PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezydenci podzieleni ws. referendum o ograniczeniu liczby kadencji w samorządach (zebraliśmy opinie)

  • Michał Wroński / Michał Nowak    1 lutego 2017 - 13:53
Prezydenci podzieleni ws. referendum o ograniczeniu liczby kadencji w samorządach (zebraliśmy opinie)

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz optuje za referendum w sprawie ordynacji wyborczej. (fot. gdansk.pl)

• Pomysł organizacji referendum w sprawie na temat ordynacji wyborczej wysunęła prezydent Hanna Zdanowska. Poparli ją m.in. prezydenci Gdańska, Sopotu, Warszawy, Krakowa i Szczecina.

• Nie oznacza to jednak, że podobne zdanie mają wszyscy prezydenci. Oponenci krytykują pomysł z referendum za wysokie koszty, zagrożenie niską frekwencją i niewystarczającą rangę samej sprawy.

• Przeciwni organizacji referendum są prezydenci Tychów i Tomaszowa Mazowieckiego. Wątpliwości ma też np. prezydent Ostrołęki.




W czwartek (2 lutego) w Gdańsku odbędzie się spotkanie wójtów, burmistrzów i prezydentów z terenu Pomorza. Samorządowcy mają rozmawiać o propozycji ograniczenia liczby kadencji w samorządach.

- Przy jej wejściu w życie w sposób natychmiastowy (co proponuje prezes PiS Jarosław Kaczyński) ze 123 samorządowców z Pomorza: burmistrzów, wójtów. prezydentów aż 90 nie mogłoby ubiegać się o urząd po raz kolejny - podkreśla Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, który pomysł PiS-u określa „próbą manipulacji przy prawie wyborczym”.

Prezydent Gdańska jest jednym z sygnatariuszy poniedziałkowego (30 stycznia) stanowiska części prezydentów polskich miast, w którym apelują oni o przeprowadzenie powszechnego referendum w sprawie ograniczenia liczby kadencji w samorządach, a zarazem uwzględnienia w nim również postulatu wprowadzenia podobnego limitu dla radnych, posłów oraz senatorów.

Z rozmysłem podkreślamy "części" - bo wśród pytanych przez nas samorządowców zdania na temat takiego rozwiązania są wyraźnie podzielone. Prezydent Częstochowy, Krzysztof Matyjaszczyk uważa, że ewentualne zmiany powinny zostać poprzedzone zarówno konsultacjami prawnymi, jak i społecznymi.

- A jeśli już będziemy konsultować, to zapytajmy też ludzi o to, co sądzą o ograniczeniu liczby kadencji radnych i parlamentarzystów – mówi Matyjaszczyk.

Przeciwnikiem organizowania referendum jest natomiast rządzący w Tychach Andrzej Dziuba.

- Nie zgadzam się z tym, co w tej sprawie robi ekipa rządząca, ale referendum, moim zdaniem, nie jest właściwym rozwiązaniem. To jak strzelanie z armaty do komara. Poza tym organizacja ogólnokrajowego referendum to olbrzymie koszty, a badania opinii publicznej pokazują, że większość społeczeństwa jest za ograniczeniem liczby kadencji w samorządach – mówi Dziuba. Podnosi też, że w referendum powinno się pytać społeczeństwo o sprawy fundamentalne. Czy proponowane zmiany do nich nie należą? - To jest oczywiście ważna sprawa, ale prawda jest taka, że rządzący mają swoje argumenty. Mają też prawo zmienić ordynację – komentuje prezydent Tychów.

- Naród wybrał parlament, rząd większością głosów, to dajmy im podejmować decyzje i rządzić – dodaje z kolei Janusz Kotowski, prezydent Ostrołęki.

- Gdybyśmy w Polsce mieli sytuację wysokiej frekwencji, co najmniej 50 plus 1, to byłoby dobrze. Natomiast wiemy, że w referendach bierze udział tylko ułamek społeczeństwa. Trzeba też pamiętać, że nie zawsze odwoływanie się do głosu społeczeństwa musi być rozwiązaniem optymalnym – tak z kolei na pytanie o sens organizowania referendum odpowiada Marcin Witko, prezydent Tomaszowa Mazowieckiego (nie jest również zwolennikiem mieszania sprawy dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miasta z podobnymi ograniczeniami dla radnych i parlamentarzystów).

