20 proc. i obligatoryjności jego wyniku dla władz. Kolejnymi warunkami jest ordynacja większościowa oraz likwidacja powiatów, gabinetów politycznych, przerostów administracji. A także likwidacja subwencji dla partii politycznych.

Dlaczego jest pan za likwidacją powiatów? 

– A czemu one służą? Niczemu, tylko temu, żeby poobsadzać urzędników, pociotków i funkcjonariuszy partyjnych, którzy ciągną kasę na swoje utrzymanie. Na przykład Powiatowy Urząd Pracy w Nysie wydał przez 5 lat 115 mln złotych na tzw. aktywne formy zwalczania bezrobocia. Wie pan, ile miejsc pracy dzięki temu powstało?

Mało.

– Ani jedno nowe miejsce pracy! W ten sposób pcha się pieniądze do kieszeni funkcjonariuszy partyjnych, urzędników i powiązanych z nimi partyjnych klanów. 6 miliardów przeznaczyliśmy na tego typu działania, prowadzone przez powiatowe urzędy pracy, czyli na nabijanie kasy partyjniakom. 

Powiaty to raz, do tego mamy zamieszanie związane z metropoliami.

– Wyraźne. Podstawowym problemem jest tutaj brak legislacji, która czyniłaby z instytucji referendum instrument obywatelskiej kontroli nad władzą w trakcie kadencji Sejmu.

Podobnie, jak w Legionowie, również w Czarnowąsach było przeprowadzone referendum, dotyczące tego, czy mieszkańcy gminy chcą być przyłączeni do Opola, czy nie. Frekwencja była prawie 90 procent. I prawie 90 proc. mieszkańców opowiedziało się za pozostaniem w dotychczasowych granicach administracyjnych.

Niestety przepisy są takie, że dla władzy tego typu referenda mają charakter jedynie opiniotwórczy, a nie wiążący. Czyli nawet wszyscy mieszkańcy mogą wyrazić jakąś swoją opinię, a władza może tego nie uszanować i narzucić swoją wolę.

Dla pana pewnie to sygnał, że Polska nie jest krajem demokratycznym.

– Zgadł pan. Polska to jest państwo, gdzie partie polityczne stoją ponad głosem obywatelskim. W Legionowie do referendum poszło prawie 50 proc. mieszkańców, a wojewoda, używając różnych kruczków, nie publikuje wyniku referendum w sprawie przyłączenia do Warszawy.

A czy tak ważną zmianę, jak zmiana granic np. Warszawy, da się zrobić bez konsultacji społecznych – tak jak to PiS próbował uczynić? 

– Niech pan sobie wyobrazi sytuację, że władza będzie decydowała, gdzie pan będzie mieszkał, bez pytania pana o zdanie. Nawet 90 proc. gmin może się w referendach opowiedzieć przeciwko przyłączeniu do Warszawy, a władza może i tak zrobić co zechce. I co? To jest demokracja!?

 


KOMENTARZE (29)ZOBACZ WSZYSTKIE

Przesłanka - "zlikwidujmy powiaty" - Paweł Kukiz. * W modeli modyfikacji zamieniony jest "ust. A" na "ust. B234" (korekta: 5. Gmina wykonuje wszystkie zadania samorządu terytorialnego nie zastrzeżone dla innych jednostek samorządu terytorialnego.) ust A. "Inne... jednostki samorządu regionalnego albo lokalnego i regionalnego określa ustawa." B2. Gminy ustanawiają złożone jednostki samorządu terytorialnego w oparciu o Izbę Powiatową Samorządu Terytorialnego RP oraz Izbę Wojewódzką Samorządu Terytorialnego RP. B3. Ustanowienia wskazane w ust. 2 określa ustawa. B4. Wspomaganie działań jednostek samorządu terytorialnego na terenie RP wykonuje Izba Reprezentantów Samorządu Terytorialnego RP na zasadach określonych w ustawie. * Podstawową jednostką samorządu terytorialnego jest gmina - zatem inne - jednostki samorządu regionalnego albo lokalnego i regionalnego, nie byłyby podstawowe - to założenie - czyli mogą być złożone w relacji do jednostki podstawowej. Ustawy o jst nie zostały przyjęte wraz z Konstytucja. Zatem może być zapis w Konstytucji "na przyszłość". * Istotny jest warunek spójności A z B, są trzy warianty: w1]. A > B czyli w B jest niedomiar w2]. A = B oznacza że zamiana zapisów A na B w Konstytucji spełnia A w3]. A < B czyli w B jest nadmiar zapis zawiera więcej możliwości Inspiracja: Propozycja modyfikacji jest gotowcem do dopracowania treści i wprowadzenia do Konstytucji tak, aby B > A lub B = A. Ponieważ w B2 jest, że gminy ustanawiają, to zachodzi przesłanka o potencjalnej potrzebie wzrostu osobowego rady gminy w szczególności komisji ds. samorządności oraz możliwość zatrudnienia przez organ wykonawczy pomocy ds. wdrożenia nowej struktury. I powiaty znikają w oparciu o Izbę Powiatową Samorządu Terytorialnego RP. * jest: "Inne jednostki" idea: "Gminy ustanawiają złożone jednostki" Zatem inne jednostki to złożone jednostki. Obecnie tak nie jest zatem potrzebne byłyby projekty ustaw wskazane w B3 i B4. rozwiń

nono, 2017-05-16 19:12:07 odpowiedz

Konstytucja RP, art. 164. "Podstawową jednostką samorządu terytorialnego jest gmina. Inne jednostki samorządu regionalnego albo lokalnego i regionalnego określa ustawa. Gmina wykonuje wszystkie zadania samorządu terytorialnego nie zastrzeżone dla innych jednostek samorządu terytorialnego."... * Konstytucja RP, art. 164. - modyfikacja (?), szkic idei i miary: 1. Podstawową jednostką samorządu terytorialnego jest gmina. 2. Gminy ustanawiają złożone jednostki samorządu terytorialnego w oparciu o Izbę Powiatową Samorządu Terytorialnego RP oraz Izbę Wojewódzką Samorządu Terytorialnego RP. 3. Ustanowienia wskazane w ust. 2 określa ustawa. 4. Wspomaganie działań jednostek samorządu terytorialnego na terenie RP wykonuje Izba Reprezentantów Samorządu Terytorialnego RP na zasadach określonych w ustawie. 4. Gmina wykonuje wszystkie zadania samorządu terytorialnego nie zastrzeżone dla innych jednostek samorządu terytorialnego. rozwiń

nono, 2017-05-15 19:06:10 odpowiedz

POwiaty to sitwa i elektorat partyjny przy wyborach .

Ćierpliwy Polak, 2017-05-15 17:20:44 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE