PARTNER PORTALU
  • BGK

Przewodnicząca rady miasta o reprywatyzacji: konieczna jest ustawa

  • PAP/KDS    27 marca 2018 - 15:42
Przewodnicząca rady miasta o reprywatyzacji: konieczna jest ustawa
We wtorek komisja przesłuchiwała przewodniczącą Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska (PO). (fot.pixabay.com)

Mamy do czynienia z bardzo złym procederem, konieczna jest ustawa reprywatyzacyjna - mówiła we wtorek (27.03) przed komisją weryfikacyjną przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska (PO).




Przewodniczący komisji Patryk Jaki pytał na wtorkowej rozprawie Malinowską-Grupińską o rozporządzenie prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz z 2008 r., które pozwalało - jak stwierdził - na wydawanie nieruchomości z ludźmi bez decyzji reprywatyzacyjnej, bez sprawdzenia wszystkich dokumentów. Jaki pytał, co rada miasta zrobiła z tym "skandalicznym rozporządzeniem".

- Pan przewodniczący znacznie lepiej ode mnie orientuje się w sprawach reprywatyzacyjnych, ja prawdę mówiąc tego zarządzenia nie znam - odparła Malinowska-Grupińska. Jak dodała Warszawa nadal jest objęta tzw. dekretem Bieruta. - Jesteśmy jedynym państwem postsocjalistycznym, gdzie dekret taki działa - zauważyła przewodnicząca rady miasta.

Czytaj więcej: Gronkiewicz-Waltz o pracy komisji: nie można łączyć roli świadka z rolą organu

Dlatego, jak mówiła, sprawę reprywatyzacji da się rozwiązać tylko przez uchwalenie ustawy reprywatyzacyjnej. - Stałam, stoję na stanowisku, że konieczna jest ustawa reprywatyzacyjna, która by zatrzymała ten proces, absolutnie uważam, że trzeba było wprowadzić to prawo i że należy jeszcze dzisiaj wprowadzić to prawo - oceniła Malinowska-Grupińska.

Jak zauważyła "jedyne rozwiązanie prawne", które zostało wprowadzone to tzw. "mała" ustawa reprywatyzacyjna, która działa od 17 września 2016 r., a na jej mocy udało uratować się 200 nieruchomości, w których mieszka 3 tys. rodzin.

Patryk Jaki odparł, że gdyby Rada Warszawy jako organ kontrolny przyłożyła się do swojej pracy w kwestii sprawdzania decyzji reprywatyzacyjnych, można by dawno zatrzymać nieprawidłowości przy zwrotach. Według niego ratusz mógł wydawać decyzje odmowne, bez uchwalenia "małej" ustawy reprywatyzacyjnej. Jaki dodał, że władze miasta przestały wydawać decyzje reprywatyzacyjne, od czasu powstania komisji weryfikacyjnej, która przygląda się zwrotom.

Czytaj więcej: Sebastian Kaleta o decyzji prezydent Warszawy: to skandaliczne

- Gdyby rada miasta otrzymała od ustawodawcy "specmożliwości", takie jakie dostała pana komisja, to mógłby pan oczekiwać, że rada miasta mogłaby się tymi sprawami zajmować - odpowiedziała Jakiemu Malinowska-Grupińska.

Jaki pytał też, ile kontroli w 2016 r. przeprowadziła rada miasta w zakresie działalności dawnego Biura Gospodarki Nieruchomościami. Świadek odpowiedziała, że w 2016 r. zarządzona została jedna kontrola. Jaki stwierdził, że liczba kontroli BGN do ogółu kontroli w 2016 r. "to jest zero procent".





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.