PARTNER PORTALU
  • BGK

Polacy nie ufają instytucjom. I nie mają w tym sobie równych

  • JS    17 marca 2017 - 21:09
Polacy nie ufają instytucjom. I nie mają w tym sobie równych
W rankingu zaufania do instytucji ostatnie miejsce zajmuje rząd, któremu skłonnych jest zaufać 20 proc. Polaków.

Tegoroczne wyniki rankingu zaufania dla Polski są jednoznaczne – nie ufamy nikomu, a w nieufności wyprzedzają nas tylko Rosjanie.




• Lighthouse, firma specjalizująca się w doradztwie komunikacyjnym, zaprezentowała wyniki globalnego badania Edelman Trust Barometer* (ETB), które od blisko 20 lat mierzy poziom zaufania społeczeństw do różnego rodzaju instytucji.

• W rankingu tym ostatnie miejsce zajmuje rząd, któremu skłonnych jest zaufać 20 proc. Polaków. 

• W oczach Polaków najmniej wiarygodni są prezesi firm i urzędnicy (odpowiednio 23 pkt i 18 pkt).

• Najmniej ufamy rzecznikom prasowym.

W rankingu zaufania do instytucji ostatnie miejsce zajmuje rząd, któremu skłonnych jest zaufać 20 proc. Polaków (wzrost o 1 proc. w porównaniu z ubiegłorocznym badaniem). Tradycyjnie najbardziej ufamy organizacjom pozarządowym, choć w porównaniu z ubiegłym rokiem liczba Polaków deklarujących zaufanie do NGOs zmniejszyła się o 2 proc. (z 50 do 48 proc.). Największy spadek zaufania zanotowały media (z 34 do 31 proc.) Rośnie zaufanie do biznesu, któremu jest skłonnych zaufać 40 proc. Polaków (38 proc. w poprzednim badaniu).   

Drastyczny spadek wiary w działania różnego rodzaju instytucji można zaobserwować w każdej z 28 nacji objętych badaniem ETB. 

Polak ufa temu, co sam znajdzie

Wszystkie media internetowe (w tym wyszukiwarki, portale, strony www czy media społecznościowe) stają się dla Polaków coraz bardziej wiarygodne. W tym samym czasie zaufanie do mediów tradycyjnych systematycznie spada. 51 proc. Polaków jest skłonnych bardziej zaufać wynikom wyszukiwarek internetowych niż redaktorom z krwi i kości (49 proc.).

„Polacy coraz częściej bezkrytycznie wierzą temu, co przeczytają w Internecie. W tym samym czasie odrzucają treści serwowane przez tradycyjne media. To powoduje, że coraz częściej obserwujemy pączkowanie tzw. fałszywych wiadomości. Te trafiają niestety na podatny grunt – ponad 60 proc. z nas przyznaje, że nigdy bądź bardzo rzadko zmienia swoje stanowisko wobec ważnych społecznie kwestii” – mówi Przemysław Mitraszewski, partner w Lighthouse. „Dodajmy do tego fakt, że prawie połowa Polaków nie słucha ludzi i organizacji, z których poglądami się nie zgadza, co więcej 4,5 razy chętniej pomija informacje, które nie są spójne z ich wizją rzeczywistości, 3/5 obywateli jest skłonnych zagłosować na polityka, który kłamie. Ta sytuacja pokazuje, że naprawdę coś się zmieniło. I nikt, kto zajmuje się komunikacją, nie powinien bagatelizować tej zmiany” – dodaje Mitraszewski.

 Autorytet się demokratyzuje

Jeśli chodzi o pozyskiwanie informacji na temat firm i marek, najbardziej ufamy osobom podobnym do nas samych (Indeks Zaufania równy 55 pkt) oraz ekspertom akademickim (52 pkt) i specjalistom (48 pkt). W oczach Polaków najmniej wiarygodni są prezesi firm i urzędnicy (odpowiednio 23 pkt i 18 pkt). Jak w takiej sytuacji powinien odnaleźć się biznes? Jak pokazuje ETB, najbardziej wiarygodnymi ambasadorami firm są zwykli pracownicy. Najmniej ufamy rzecznikom prasowym. 





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.