PARTNER PORTALU
  • BGK

Pomorska PO apeluje do premiera o odwołanie wojewody Dariusza Drelicha

  • PAP/JS    15 stycznia 2018 - 23:33
Pomorska PO apeluje do premiera o odwołanie wojewody Dariusza Drelicha
Dariusz Drelich, b. przewodniczący klubu radnych PiS w Radzie Powiatu Gdańskiego, został wojewodą pomorskim w grudniu 2015 roku (fot. mat. pras.)

Pomorska PO apeluje do premiera o odwołanie Dariusza Drelicha ze stanowiska wojewody, oceniając, że „jego działalność dla Pomorza bardzo często jest po prostu niedobra”. Chodzi np. o spóźnioną reakcję na sierpniową nawałnicę oraz zmiany nazw ulic bez konsultacji z mieszkańcami.




  • Według PO na niekorzyść Drelicha przemawia też jego spóźniona decyzja o maksymalnej kwocie za metr kwadratowy mieszkania w przypadku wsparcia kredytów w ramach Programu Mieszkanie dla Młodych.
  • Jako jeden z powodów do odwołania Drelicha PO podała wydarzenie z 11 listopada ub.r. czyli, jak podkreśliła Pomaska, "skandaliczny list wojewody, w którym sugerował, że Kaszubi nie są wystarczającymi patriotami i trochę im groził palcem".
  • "W ostatnim czasie wojewoda zasłynął tym, że bez żadnych konsultacji z mieszkańcami i samorządem zmienił nazwy siedmiu ulic w Gdańsku, m.in. ul. Dąbrowszczaków na Lecha Kaczyńskiego" - zaznaczyła posłanka PO. "

Posłanka Agnieszka Pomaska poinformowała na konferencji prasowej w Gdańsku, że pomorska PO wystąpi do premiera Mateusza Morawieckiego z apelem o odwołanie wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha. Zapowiedziała też przygotowanie interpelacji w tej sprawie.

Według Pomaskiej w związku ze zmianą na stanowisku premiera "jest dobry moment na zmianę wojewody". Jak zauważyła, wraz z ustępującą premier Beatą Szydło wszyscy wojewodowie byli zobowiązani do złożenia pisemnej rezygnacji z pełnionego urzędu. Teraz premier Mateusz Morawiecki po zaprzysiężeniu ma trzy miesiące na przyjęcie lub nie dymisji wojewodów w całym kraju.

"Bardzo często, premier, który jest z tego samego ugrupowania politycznego, pozwala kontynuować pracę dotychczasowym wojewodom, ale w przypadku Pomorza mamy sytuację wyjątkową, bo mamy do czynienia z wojewodą Dariuszem Drelichem" - mówiła Pomaska. "Niestety jego działalność dla Pomorza bardzo często po prostu jest niedobra" - dodała.

PO podała sześć powodów przemawiających, w ocenie ugrupowania, za jego odwołaniem. Zdaniem posłanki "wojewoda Drelich w niewystarczająco szybki sposób, a wręcz w katastrofalnie powolny sposób zareagował po nawałnicy, która wydarzyła się na Pomorzu w sierpniu ubiegłego roku". "Po tej nawałnicy, której skutki mieszkańcy do tej pory odczuwają, wojewoda na apel o to, żeby wezwać wojsko do pomocy przy usuwaniu jej skutków mówił, że do zbierania gałęzi, do zamiatania liści nie będziemy wzywać wojska" - przypomniała posłanka.

Dodała, że wojewoda "blokował uchwałę o in vitro w Gdańsku". Wojewoda w marcu ub. roku uchylił gdańską uchwałę w sprawie programu dofinansowania dla zabiegów in vitro z budżetu miasta. Kilka miesięcy później wojewoda zmienioną uchwałę radnych w tej sprawie zaopiniował pozytywnie.

"W ostatnim czasie wojewoda zasłynął tym, że bez żadnych konsultacji z mieszkańcami i samorządem zmienił nazwy siedmiu ulic w Gdańsku, m.in. ul. Dąbrowszczaków na Lecha Kaczyńskiego" - zaznaczyła posłanka PO. "Pan wojewoda nie musiał się spieszyć z tą decyzją" - dodała. Podjął decyzje o zmianie też ul. Wassowskiego na ul. Anny Walentynowicz oraz ul. Franciszka Zubrzyckiego na Feliksa Selmanowicza "Zagończyka".

Pomorska PO uważa też, że "wojewoda odpowiada za niewydolny urząd województwa pomorskiego". "Dowodem tego są np. półroczne kolejki, jeśli chodzi o zgodę na zatrudnianie obcokrajowców" - argumentowała posłanka. "Wiemy, że na Pomorzu w wielu branżach brakuje pracowników, pracodawcy chcą zatrudniać obcokrajowców, a niestety pomorski urząd wojewódzki tego nie ułatwia" - dodała.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.