PARTNER PORTALU
  • BGK

Próbował odwołać prezydenta Krakowa. Gdyby sam był prezydentem, nie budowałby stadionu Wisły

  • Michał Nowak    6 września 2017 - 06:00
Próbował odwołać prezydenta Krakowa. Gdyby sam był prezydentem, nie budowałby stadionu Wisły
Łukasz Gibała podczas rozdawania swojej książki obok Galerii Kazimierz w Krakowie. (fot. Facebook.com/lukasz.gibala)

Łukasz Gibała był radnym sejmiku małopolskiego, następnie posłem na sejm VI i VII kadencji. Był także kandydatem na prezydenta Krakowa w 2014 roku (zajął wtedy trzecie miejsce). Próbował też odwołać prezydenta Jacka Majchrowskiego przy pomocy referendum, ale bez powodzenia. Teraz wydał książkę "Kraków. Nowa Energia" i mówi, że za rok prawdopodobnie znów będzie walczył o prezydenturę w Krakowie.




• Książka Łukasza Gibały "Kraków. Nowa Energia" opowiada o tym, jak zdaniem autora mogłaby się zmienić stolica Małopolski, gdyby zmieniły się jej władze.

• Zaprzecza, aby w ten sposób zaczynał kampanię wyborczą do przyszłorocznych wyborów, ale przyznaje, że chciałby zmiany władz w Krakowie.

• Jest przeciwnikiem powstających jak grzyby po deszczu osiedli i dużych inwestycji pokroju stadionów. Mówi, że do szczęścia potrzebne są małe rzeczy.

***

Czy będzie nadużyciem, jeśli powiem, że ta książka jest rozbudowanym programem wyborczym przed zbliżającymi się wyborami?

Łukasz Gibała, przewodniczący Stowarzyszenia Logiczna Alternatywa dla Krakowa: - Będzie to nadużycie, bo nie ma jeszcze kampanii wyborczej, ale można ją nazwać programem dla Krakowa. To zbiór moich pomysłów i idei, które chciałbym wprowadzić, żeby w Krakowie było czyściej, bardziej zielono i przyjaźnie dla mieszkańców. Natomiast drogą do realizacji tego programu jest rzeczywiście wymiana obecnych władz, które moim zdaniem już się wypaliły.

Krakowianie, pana zdaniem, są zadowoleni z miejsca, w którym mieszkają?

- Krakowianie są szczęśliwi, że mieszkają w Krakowie, ale stopień tej szczęśliwości się zmniejsza. Dzieje się tak ze względu na coraz gorszą jakość powietrza oraz gęstniejącą zabudowę. Obecne władze zachowują się jakby były pionkiem w rękach deweloperów. Pozwalają budować wielkie bloki, jeden przed drugim, bez dróg dojazdowych, parkingów i zieleni. A człowiek żyjący w takim ścisku jest coraz mniej szczęśliwy.

Nie uważa pan, że więcej osiedli i więcej biurowców to również więcej mieszkańców? A to przekłada się na większe wpływy do kasy miasta dzięki podatkom.

- Oczywiście nie możemy być skansenem i jestem za tym, żeby budować nowe osiedla. Ale trzeba wymagać od deweloperów, żeby powstawały też takie miejsca jak skwery, ławki czy miejsca parkingowe, a nie tylko blok obok bloku. Dla nich jest korzystnie, jeśli władze miasta pozwolą wybudować tylko mieszkania, bo nie ponoszą przez to dodatkowych kosztów. Upchają jak najwięcej mieszkań na wąskiej przestrzeni i sprawa jest załatwiona. A obowiązkiem władz miasta jest też to, żeby powstawały miejsca rekreacji, szkoły i przedszkola, zieleń miejska i wszystko to, co sprawia, że ludzie są szczęśliwi ze swojego otoczenia i nie muszą żyć w betonowych gettach.

Obwinia pan obecną władzę o smog w Krakowie?

- Zdecydowanie tak. Jacek Majchrowski jest prezydentem od 15 lat i tak naprawdę dopiero od 3-4 lat podejmowane są jakiekolwiek działania w tej sprawie. Dzieje się tak pod naciskiem społecznym, przede wszystkim Krakowskiego Alarmu Smogowego. Prezydent Krakowa miał przecież dostęp do statystyk o jakości powietrza i do jego obowiązków należało zwalczanie tego problemy od samego początku swojego urzędowania. Również teraz nie walczy z tym tak, jakby mógł, bo np. zezwala na zabudowę korytarzy przewietrzania miasta. Wymiana pieców też nie idzie tak szybko, jak powinna. Podobnie wygląda sprawa z budową parkingów typu Park&Ride. Można by robić obecnie więcej, natomiast w przeszłości nie było robione nic.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Marek86, 2017-09-06 10:21:17

    Czytałem książkę, którą dostałem od Pana Gibały na Alei Róż - bardzo fajne pomysły, pozostaje tylko mieć nadzieję, że zostaną wprowadzone w życie

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.