PARTNER PORTALU
  • BGK

Prokuratorskie zarzuty dla prezydent Łodzi. Mamy oświadczenie Hanny Zdanowskiej

  • JS    18 listopada 2016 - 17:56
Prokuratorskie zarzuty dla prezydent Łodzi. Mamy oświadczenie Hanny Zdanowskiej
Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (fot.lodz.pl)

• W wyniku śledztwa prowadzonego przez łódzkich funkcjonariuszy CBA, prokuratura postawiła zarzuty obecnej prezydent Łodzi Hannie Zdanowskiej.
• Prezydent Łodzi odniosła się do tych informacji.
• "Moje finanse od dziesięciu lat, odkąd zostałam wiceprezydentem, są jawne, a moje oświadczenia majątkowe były wielokrotnie prześwietlane i badane przez wszystkie możliwe instytucje" - napisała w wydanym oświadczeniu.




Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA powiedział, że śledztwo prowadzone na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. dotyczy kredytów "sprzed kilku lat, niezwiązanych z jej działalnością jako prezydenta miasta; sprawa dotyczy podania nieprawidłowej wartości zabezpieczenie kredytu" - poinformował Kaczorek.

Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wlkp. poinformowała, że "Hannie Z. przedstawiono dwa zarzuty związane z poświadczeniem nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytów".

Hanna Zdanowska (prosi media o podawanie jej pełnego imienia i nazwiska) wydała w piątek (18 listopada) oświadczenie w tej sprawie.

"Znalazłam się w absurdalnej sytuacji" - pisze  prezydent Łodzi. - Stawiane mi są zarzuty w sprawie kredytów z 2008 i 2009 roku, o których informacje zamieściłam w moich zeznaniach majątkowych, a swój kredyt już spłaciłam. Moje finanse od dziesięciu lat, odkąd zostałam wiceprezydentem, są jawne, a moje oświadczenia majątkowe były wielokrotnie prześwietlane i badane przez wszystkie możliwe instytucje" - czytamy w oświadczeniu.

Zdanowska unikała informowania opinii publicznej o swoim życiu prywatnym, tym razem zrobiła wyjątek, bo jak pisze "rozpoczęto grzebanie w jej życiu i prześwietlanie rodziny i bliskich".

"Jak Państwo wiecie, od wielu lat pozostaję w szczęśliwym związku partnerskim, a mój partner trzyma się z dala od polityki i życia publicznego. Dlatego dla wielu z Państwa pozostaje całkowicie anonimowy. Obiecałam mu, ze pomimo mojego publicznego zaangażowania nic tego nigdy nie zmieni i tak też będzie tym razem. Nie będziemy publicznie opowiadać o naszym prywatnym życiu.Wiem jednak, że należą się Państwu pewne wyjaśnienia" - pisze Hanna Zdanowska.

"Nigdy o tym nie mówiłam, więc wiem, że może to być dla wielu z Państwa dużym zaskoczeniem, ale w tym okresie borykaliśmy się z dużymi problemami ze względu na bardzo ciężką chorobę dziecka mojego partnera. Zdecydowałam, że sprzedam Włodkowi moje mieszkanie, aby mógł mu w przyszłości zapewnić godne warunki życia oraz, że kupię od Włodka działkę, aby uzyskane w ten sposób pieniądze mógł przeznaczyć na ratowanie zdrowia i życia ukochanego dziecka. Zarzuty postawione mi dzisiaj uznaję za bezzasadne. Ubiegając się o kredyt przedstawiłam wszystkie okoliczności zgodnie z prawem. Kredyt został przeze mnie spłacony. Wszystko odbyło się legalnie, zostało potwierdzone notarialnie, bank nie miał nigdy żadnych zastrzeżeń, a informacje o wszystkich tych transakcjach zawsze odnotowywałam  w moich oświadczeniach majątkowych.Liczę na jak najszybsze wyjaśnienie tej sprawy. Nie mam nic do ukrycia, jestem niewinna,  nie zrobiłam nic złego" - kończy Zdanowska.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.