PARTNER PORTALU
  • BGK

Premier Mateusz Morawiecki w Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody dolnośląskiego

  • PAP/JS    26 stycznia 2018 - 21:02
Premier Mateusz Morawiecki w Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody dolnośląskiego
Szef rządu odwiedził dolnośląskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w związku ze styczniowymi wichurami i intensywnymi opadami śniegu (fot. Kancelaria Premiera)

W piątkowy (26 stycznia) wieczór Prezes Rady Ministrów wziął udział w przeglądzie regionalnego Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody dolnośląskiego.




  • Wojewoda Paweł Hreniak złożył również raport o przebiegu akcji ratunkowej i działaniach służb w Mirsku.
  • Przez połączenie video premier rozmawiał też z burmistrzem tego miasta Andrzejem Jasińskim.
  • Jak dodał, drugim tematem rozmowy była trwająca inwestycja przy ul. Borowskiej we Wrocławiu, gdzie do końca 2018 r. ma się zakończyć budowa nowej siedziby Dolnośląskiego Centrum Bezpieczeństwa.

Szef rządu odwiedził dolnośląskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w związku ze styczniowymi wichurami i intensywnymi opadami śniegu.

Mateusz Morawiecki zapoznał się ze skalą zniszczeń, jakie przyniosły śnieżyce. Ponadto premier otrzymał informację od wojewody dolnośląskiego pana Pawła Hreniaka i komendanta wojewódzkiego Straży Pożarnej pana Marka Kamińskiego o rodzaju i liczbie udzielonej pomocy. Na zakończenie spotkania dolnośląski  Lekarz Weterynarii pan Zdzisław Król poinformował szefa rządu o sytuacji związanej z afrykańskim pomorem świń i podejmowanymi działaniami w tym zakresie na Dolnym Śląsku.

Do dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu 24 stycznia br. wpłynęły pierwsze wnioski dotyczące finansowego wsparcia dla osób poszkodowanych w wyniku silnej wichury, która przeszła przez Dolny Śląsk 18 stycznia br. Decyzją wojewody została przekazana dotacja dla gminy Żarów w kwocie 24 tys. zł na zasiłki celowe w wys. 6 tys. dla 4 rodzin, które poniosły straty w gospodarstwie domowym oraz dla gminy Stronie Śląskie – 24 tys. zł na zasiłki celowe w wys. 6 tys. zł również dla 4 poszkodowanych rodzin. W wyniku wichury nikt z mieszkańców regionu nie został ranny.

Wojewoda Paweł Hreniak złożył również raport o przebiegu akcji ratunkowej i działaniach służb w Mirsku. Przez połączenie video premier rozmawiał też z burmistrzem tego miasta Andrzejem Jasińskim. "Premier pytał o potrzeby, i w jaki sposób poszkodowani mieszkańcy zostali zaopatrzeni, w jaki sposób sprawowana jest nad nimi opieka oraz jaką otrzymali pomoc" - powiedział wojewoda dziennikarzom. Jak dodał, premier podziękował służbom za profesjonalne i sprawne działanie na miejscu katastrofy.

Hreniak poinformował, że w szpitalu pozostaje już tylko cztery osoby z dziewięciu rannych, którzy trafili tam wczoraj po katastrofie. "W piątek wypłacono już też z funduszy urzędu wojewódzkiego finansowe wsparcie czterem pierwszym rodzinom po 6 tys. zł" - podkreślił wojewoda.

Poinformował, że nadal nie mogą do swoich mieszkań powrócić lokatorzy sąsiednich kamienic i wiele wskazuje na to, że jeden z tych budynków będzie wymagać gruntownego remontu. "Zapewniliśmy z burmistrzem Mirska, że znajdą się na ten czas lokale zastępcze. Na razie żadna z rodzin nie skorzystała z pobytu w schronisku młodzieżowym. Wszyscy przebywają u swoich rodzin" - mówił wojewoda.

Jak dodał, drugim tematem rozmowy była trwająca inwestycja przy ul. Borowskiej we Wrocławiu, gdzie do końca 2018 r. ma się zakończyć budowa nowej siedziby Dolnośląskiego Centrum Bezpieczeństwa. "Po jego uruchomieniu wszystkie służby zarządzania kryzysowego będą się mieściły w jednym miejscu, co usprawni pracę służb i sztabu" - zaznaczył Hreniak.

W czwartek w południe na skutek wybuchu butli gazowej w trzypiętrowej kamienicy w Mirsku zwaliły się dwie kondygnacje. Rannych zostało 9 osób, 8 z nich przebywało w budynku w momencie zawalenia. Akcja ratunkowa trwała kilka godzin. Dach nad głową stracił 4 rodziny, bo kamienica musi być wyburzona, ale ma być ponownie odbudowana. Swoje mieszkania musieli opuścić mieszkańcy dwóch sąsiadujących kamienic.

W piątek oględziny miejsca rozpoczęła prokuratura, która prowadzi śledztwo z art. 163 par. 1 kk, czyli spowodowania zagrożenia życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach. Czyn ten zagrożony jest kara od roku do 10 lat więzienia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.