Politycy PiS chcą odwołania wiceprezydenta Radomia

Niewłaściwe decyzje i złe przygotowanie inwestycji drogowych zarzuca PiS władzom Radomia.
Politycy PiS chcą odwołania wiceprezydenta Radomia
Poseł PiS Marek Suski (fot.:youtube.com)

Poseł PiS Marek Suski zarzucił władzom miasta, że podjęły błędną decyzję, nie składając wniosku o przyznanie na ten cel środków z państwowej subwencji drogowej. Według niego, Radom miał szansę otrzymać na ten cel 60 mln zł. "Nie ma żadnego wytłumaczenia, że prezydent Radomia rezygnuje z tak dużych pieniędzy. Jeśli oczekiwał, że dostanie jeszcze więcej, to wydaje się, że żaden projekt drogowy, nie będzie zrealizowany" - dodał poseł PiS i b. prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak.

• PiS żąda od prezydenta Radomia odwołania swojego zastępcy Konrada Frysztaka.

• Politycy wytykają Frysztakowi m.in.  złożenie niekompletnej dokumentacji na dofinansowanie z subwencji drogowej budowy tzw. trasy N-S.

• Wiceprezydent uważa, że budowa trasy N-S to "jeden z kilu przykładów inwestycji, które należy poprawiać po poprzednikach", czyli PiS rządzącym w Radomiu przez dwie kadencje samorządu.

Politycy PiS odnieśli się na konferencji prasowej do kilku ważnych inwestycji drogowych planowanych przez władze Radomia. Jedną z nich jest przebudowa ponad pięciokilometrowego odcinka ul. Żółkiewskiego i Alei Wojska Polskiego, stanowiących miejskie fragmenty przebiegających przez Radom dróg krajowych nr 12 i 9. Koszt inwestycji szacuje się na ok. 120 mln zł.

 

Suski wytknął też władzom miasta złożenie niekompletnej dokumentacji na dofinansowanie z subwencji drogowej innej inwestycji - budowy tzw. trasy N-S, łączącej południową część Radomia z północną częścią miasta. W związku z brakiem niektórych dokumentów, uzyskanie dotacji przez Radom, stoi teraz pod znakiem zapytania.

"W związku z tym, że mamy do czynienia z katastrofą (…), żądamy od prezydenta Radomia odwołania nieudolnego zastępcy i powołania kogoś, kto będzie potrafił zabiegać o interesy miasta bardziej skutecznie" - stwierdził Suski.

Poproszony o komentarz prezydent Radomia Radosław Witkowski stwierdził, że nie zamierza odwoływać swojego zastępcy Konrada Frysztaka. "Po raz kolejny politycy PiS próbują bić się w szerokie piersi prezydenta Frysztaka za swoje grzechy i zaniechania" - stwierdził na konferencji prasowej Witkowski.

Dodał, że w kampanii wyborczej PiS, w ramach tzw. kontraktu dla Radomia, symbolicznie podpisanego przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego, obiecywał, że jeśli wygra wybory, wówczas przebudowa zostanie sfinansowana z budżetu państwa. Zdaniem prezydenta Radomia mogłoby to się wiązać z dofinasowaniem inwestycji w kwocie nawet do 80 proc. jej wartości. Tymczasem - jak przekonywał Witkowski - dotacja z subwencji drogowej nie byłaby wyższa niż 50 proc. kosztów inwestycji.

"Otwarcie mogę zadeklarować, że miasto jest gotowe udźwignąć wkład własny w wysokości 20 proc., a na resztę pieniędzy liczmy w ramach realizacji przez PiS tzw. kontraktu dla Radomia" - zapowiedział Witkowski.

Wiceprezydent Frysztak, którego odwołania domaga się PiS, stwierdził, że budowa trasy N-S to "jeden z kilu przykładów inwestycji, które należy poprawiać po poprzednikach", czyli PiS rządzącym w Radomiu przez dwie kadencje samorządu. Zaznaczył, że kiedy obejmował swój urząd, inwestycja była dopiero w planach i trzeba było zacząć gromadzić potrzebne dokumenty.

Frysztak przyznał, że dokumentacja wniosku o dofinansowanie budowy trasy N-S z subwencji drogowej, którą złożył radomski magistrat w resorcie infrastruktury i budownictwa, nie była kompletna, jednak miasto zapowiedziało, że ją uzupełni i poprosiło o wydłużenie terminu.

Według wiceprezydenta, nawet jeśli resort rozwoju odrzuci radomski projekt, inwestycja będzie realizowana przez miasto. "Jeszcze w tym roku na przełomie pierwszego i drugiego półrocza rozpoczną się prace, a skończą w drugiej połowie przyszłego roku" - dodał Frysztak.

Zaznaczył, że miasto złożyło też rezerwowy projekt budowy ulicy Wolanowskiej, będącej miejskim odcinkiem drogi krajowej nr 12 i umożliwiającej połączenie Radomia z budowaną obecnie zachodnią obwodnicą miasta. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Politycy PiS chcą odwołać wszystko co nie pisowskie. A może p. Syski powiedziałby co on dobrego zrobił dla Radomia. Pasożyt.

olo2, 2017-03-21 09:37:39 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE