PARTNER PORTALU
  • BGK

PO i Nowoczesna jedną partią. Katarzyna Lubnauer skomentowała pomysł

  • PAP/KDS    9 lutego 2018 - 14:18
PO i Nowoczesna jedną partią. Katarzyna Lubnauer skomentowała pomysł
- Tworzymy wspólne minimum programowe, ale tylko na wybory samorządowe - mówi o współpracy z PO szefowa Nowoczesnej. (fot. Facebook/Katarzyna Lubnauer)

- Nie ma w Nowoczesnej takiej woli - tak Katarzyna Lubnauer, szefowa "N" odniosła się do wypowiedzi Grzegorza Schetyny na temat połączenia Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej w jedną partię. Dodała, że jedyne połączenie o jakim można mówić, to budowa koalicji na wybory samorządowe 2018.




- Czyli dwa ugrupowania zawierają komitet koalicyjny i w ramach tego komitetu startują w wyborach, szczególnie do sejmików wojewódzkich. Nie wykluczam, że w wielu miastach ta koalicja będzie szersza - zaznaczyła Lubnauer. W jej ocenie, koalicja powinna być rozszerzona o środowiska obywatelskie, samorządowe i ruchy lewicowe.

- Nie ma to nic wspólnego z tworzeniem jednego ugrupowania, dlatego, że jesteśmy partiami które mają różne programy i wartości, jesteśmy nawet w różnych międzynarodówkach - Platforma należy do EPP (Europejskiej Partii Ludowej), Nowoczesna do ALDE (Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy) - tłumaczyła liderka Nowoczesnej.

Czytaj więcej: Wybory samorządowe zagrożone. "Zhakowane lub przesunięte o rok"

- Mamy też różny stosunek do spraw światopoglądowych - PO jest bardziej konserwatywna, my jesteśmy bardziej liberalni. Mamy w naszym programie jednoznacznie rozdział Kościoła i państwa, świecką szkołę, jesteśmy zwolennikami związków partnerskich, jesteśmy aktywni w sprawach praw kobiet - wyliczała posłanka.

Lubnauer wskazała, że PO i Nowoczesną różnią także kwestie gospodarcze, takie jak przyjęcie euro (Nowoczesna chce przyjęcia wspólnej waluty jak najszybciej), czy stosunek do programu 500 Plus (Nowoczesna chce zastąpić go programem Aktywna Rodzina).

- To pokazuje, że mamy inne wartości, inny program, a nasi wyborcy oraz członkowie utożsamiają się z naszymi wartościami i naszym programem. Oczywiście bardzo dobrze nam się współpracuje z ugrupowaniem Grzegorza Schetyny i wierzę, że zakończy się to koalicją na wybory do sejmików wojewódzkich, natomiast nie ma takiej woli w ramach Nowoczesnej, żeby tworzyć jedną partię - oświadczyła Lubnauer. - Nie chcą tego też nasi wyborcy, często niezbyt pozytywnie oceniający drugą kadencję rządów PO-PSL - dodała.

Czytaj więcej: Okręgi wyborcze po nowemu. PKW podjęła uchwałę

Szefowa Nowoczesnej zaznaczyła, że z Grzegorzem Schetyną rozmawia regularnie i w dobrej atmosferze, m.in. o warunkach koalicji. - Tworzymy wspólne minimum programowe, ale tylko na wybory samorządowe - mamy bardzo podobne spojrzenie na funkcjonowanie samorządów - natomiast nie ma żadnych rozmów o innej formie współpracy - mówiła.

- Łączy nas też odpowiedzialność za Polskę i ocena, że rządy PiS destrukcyjnie wpływają na państwo, dlatego wobec obowiązującej w Polsce ordynacji, preferującej duże podmioty, oba ugrupowania mają wolę tworzenia skutecznej koalicji - dodała Lubnauer.







×
KOMENTARZE (1)

  • wyborny, 2018-02-10 17:15:42

    Jak celem jest tylko zdobycie władzy a potem każdy bierze ile może, to jest durna polityka. Jak na takie coś można głosować. SLD to przynajmniej ma program i polityków