- Trzeba próbować. Nie ma nic gorszego niż za pomocą zgody milczącej legitymizować szkodliwe działania władzy. Referendum to dobre rozwiązanie i na pewno się w nie włączę – ripostuje Dawid Kostempski, prezydent Świętochłowic.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (7)

  • Bogdan Sitnicki, 2017-02-02 20:02:54

    Do Z. Walczak: Dokładnie wyjaśnić to Panu może obecny radny Bogdan Walczak (były przewodniczący rady) jeśli zechce! To człowiek uczynny i być może zaspokoi pańskie pragnienie poznania i wiedzy na ten temat. Ale, ale ...... jedni zmarli, jak np. nauczyciel Pan Józef Migdałek, Pan Jan Jędrzejc...zak panował "kopę lat" od samego początku i ma chyba osiem dekad - odważnie się wypowiadał, inni byli z różnych powodów niewygodni i rączek nie chcieli automatycznie podnosić - ci odpadli. Pozostał Pan Pożarlik - były Komendant Policji ze starej watahy i wielu innych, których się bezkarnie nie ruszy. Panuje nepotyzm, a głosują wielkie rodziny zatrudnionych przez tzw. gospodarkę komunalną i ich kumple. Rodzina radnej z Niesułkowa to firma geodezyjna, która mierzy grunty prywatne pod tutejsze drogi - z ramienia Gminy. Były radny Waldemar Kuna musiał opuścić stanowisko radnego, bo pracował w banku na dyrektorskim stanowisku i rozporządzał pieniędzmi gminy (był w komisji budżetowej). Był rozkaz wojewody w tej sprawie, ale ....... Kuna pozostał na tych pozycjach wbrew wojewodzie i ustawie - wbrew prawu. Skończył kadencję i przeszedł na pozycję radnego w powiecie (Zgierz). Burmistrz ma fundusze i delikatnie mówiąc "bank znajomości", w sponsorowanych przez gminę Kołach Gospodyń Wiejskich, straży pożarnej, szkołach, domu kultury i innych miejscach dożynkowych, kołach myśliwskich itd. Tam odbywają się libacje dla naszych VIPów, nie jedna wigilia i nie jedna popijawka, więc ..... wróble w strykowie ćwierkają i szumią nad zalewem wierzby, tę samą nucąc pieśń i o tym, że sprawy niektóre właśnie tam się rozstrzygają - aż dziw bierze, że Pan Z.Walczak "nie widzi i nie słyszy" tej pięknej bo polskiej, prowincjonalnej "natury" rzeczy samej:) A może Pan tylko podpuszcza??? Pokrzywdzeni przez sitwę narzekają! A Pan nasze życie kalkuluje w procentach, aby pokazać jakąś swoją rację. Ale ....... ja tego wszystkiego w procentach nie liczę ...... może i 30% - niech tak Panu będzie:) Film RANCHO oraz ŚWIAT w/g Kiepskich, to nie tylko fantazja reżyserska. Pokazuje wiele prawdy z życia, dlatego miliony ludzi to ogląda i to po kilka razy:) Analiza tych dzieł pozwoli Panu na zrozumienie, dopasowanie do sytuacji w wielu gminach, w wielu domach:) Z szacunkiem - pozdrawiam.  rozwiń
  • Z. Walczak, 2017-02-02 12:50:59

    Do Bogdan Sitnicki: Jeśli, jak Pan twierdzi "Burmistrz, wójt, prezydent (.........) tworzy praktycznie tak skostniałe struktury, które uniemożliwiają jakąkolwiek rywalizację kandydatom w wyborach", to proszę mi wyjaśnić, jak doszło do wymiany 30 % spośród nich podczas wyborów samorządowyc...h w 2014 roku?  rozwiń
  • drugi sort, 2017-02-02 10:58:04

    Prezydencie Ostroleki - 19 % z uprawnionych do glosowania to nie narod.



NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: