PARTNER PORTALU
  • BGK

Prezydent Sopotu Jacek Karnowsk walczy w sądzie. "Jako polityk samorządowy mam grubą skórę"

  • PAP/JS    31 sierpnia 2017 - 19:48
Prezydent Sopotu Jacek Karnowsk walczy w sądzie. "Jako polityk samorządowy mam grubą skórę"
Jacek Karnowski pozwał o naruszenie dóbr osobistych b. redaktora naczelnego "Rz" Pawła Lisickiego oraz b. dziennikarza tej gazety(fot. facebook)

Przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku odbyła się rozprawa odwoławcza w procesie prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego przeciwko b. redaktorowi naczelnemu "Rzeczpospolitej" oraz b. dziennikarzowi tej gazety za artykuły dotyczące tzw. afery sopockiej.




• Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku zajmowała się śledztwem ws. Karnowskiego od lipca 2008 r. Śledczy oskarżyli go o osiem czynów, w tym siedem natury korupcyjnej.

• Sąd Rejonowy w Sopocie uniewinnił Karnowskiego od zarzutów korupcyjnych.

• Karnowski podkreślił, że jako polityk samorządowy z prawie 30-letnim stażem ma "grubą skórę" i jest odporny na krytykę mediów, ale seria 52 nieprawdziwych artykułów, do których redakcja odmówiła wydrukowania sprostowania naruszyła znacząco jego dobre imię.

Karnowski pozwał o naruszenie dóbr osobistych b. redaktora naczelnego "Rz" Pawła Lisickiego (obecnie redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy") oraz b. dziennikarza tej gazety Piotra Kubiaka za cykl kilkudziesięciu artykułów o tzw. aferze sopockiej. Prezydent Sopotu domagał się od nich przeprosin oraz zapłaty po 250 tys. zł zadośćuczynienia. Dziennik ujawnił tę sprawę w lipcu 2008 r.

W czerwcu 2016 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł, że b. redaktor naczelny "Rz" i b. dziennikarz gazety mają przeprosić prezydenta Sopotu i zapłacić mu 5 tysięcy zł zadośćuczynienia. Przeprosiny mają być zamieszczone trzykrotnie na pierwszej stronie dziennika, w którym niegdyś pozwani pracowali. Poza papierowym wydaniem gazety, oświadczenia mają też być publikowane przez miesiąc na stronie internetowej dziennika.

Od tego wyroku apelację wniosły obie strony. Strona powodowa wniosła o uwzględnienie powództwa, zmniejszyła jednak żądanie zapłaty zadośćuczynienia do 100 tys. zł. Pozwani natomiast wnieśli o oddalenie powództwa w całości.

Pełnomocnik prezydenta Sopotu Joanna Grodzicka argumentowała podczas czwartkowej (31 sierpnia) rozprawy, że pozwany b. dziennikarz "Rz" był w bliskich relacjach z lokalnym biznesmenem Sławomirem Julke (ten nagrał na dyktafonie rozmowę z Karnowskim, będącą początkiem tzw. afery sopockiej - red). Zaprzeczył temu pełnomocnik obu pozwanych Michał Majkowski.

"Za cały cykl artykułów niszczących życie prezydentowi, orzeczona przez sąd niższej instancji kwota 5 tys. zł zadośćuczynienia, jest rażąco niesprawiedliwa i nie jest w żaden sposób dolegliwa dla pozwanych. Mimo że prezydent został prawomocnie uniewinniony, a w przypadku części zarzutów prokuratura umorzyła postępowanie, to nadal funkcjonuje on w pewnych kręgach jako osoba o niejasnej przeszłości. Powód na zawsze został dotknięty stygmatem tej tzw. afery" - mówiła pełnomocnik Karnowskiego.

Karnowski podkreślił zaś, że jako polityk samorządowy z prawie 30-letnim stażem ma "grubą skórę" i jest odporny na krytykę mediów. "W tym przypadku mieliśmy jednak serię 52 nieprawdziwych artykułów, do których redakcja odmówiła wydrukowania mojego sprostowania" - mówił.

Pełnomocnik pozwanych powiedział, że utrzymanie wyroku sądu niższej instancji, oznaczałoby faktycznie krępowanie wolności prasy, której zadaniem jest kontrola sprawujących władzę. "Podczas pracy nad artykułami dochowano należytej staranności i weryfikowano temat w wielu źródłach" - przekonywał adwokat.

Majkowski zwrócił też uwagę, że przeprosiny na łamach "Rz" oraz w jej internetowym wydaniu oznaczałyby dla pozwanych koszt ok. kilkuset tysięcy złotych.

Kolejna rozprawa będzie wyznaczona z urzędu w listopadzie.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.