PARTNER PORTALU
  • BGK

Prof. Maliszewski o prezydent Warszawy: "Wydaje się, że nie ma już przyszłości w polityce"

  • PAP/KDS    6 października 2017 - 13:45
Prof. Maliszewski o prezydent Warszawy: "Wydaje się, że nie ma już przyszłości w polityce"
Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy (fot. um.warszawa.pl)

Hanna Gronkiewicz-Waltz na spalonej pozycji w polityce? Takie zdanie ma prof. UKSW Norbert Maliszewski, specjalista ds. marketingu politycznego. - Istnieje tzw. efekt diabelski, a więc trudna sytuacja prezydent Warszawy rozlewa się i ma wpływ na postrzeganie samej PO - komentuje wykładowca.




- Hanna Gronkiewicz-Waltz jest teraz w bardzo trudnej sytuacji politycznej z tego względu, że jej narracja o sporze kompetencyjnym stała się niewiarygodna. Nie stawia się przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji, a więc łamie prawo. Widać, że prezydent Warszawy idzie w zaparte - komentuje prof. Norbert Maliszewski.

W jego opinii przeciętny "Kowalski" może wnioskować, że Gronkiewicz-Waltz ma coś do ukrycia. - Dla ludzi płynie wniosek, że prezydent stolicy bardziej się opłaca iść w zaparte, mimo że to jest niekorzystne, niż stanąć przed komisją i się skonfrontować. Chyba jeszcze tylko wyborcy liberalni, którzy kierują się silnymi emocjami, są w stanie usprawiedliwić Gronkiewicz-Waltz - mówi ekspert. 

Maliszewski nie ma wątpliwości, że politycy PO rozumieją, że sytuacja prezydent Warszawy jest kryzysowa. - Istnieje tzw. efekt diabelski, a więc trudna sytuacja Gronkiewicz-Waltz rozlewa się i ma wpływ na postrzeganie samej PO i może mieć bardzo negatywny wpływ, jeżeli chodzi o wybory samorządowe, zarówno w Warszawie, jak i w Polsce - powiedział prof. Norbert Maliszewski.

Specjalista ds. marketingu politycznego ocenił, że - wydaje się - że Hanna Gronkiewicz-Waltz nie ma już przyszłości w polityce. - Politycy PO nie mają pomysłu, jak sobie poradzić z tą sytuacją. Być może czekają na to, że PiS wprowadzi komisarza. Ale PiS tego nie zamierza zrobić, bo politycznie jest korzystne dla PiS to, żeby pokazywać nieudolność Hanny Gronkiewicz-Waltz i jej stawianie siebie ponad prawem. Platforma Obywatelska jako obrończyni rządów prawa jest niewiarygodna - uważa prof. Maliszewski.

Według eksperta być może będzie dochodziło do napięć na linii Grzegorz Schetyna - Gronkiewicz-Waltz. - Ta z kolei najprawdopodobniej nie będzie skłonna do tego, żeby sama zrezygnować. Będzie czekać do końca kadencji i osłabiać PO, która jest w głębokim kryzysie. Natomiast zwolennicy Grzegorza Schetyny będą namawiali do rozwiązania tej sytuacji - powiedział.

Maliszewski zapytany, czy PO ma wciąż szanse, żeby wygrać wybory w stolicy, odpowiedział: - trudno jest w tej chwili to rozstrzygnąć.

- Potencjał liberalnego elektoratu jest duży, ale można powiedzieć, że jak wcześniej wydawało się, że PO może wystawić kogokolwiek, byle miał nastawienie anty-PiS, tak teraz wydaje się, że pojedynek będzie bardzo emocjonujący. Kandydat PiS zaczyna mieć dużą szansę na wygraną - podsumowuje Maliszewski.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.