PARTNER PORTALU
  • BGK

Platforma Obywatelska zapowiada wielki marsz po samorząd

  • PAP/MIW    25 lutego 2017 - 16:29
Platforma Obywatelska zapowiada wielki marsz po samorząd
Grzegorz Schetyna i Tomasz Siemoniak. (fot. twitter.com)

• PiS organizuje zamach na samorząd lokalny, a my jako PO organizujemy obywatelski opór przeciwko takiej filozofii działania– powiedział w sobotę (25.02) we Wrocławiu szef PO Grzegorz Schetyna i ogłosił rozpoczęcie wielkiego marszu po samorząd.
• Partia do końca lipca przedstawi kandydatów na prezydentów 50 miast.




Schetyna i wiceszef PO Tomasz Siemoniak spotkali się w sobotę z samorządowcami swojej partii z Dolnego Śląska i zapowiedzieli, że to początek takich spotkań i wspólnych przygotowań do wyborów samorządowych.

Siemoniak zapowiedział, że od kwietnia do końca lipca PO przedstawi i zaprezentuje kandydatów w wyborach na prezydentów w 50 największych polskich miastach.

- Patrząc z perspektywy krajowej mamy w wielu miastach bardzo dobrych kandydatów, a w niektórych jest nawet więcej niż jeden. Będziemy o tym rozstrzygali słuchając nie tylko członków czy sympatyków PO, ale też rozmawiając z innymi. Kryterium jest takie: zwycięstwo - powiedział Siemoniak.

Jak mówił Schetyna spotkanie we Wrocławiu to początek cyklu spotkań w całym kraju.

- PO jest intensywnie obecna w samorządzie terytorialnym. To dla nas ważna aktywność, ważna instytucja obywatelskiej obecności dobrej samorządowej władzy w skali kraju. Ludzie Platformy budują tę samorządność i instytucjonalną niezależność - powiedział Schetyna.

Czytaj : Platforma Obywatelska, wybory samorządowe w 2018 r.: PO już zwiera szyki

Dodał, że spotkania mają "pokazać scenariusz odpowiedzi na politykę państwa PiS, politykę centralizacji, zabierania niezależności".

Schetyna zapowiedział, że wobec wizji zmian w ordynacji i przyspieszonych wyborów samorządowych sugerowanych przez PiS, PO będzie budować "wspólną koncepcję obecności w samorządzie".

- Nie tylko politycznej, czy "platformianej", ale też będziemy robić wszystko, by stworzyć możliwość pełnej obecności także tym, którzy będą eliminowani z możliwości kandydowania przez nową ordynację wyborczą. Będziemy walczyć o to, by w porozumieniu z innymi partiami politycznymi, ale przede wszystkim z niezależnymi samorządowcami, ruchami miejskimi czy organizacjami pozarządowymi, zbudować dobrą odpowiedź na złe państwo PiS - powiedział Schetyna.

Szefowie PO zaproponowali m.in. tworzenie w poszczególnych samorządach "jednej wspólnej listy" i popieranie wspólnego kandydata na wójta, burmistrza czy prezydenta, który "byłby w stanie wygrać z kandydatem PiS".

Czytaj : Wybory samorządowe 2018: PiS szykuje się do wyborów. Jakie ma plany?

- Wszyscy musimy być razem. Wspólna lista (obejmie) wszystkich tych, którzy aktywnie chcą budować i chronić polski samorząd. Także inne partie polityczne, także środowiska te samorządowe i te obywatelskie. Ci wszyscy, którzy nie godzą się na centralizację i na państwo PiS. Będziemy bardzo szeroko tę ofertę składać - mówił Schetyna.

Wyjaśnił, że celem nie jest "dominacja czy narzucanie woli samorządowi, ale takie poprowadzenie kampanii, która da gwarancję kontynuacji polskiemu samorządowi". Zaznaczył, że PO jest otwarta i gotowa poprzeć dobrych kandydatów zgłaszanych przez inne partie opozycyjne czy środowiska.

- To nie jest kwestia tylko regionalnych ustaleń. To muszą być osoby godne zaufania, które będą miały także wspólne poparcie wszystkich czy większości partii opozycyjnych. Tych, które w sposób odpowiedzialny wiedzą, że jeśli zostanie wprowadzona zasada jednej tury, to musi być wspólny kandydat, żeby pokonać kandydata PiS. To jest kwestia dojrzałości i odpowiedzialności, a nie próba pokazywania swojej siły czy poparcia. Dobrzy kandydaci muszą prowadzić te wybory bezpośrednio" - powiedział Schetyna. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (3)

  • Piotr Kandyba, 2017-02-27 09:38:43

    Jeżeli to ma być propozycja wspólnych list pod egida PO, to nic nie osiągnięcie. Jedna wspólna lista pod nazwa komitetu wyborczego, a to jest inna bajka, ale tutaj takich ruchów nie widzę.
  • sa, 2017-02-25 21:19:12

    "To muszą być osoby godne zaufania..." ale takich w PO nie ma!
  • koko, 2017-02-25 19:14:02

    No tak, po co program wyborczy? Mam dla was nawet nazwę: WKPDK (Wielka Koalicja Powrotu Do Koryta)