PARTNER PORTALU
  • BGK

Plany odstrzału 3 tys. bobrów na Podlasiu. Ekolodzy protestują

  • PAP/JS    8 października 2016 - 16:18
Plany odstrzału  3 tys. bobrów na Podlasiu. Ekolodzy protestują
Bobry są objęte ochroną częściową (fot. pixelio.de)

• Zgodę na odstrzał trzech tysięcy bobrów w ciągu trzech lat zamierza wydać Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Białymstoku.
• Trwają konsultacje projektów zarządzeń w tej sprawie. Ekolodzy są przeciwni.




Bobry są objęte ochroną częściową. Odstrzały tych zwierząt miałyby być możliwe w obwodach łowieckich dzierżawionych przez koła łowieckie Polskiego Związku Łowieckiego w Białymstoku, Łomży i Suwałkach. Dla każdego oddziału PZŁ ma być wydane osobne zarządzenie RDOŚ.

Konsultacje w Podlaskiem RDOŚ prowadzi od 7 do 12 października. Ekolodzy informują, że odstrzały bobrów są planowane również m. in. na Warmii i Mazurach czy na Podkarpaciu.

RDOŚ uzasadnia planowane odstrzały wzrostem wypłacanych odszkodowań za zniszczone przez bobry np. groble przy stawach rybnych czy zalane pola. Północno-wschodnia Polska należy do regionów, gdzie bobrów jest najwięcej w kraju. Wypłaca się też największe odszkodowania z tytułu działalności tych zwierząt.

RDOŚ podaje, że w porównaniu do 2008 r., szkody za 2015 r. były o ponad połowę większe. W 2008 r. było to 1,1 mln zł, w 2015 - 2,6 mln zł. Łącznie w latach 2008-2015 wypłacono ok. 16 mln zł odszkodowań za tzw. szkody bobrowe.

By minimalizować te szkody, są podejmowane różne działania. Np. były montowane specjalne rury przelewowe w żeremiach, by woda mogła swobodnie przepływać. RDOŚ poinformował, że w latach 2010-2012 zamontowano 115 takich rur. Montowana jest też, zwłaszcza przy stawach rybnych, metalowa siatka w nasypach zabezpieczających groble (wg. RDOŚ zakupiono i przekazano na takie ogrodzenia ponad 5 km siatki). W 2017 r. RDOŚ będzie mogła kupić kolejne 3 km siatki - umowę w tej sprawie już podpisano z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Białymstoku.

Od 2014 r. w Podlaskiem obowiązuje też wydana Wojewódzkiemu Zarządowi Melioracji i Urządzeń Wodnych na trzy lata zgoda na niszczenie czy rozbiórkę tam budowanych przez bobry na ciekach wodnych, ale poza rezerwatami przyrody i obszarami objętymi ochroną w ramach europejskiej sieci Natura 2000.

Czytaj też: MŚ zaleca większy odstrzał dzików w całym kraju

"Konsultowane zarządzenia są kontynuacją działań podejmowanych przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku w celu minimalizacji konfliktów na linii bóbr - działalność człowieka" - podkreśla RDOŚ na swojej stronie internetowej informując o konsultacjach. Dodaje, że planowane działania "nie są szkodliwe dla zachowania we właściwym stanie ochrony populacji bobra europejskiego". "Tereny szczególnie cenne dla zachowania populacji bobra europejskiego, jakimi są rezerwaty przyrody oraz parki narodowe, na terenie których nie wyznacza się obwodów łowieckich, zostały wyłączone z przedmiotowych zarządzeń" - podaje RDOŚ.

RDOŚ argumentuje również, że podejmowane dotychczas działania, które miały "zmniejszyć uciążliwość i wielkość szkód wyrządzanych przez bobry", są "niewystarczające", a liczebność populacji bobra w Podlaskiem jest "nienotowana w przeszłości". Nie ma już również miejsc, w które można przesiedlać bobry.

"Wzrost działalności środowiskowej bobrów w ostatnich latach, obok pozytywnych efektów w postaci tworzenia nowych wilgotnych i bagiennych siedlisk, a także małych zbiorników retencyjnych, zaczął też przyczyniać się do powstawania coraz większych szkód w gospodarce człowieka" - uzasadnia RDOŚ.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.