PARTNER PORTALU
  • BGK

Premier: sytuacja po wichurach opanowana

  • PAP/rs    30 października 2017 - 10:50
Premier: sytuacja po wichurach opanowana
Sytuacja po wichurach, które przeszły nad Polską, jest opanowana i pod kontrolą - poinformowała premier Beata Szydło. (Fot. twitter/mswia)

Sytuacja po wichurach, które przeszły nad Polską, jest opanowana - poinformowała w poniedziałek premier Beata Szydło. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak dodał, że realne zagrożenie wciąż występuje w woj. warmińsko-mazurskim; w razie potrzeby do pomocy zostanie wezwane wojsko.




• Strażacy najczęściej musieli interweniować w województwach: dolnośląskim - 1740, śląskim - 1202 i małopolskim - 900.

• Uszkodzonych zostało 1117 budynków, w tym blisko 900 mieszkalnych. Ponad 400 budynków zostało podtopionych. W ponad 200 miejscach interweniowano na drogach.

• Według szefowej rządu, służby "po raz kolejny udowodniły, że cały czas Polacy mogą na nie liczyć. - Wtedy, kiedy jest trudna sytuacja, od razu są na miejscu - zaznaczyła.

 

Premier i szef MSWiA uczestniczyli w poniedziałek, w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie w odprawie z wojewodami i komendantami wojewódzkimi Państwowej Straży Pożarnej (PSP) z terenów dotkniętych skutkami wichur.

Komendant główny PSP gen. bryg. Leszek Suski poinformował, że strażacy najczęściej musieli interweniować w województwach: dolnośląskim - 1740, śląskim - 1202 i małopolskim - 900. Uszkodzonych zostało 1117 budynków, w tym blisko 900 mieszkalnych. Ponad 400 budynków zostało podtopionych. W ponad 200 miejscach interweniowano na drogach. Na skutek wichur, dwie osoby zginęły, a kilkanaście zostało rannych.

Premier zapewniła na konferencji po odprawie, że sytuacja po wichurach jest "opanowana" i "pod kontrolą". Jak dodała, w części województw następuje już usuwanie skutków wichur, a w części - trwają prace zabezpieczające, spowodowane tym, że "sytuacja pogodowa nie jest jeszcze ustabilizowana". - W większości ta stabilizacja już następuje - zaznaczyła premier.

Szefowa rządu podkreśliła, że osoby, które zostały poszkodowane w wichurach, są pod opieką. - Mamy nadzieję, że bardzo szybko będą mogły (one) wrócić do zdrowia - powiedziała premier; złożyła też kondolencje rodzinom ofiar.

Jak mówiła premier, w tej chwili straty po nawałnicach są szacowane, a wojewodowie, którzy pracują "w terenie", są w stałym kontakcie z samorządami. Zaapelowała do samorządowców, aby włączali się w tę akcję.

Szydło dziękowała również wszystkim służbom, które były i są zaangażowane w prowadzone akcje, m.in. strażakom, policjantom, ratownikom, ochotnikom, służbom medycznym i energetycznym. Zadeklarowała, że rząd jest w stanie skierować dodatkowe siły i środki do pomocy.

Według szefowej rządu, służby "po raz kolejny (...) udowodniły, że cały czas Polacy mogą na nie liczyć. - Wtedy, kiedy jest trudna sytuacja, od razu są na miejscu - zaznaczyła.

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak podkreślił, że w woj. warmińsko-mazurskim zagrożenie wciąż jest realne. - W sześciu województwach mamy już do czynienia z usuwaniem sutków nawałnic. W przypadku województwa warmińsko-mazurskiego akcja ratunkowa trwa. Zagrożenie jest jeszcze wciąż realne. W związku z tym, tam skoncentrowane są środki PSP, a także innych służb, które czuwają nad bezpieczeństwem - zapewnił szef MSWiA.

Podkreślił, że wojewoda jest również w kontakcie z wojskiem. "Jeśli będzie taka potrzeba, również skorzystamy z pomocy Wojska Polskiego" - powiedział.

Zaznaczył, że oczekuje od wojewodów nadzoru nad samorządami, aby zaangażowały się w świadczenie pomocy poszkodowanym. "Chciałbym bardzo mocno podkreślić, że państwo polskie jest jedno, że zarówno władza rządowa, jak i samorządowa to władza państwowa, a więc od samorządów też możemy oczekiwać pełnego zaangażowania i poświęcenia w sytuacjach kryzysowych" - podkreślił Błaszczak.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.