PARTNER PORTALU
  • BGK

Powiększenie Opola. W Dobrzeniu powrót do strajku głodowego

  • pt    3 kwietnia 2017 - 12:45
Powiększenie Opola. W Dobrzeniu powrót do strajku głodowego
Pierwszy strajk głodowy zakończył się w połowie stycznia (fot. Facebook)

We wtorek 4 kwietnia zostanie wznowiony protest głodowy w gminie Dobrzeń Wielki. Mieszkańcy podopolskich gmin ciągle nie chcą się pogodzić z przyłączeniem części ich terenów do miasta Opole.




Pierwszy strajk głodowy w obronie podzielonych gmin zakończył się 11 stycznia, gdy minister Mariusz Błaszczak zaprosił przeciwników Wielkiego Opola do Warszawy.

Później rozpoczęły się mediacje, ale władze miasta zerwały je dwa tygodnie temu, podkreślając, że nie mogą negocjować gdy przedstawiciele gmin jednocześnie biorą udział w ulicznych manifestacjach przeciwko powiększeniu Opola.

Władze Opola jednoznaczne podkreśliły także, że nie ma możliwości powrotu do poprzednich granic.

Protestujący zadeklarowali, że nie zrezygnują w walki i właśnie zapowiedzieli strajk głodowy.

Ma on się rozpocząć 4 kwietnia o godz. 18.

- Na początku będzie strajkować około 8 osób, ale wiemy, że dołączą kolejni protestujący - mówił Janusz Piontkowski z komitetu „Tak, dla samorządności” w Radiu Opole. - Nie mamy na co czekać. zdaniem, strona rządowa powinna załatwić tę sprawę, skoro podjęła taką decyzję, a nie inną – komentował.

Wcześniej radni Dobrzenia Wielkiego i Dąbrowy złożyli formalny wniosek do wojewody o rozpoczęcie procedury powrotu do poprzednio obowiązujących granic.

W Dobrzeniu przeprowadzono w tej sprawie konsultacje, blisko sto procent głosujących opowiedziało się za odzyskaniem sołectw przyłączonych do Opola.

- Przypominam, że prowadzimy rozmowy z gminą Dobrzeń Wielki i proponujemy wieloletnie wsparcie finansowe - mówi rzeczniczka prezydenta Opola Katarzyna Oborska-Marciniak. - Widać jednak, że w gminie nie ma jednomyślności i zapewnienie stabilizacji nie wszystkim się podoba. Dodam także, że w świetle najnowszego sondażu przeprowadzonego przez naukowców z UO wynika, ze duża część naszych nowych mieszkańców jest zadowolona ze zmiany granic miasta i to poparcie rośnie, natomiast z ostatnich wypowiedzi wiceministra Zielińskiego jasno wynika, że zmiany granic są nieodwracalne - dodaje Katarzyna Oborska-Marciniak.

 

 

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Andre, 2017-04-04 16:38:58

    Da się to zmienić Opole tylko propaganduje że zmiana granic jest nie do zmiany