PARTNER PORTALU
  • BGK

Rada Warszawy ustaliła nowe okręgi wyborcze

  • PAP/JS    22 marca 2018 - 21:23
Rada Warszawy ustaliła nowe okręgi wyborcze
Wprowadzone zmiany mają obowiązywać już w jesiennych wyborach samorządowych. (fot. pixabay.com)

Rada Warszawy ustaliła nowe okręgi wyborcze; w wyborach do rady miasta Rembertów został dołączony do Pragi Południe. Kontrowersje wzbudził podział okręgów w dzielnicach, szczególnie w przypadku Pragi Południe, gdzie będzie więcej okręgów.




  • Zmiany w podziale okręgów krytykowali m.in. przedstawiciele Partii Razem oraz ruchów miejskich.
  • Przekonywali, że mniejsza liczba mandatów wybieranych w danym okręgu zmniejsza szanse ruchów miejskich i lokalnych komitetów na wejście do rady dzielnicy.
  • Zmiany w ustaleniu okręgów wyborczych krytykowali też w ostatnich dniach przedstawiciele takich organizacji jak Wolne Miasto Warszawa, Inicjatywy Polska i Zielonych.
  • Ich zdaniem modyfikacje okręgów to "próba zmanipulowania wyborów do rad dzielnic "tak, żeby wyciąć ruchy dzielnicowe i lokalnych aktywistów".

Wprowadzone zmiany mają obowiązywać już w jesiennych wyborach samorządowych.

Przewodniczący klubu radnych PO Jarosław Szostakowski podkreślał, że konieczność ponownego ustalenia okręgów wyborczych wynika z uchwalonych przez parlament zmian w ordynacji wyborczej.

W głosowaniu nad nowym podziałem okręgów w wyborach do rady miasta "za" było 29 radnych, nikt nie był przeciw, ale 24 radnych wstrzymało się od głosu.

Szostakowski podkreślił, że w przypadku okręgów w wyborach do rady miasta nowe przepisy ograniczają maksymalną liczbę mandatów w danym okręgu do ośmiu, a wcześniej było to 10 mandatów.

Czytaj też: Zmiany w budżecie Warszawy. 200 mln zł więcej na inwestycje

Szef radnych PO, powiedział, że w Warszawie był jeden okręg, w którym było dziewięć mandatów, czyli Wawer, Wesoła, Rembertów i Targówek. Musiał on zostać zmniejszony i dlatego Rembertów został dołączony do okręgu Praga Południe.

Szostakowski przyznał, że obszar Targówek, Wesoła i Wawer bez Rembertowa jest "niespójny geograficznie", ale - jak dodał - "nie bardzo da się to sensownie inaczej zaplanować".

Radny PiS Edmund Świderski krytykował tryb przygotowania i procedowania uchwał ws. okręgów wyborczych zarówno w wyborach do rady miasta, jak i do rad dzielnic. Jak mówił, sprawa podziału okręgów "nie powinna zapadać w zaciszu burmistrzowskich pomieszczeń", tylko powinna być poprzedzona konsultacjami z radnymi, ruchami miejskimi i lokalnymi stowarzyszeniami.

Zapowiedział, że PiS będzie popierał podziały okręgów, które nie niosą dużych zmian. Natomiast - podkreślił - będzie przeciwko "nieakceptowalnym" modyfikacjom okręgów.

W przypadku ponownego ustalenia okręgów w dzielnicach, najwięcej kontrowersji wywołały propozycje dot. Pragi Południe; różnice zdań były także w stosunku m.in. do Białołęki, Ochoty i Rembertowa.

Po zmianach na Pradze Południe będzie pięć okręgów wyborczych, w każdym będzie wybieranych pięciu radnych. W poprzednich wyborach Praga Południe była podzielona na cztery okręgi, w tym dwa siedmiomandatowe.

Radny PO z Pragi Południe Paweł Lech powiedział, że jego dzielnica dynamicznie się rozwija, powstają nowe osiedla np. na Gocławiu, Kamionku, Grochowie Północnym. Z kolei na Saskiej Kępie nie buduje się nowych mieszkań i ostatnich latach spadła tam liczba mieszkańców.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.