PARTNER PORTALU
  • BGK

PKW: Ruch Kontroli Wyborów podał nieprawdziwe informacje

  • pt    30 listopada 2017 - 13:07
PKW: Ruch Kontroli Wyborów podał nieprawdziwe informacje
Przede wszystkim – podkreśla PKW - w wyborach samorządowych nie powołuje się okręgowych komisji wyborczych (fot.shutterstock)

Państwowa Komisja Wyborcza sprostowała informację podaną przez Ruch Kontroli Wyborów w trakcie posiedzenia Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa wyborczego.




Na posiedzeniu Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa wyborczego przedstawicielka Ruchu Kontroli Wyborów Ewa Stankiewicz podała jako przykład fałszerstw wyborów samorządowych w 2014 r. informację o sporządzeniu przez okręgową komisję wyborczą na Śląsku dwóch ważnych protokołów różniących się o 120 tys. - 150 tys. głosów.

Stankiewicz stwierdziła także, że skarga wyborcza w tej sprawie w drugiej instancji była rozpatrywana przez sędziego, który był komisarzem wyborczym „w tej komisji, w której taki fakt miał miejsce”.

Państwowa Komisja Wyborcza wyjaśniła, że są to informacje nieprawdziwe.

Przede wszystkim – podkreśla PKW - w wyborach samorządowych nie powołuje się okręgowych komisji wyborczych. Zatem organ taki nie mógł sporządzić dwóch protokołów w wyborach w 2014 r.

- Prawdopodobnie przedstawicielce Ruchu Kontroli Wyborów chodzi o Wojewódzką Komisję Wyborczą w Katowicach. Komisja ta sporządziła protokół wyników wyborów do Sejmiku Województwa Śląskiego – czytamy w wyjaśnieniu.

Zgodnie z wymogami Kodeksu wyborczego protokół ten został przekazany Komisarzowi Wyborczemu w Katowicach. Kodeks wyborczy zobowiązuje Komisarza Wyborczego do dokonania sprawdzenia prawidłowości ustalenia wyników głosowania i wyników wyborów i w razie stwierdzenia nieprawidłowości w ustaleniu wyników, do zarządzenia ponownego ustalenie tych wyników.

Jak dodaje PKW, tak też było w tym przypadku - Komisarz Wyborczy dostrzegł błąd i wydał w tej sprawie stosowne postanowienie.

W związku z powyższym Wojewódzka Komisja Wyborcza w Katowicach podjęła uchwałę o uchyleniu protokołu zakwestionowanego przez Komisarza Wyborczego w Katowicach i sporządziła nowy protokół.

Państwowa Komisja Wyborcza dodaje także, że błąd Wojewódzkiej Komisji Wyborczej nie powodował zmiany wyników wyborów. Zarówno zgodnie z pierwotnym, zakwestionowanym przez Komisarza Wyborczego protokołem, jak i poprawionym protokołem poszczególne komitety wyborcze otrzymały taką samą liczbę głosów i mandaty uzyskiwali ci sami kandydaci.

Komisja zwraca także uwagę, że postępowanie organów wyborczych było zgodne z procedurą wyborczą  i zadziałały przewidziane w Kodeksie wyborczym mechanizmy przeciwdziałania błędom.

PKW stwierdziła także, że w sprawie protestu wyborczego dotyczącego opisanej sytuacji na żadnym szczeblu nie orzekał sędzia, pełniący jednocześnie funkcję Komisarza Wyborczego.

 Zmiany w kodeksie

W przypadku zmian w Kodeksie wyborczym będziemy musieli rozważyć nasze odejście, może ktoś innym na naszym miejscu lepiej to przeprowadzi - powiedział przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński.

Zdaniem szefa PKW zmiany w Kodeksie wyborczym proponowane przez PiS "wprowadzą zamęt" i "upolitycznią system wyborczy".

Pytany, czy będzie to oznaczało dymisję, odparł: "Wtedy tak, zawsze można złożyć rezygnację, nie ma obowiązku bycia członkiem PKW".

Komisja nadzwyczajna nie zgodziła się we wtorek (28 listopada) na wnioski opozycji o odrzucenie projektu PiS zmian w Kodeksie wyborczym ani na odroczenie prac komisji. Nie przyjęła też wniosku o wysłuchanie publiczne ws. projektu. Krytyczną opinię o propozycji przedstawiły: KBW oraz Związek Miast Polskich.

Projekt PiS wprowadza zmiany w Kodeksie wyborczym oraz trzech ustawach regulujących funkcjonowanie samorządów: gminnego, powiatowego i wojewódzkiego.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.