PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezes NIK straci immunitet?

  • PAP    24 czerwca 2016 - 10:24
Prezes NIK straci immunitet?

Krzysztof Kwiatkowski - fot.nik.gov.pl

• Prokuratura Krajowa wysłała do Marszałka Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego.
• Prokuratorzy z Katowic chcą przedstawić szefowi Izby zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień przy obsadzaniu stanowisk w NIK.




Zgodnie z komunikatem zamieszczonym w czwartek wieczorem na stronie Prokuratury Krajowej, chodzi o "zarzuty nadużycia władzy w związku z postępowaniami konkursowymi na stanowiska Dyrektora Delegatury NIK w Łodzi, Wicedyrektora Delegatury NIK w Rzeszowie i Wicedyrektora Departamentu Środowiska NIK, a także podżegania do popełnienia przestępstwa nadużycia władzy w związku z postępowaniem konkursowym na stanowisko Dyrektora Delegatury NIK w Rzeszowie".

"W ocenie Prokuratury uzasadnione jest uchylenie immunitetu Krzysztofowi Kwiatkowskiemu, albowiem zarzucane mu czyny cechują się wysokim stopniem społecznej szkodliwości. Spowodowały one rzeczywistą szkodę w interesie publicznym i prywatnym" - głosi komunikat.

Według prokuratury przez "swoje bezprawne działania Krzysztof Kwiatkowski naruszył prawidłowość przeprowadzania postępowań konkursowych i prawidłowość funkcjonowania Najwyższej Izby Kontroli. Uniemożliwiając dokonanie obiektywnej oceny wszystkich uczestników postępowań konkursowych i tym samym uniemożliwiając wybranie ich na stanowisko, na które aplikowali, Krzysztof Kwiatkowski wyrządził szkodę w interesie prywatnym tych osób. Dokonując swoich czynów kierował się on naganną motywacją i partykularnymi interesami. Naruszył przy tym autorytet i niezależność Najwyższej Izby Kontroli - naczelnego organu kontroli państwowej" - podkreślono.

To już druga próba uchylenia immunitetu Kwiatkowskiemu. W sprawie pierwszego wniosku Sejm poprzedniej kadencji nie zajął stanowiska. Kolejny wniosek został skierowany do Sejmu w czwartek - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik w "Wiadomościach" TVP.

Jak powiedziała PAP Bialik, przesłanie wniosku katowickich prokuratorów poprzedziła analiza dokonana przez zastępcę prokuratora generalnego Marka Pasionka. "Choć z formalnego punktu widzenia to nowy wniosek, to jednak pod względem prawnym nie różni się od poprzedniego - nie zostały w nim opisane żadne nowe okoliczności" - powiedziała prok. Bialik.

O zamiarze przedstawienia zarzutów dotyczących nieprawidłowości w NIK katowicka prokuratura poinformowała w sierpniu 2015 r. Przesłała wówczas do Sejmu wnioski o uchylenie immunitetów Kwiatkowskiemu, a także b. posłowi i szefowi klubu PSL Janowi Buremu.

Bury usłyszał trzy zarzuty związane z NIK po jesiennych wyborach, w których nie uzyskał mandatu i przestał chronić go immunitet. Prokuratura uważa, że niezgodnie z prawem wpływał na obsadę stanowisk w Izbie - miał nakłaniać pracowników NIK do przekroczenia uprawnień i manipulowania wynikami konkursów w Izbie.

Chodziło o obsadę stanowiska dyrektora i wicedyrektora delegatury NIK w Rzeszowie. Trzeci czyn dotyczy wpływania na zmianę obsady gremium, które rozpoznawało w NIK zastrzeżenia do protokołu kontroli prowadzonej przez NIK w jednej z podkarpackich gmin, aby wyniki tego protokołu były korzystne dla określonych osób. B. poseł, któremu w innym wątku prokuratura przedstawiła sześć zarzutów korupcyjnych, nie przyznaje się do winy.

Z kolei zarzuty wobec szefa NIK związane są z organizacją i wpływem na przebieg konkursów na dyrektorów delegatur Izby w Rzeszowie i Łodzi oraz wicedyrektora departamentu środowiska w centrali NIK. Zdaniem prokuratury prezes NIK miał manipulować przebiegiem konkursów na te stanowiska.









KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: