PARTNER PORTALU
  • BGK

Radni PiS apelują do prezydenta Rzeszowa o wycofanie się z deklaracji ws. migracji

  • pt/pap    5 lipca 2017 - 15:56
Radni PiS apelują do prezydenta Rzeszowa o wycofanie się z deklaracji ws. migracji
Prezydent nie zamierza wycofywać swojego podpisu z deklaracji (fot.rzeszow.pl)

Radni miejscy Prawa i Sprawiedliwości zaapelowali w środę do prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca o wycofanie się z deklaracji Unii Metropolii Polskich ws. migracji. „Prezydent nie zamierza wycofywać swojego podpisu z deklaracji” - odpowiada jego rzecznik Maciej Chłodnicki.




Chodzi o deklarację, o której podpisaniu poinformowano podczas piątkowej konferencji prasowej, towarzyszącej zorganizowanej w Gdańsku konferencji "Miasta integrujące. Integracja = bezpieczeństwo". Jej sygnatariusze - 11 miast Unii Metropolii Polskich - zadeklarowali m.in. "otwartość i wolę partnerskiej współpracy z administracją rządową, organizacjami pozarządowymi i związkami religijnymi w zakresie tworzenia i wdrażania polskiej polityki migracyjnej, opartej o zarządzaniu bezpiecznymi migracjami".

Na konferencji prasowej szef klubu radnych PiS w rzeszowskiej radzie miasta Marcin Fijołek powiedział, że prezydent Ferenc, podpisując deklarację "wyszedł poza kompetencje samorządu miasta Rzeszowa".

"Podpisał też ten dokument nie mając społecznego mandatu mieszkańców, których nie zapytał o zdanie, co sądzą na ten temat, kwestii przyjmowania migrantów" - dodał.

Zdaniem Fijołka, priorytetem działań prezydenta powinno być bezpieczeństwo mieszkańców. "Podpisanie takiego porozumienia może wpłynąć w przyszłości negatywnie na bezpieczeństwo mieszkańców. Powinien dbać przede wszystkim o bezpieczeństwo mieszkańców"- podkreślił.

Fijołek przypomniał, że rząd pomaga uchodźcom, ale w miejscu, gdzie wybuchł konflikt.

Według innego radnego PiS Roberta Kultysa deklaracja UMP jest "napisana, aby walczyć z rządem PiS". "To pokazuje że Unia Metropolii Polskich ma inne podejście do fali imigrantów niż polski rząd, a to osłabia nasz rząd w negocjacjach z politykami zachodnimi" - stwierdził Kultys i dodał, że większość prezydentów, którzy podpisali się pod deklaracją jest związana z PO.

Rzecznik prezydenta Rzeszowa Maciej Chłodnicki powiedział, że prezydent nie zamierza wycofywać się z poparcia deklaracji. Podkreślił, że deklaracja nie oznacza, że do stolicy Podkarpacia przyjadą migranci. "Celem tej deklaracji jest zwrócenie uwagi na ten problem, że trzeba się do niego zacząć przygotowywać, zacząć o tym rozmawiać" - dodał Chłodnicki.

Rzecznik zaznaczył, że prezydent Ferenc opowiada się za szybką pomocą dla syryjskich chrześcijan. "Tam trwa wojna i trzeba pomóc tym ludziom" - powiedział Chłodnicki. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (4)

  • Ania, 2017-07-06 23:29:18

    Prezydent Ferenc niech lepiej złożyły deklaracje o przejściu na emeryturę. Najwyższy czas bo coraz gorsze decyzje podejmuje w ostatnim czasie.
  • rzeszowianka, 2017-07-06 16:50:24

    Poprawność polityczna T.. Ferenca. Od decydowania , od składania deklaracji jest rzad i jego polityka , a przede wszystkim obywatele Rzeszowa ,którego wybrali na urząd. A ty przygnębiony z godz.11,56 piszesz brednie pewnie jesteś trolem TF, ten język jest nam znany ?
  • Przygnębiony, 2017-07-06 11:56:51

    Poziom "katolickiego" PiS-u sięgnął dna. Polemizują nie z tym, co ta deklaracja zawiera, tylko z tym, co sami sobie wyobrazili. Grają przy tym na najniższych instynktach, które ich kierownictwo samo rozbudziło. Trzeba będzie poczekać, kiedy to zakłamianie obróci się przeciw nim. Straty jak...ie przez ten czas poniesie Polska będziemy odrabiać przez następne pokolenie.  rozwiń