Rada miasta Kielce przyjęła budżet na 2016 rok

Kieleccy radni przyjęli we wtorek 29 grudnia budżet na 2016 rok. Zarówno dochody, jak i wydatki przekroczą miliard złotych. Deficyt wyniesie ponad 75 mln zł i będzie pokryty z długoterminowych kredytów.Za projektem budżetu głosowało 14 radnych. Przeciw było pięciu. Sześciu wstrzymało się od głosu.
Rada miasta Kielce przyjęła budżet na 2016 rok
Ulica Sienkiewicza w Kielcach (fot. Marcello002/wikipedia/CC BY-SA 3.0)

Tuż po głosowaniu prezydent miasta Wojciech Lubawski powiedział, że to dobra wiadomość dla kielczan. "Możemy już od stycznia rozpoczynać inwestycje, to ważne, bo gdybyśmy chcieli przeciągać, albo nie daj Boże nie uchwalilibyśmy tego budżetu, to wtedy tylko koszty bieżące można by było ponosić, a nie prowadzić pełnej działalności" - ocenił.

W projekcie budżetu Kielc na 2016 r. założono ponad 1,024 mld zł dochodów i ponad 1,1 mld zł wydatków. Deficyt ma wynieść ponad 75 mln 352 tys. zł. Ma on być pokryty przychodami z zaciąganych przez samorząd kredytów długoterminowych. Zadłużenie miasta na koniec 2016 r. może wynieść ok. 750 mln zł.

W budżecie zaplanowano niemal 958 mln zł dochodów bieżących - na poziomie przewidywanego wykonania w 2015 r. i ok. 67 mln zł dochodów majątkowych - to o ok. 80 mln mniej, niż w 2015 r. Porównywalny poziom jak w 2015 r. mają osiągnąć przyszłoroczne wydatki bieżące - ok. 919 mln zł. Dużą różnicę zakłada się w wydatkach majątkowych - środkach na inwestycje. Na ten cel ma być przeznaczone ok. 181 mln zł, przy 356 mln zł w 2015 r. W czasie sesji prezydent podkreślił, że ten budżet ma przygotować miasto do absorpcji środków unijnych w kolejnych latach.

Wśród radnych opozycji tradycyjnie emocje wywoływała sprawa występującej w piłkarskiej ekstraklasie Korony Kielce, która w 100 proc. należy do miasta. "To problem powtarzający się od lat. Znowu środki na Koronę, prawie 4 mln zł i co zaskakujące, w tej uchwale budżetowej zapisany wpływ ze sprzedaży spółki - 6 mln zł. Od kilku lat pan prezydent prognozuje, że będzie to przychód dla miasta, natomiast ten (potencjalny) sponsor jest od lat wirtualny i to są pieniądze wirtualne. To mydlenie oczu mieszkańcom, że jesteśmy w stanie tę spółkę sprzedać" - powiedziała dziennikarzom Agata Wojda z PO, która głosowała przeciw projektowi budżetu.

Wcześniej Lubawski mówił, że środki przyznane Koronie mają pomóc w spłacie zobowiązań klubu. To konieczne tym bardziej, że inwestorzy zainteresowani jego kupnem nie chcą przejmować spółki z długami. Dodał, że w tej sprawie prowadzi obecnie rozmowy z trzema potencjalnymi podmiotami.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE