PARTNER PORTALU
  • BGK

Radni przekombinowali. Podziału na okręgi dokona komisarz?

  • Michał Wroński    30 marca 2018 - 14:10
Radni przekombinowali. Podziału na okręgi dokona komisarz?
Podziału miast na okręgi wyborcze powinni dokonać radni (fot. www.trabkiw.ug.gov.pl)

Wszystko wskazuje na to, że Komisarz Wyborczy dokona podziału Głogowa na okręgi wyborcze. Nie dokonała tego bowiem tamtejsza rada miasta, a miała na to czas do końca marca. Nie dokonała, choć w ciągu ubiegłego tygodnia zbierała się aż dwa razy. Trzeciej szansy jednak nie będzie.




  • Na podjęcie uchwały w sprawie podziału gminy na okręgi wyborcze w wyborach do rad gmin rajcy dostali czas do 1 kwietnia. Czyli w praktyce do dzisiaj.
  • Proponowany przez urzędujących prezydentów podział gmin na okręgi wyborcze w wielu miejscach wywołał kontrowersje. Oponenci zarzucali, że rządzący odpowiednio kształtując granice okręgów próbują zawczasu poprawić szanse swoich ugrupowań na dobry wynik.
  • Do kuriozalnej sytuacji doszło w Głogowie, gdzie w ciągu przedświątecznego tygodnia radni zbierali się aż dwa razy, ale nie zdołali przyjąć uchwały w sprawie podziału miasta na okręgi wyborcze. W tej sytuacji obowiązek ten spadnie na komisarza wyborczego.

Po dokonanej na początku stycznia zmianie Kodeksu Wyborczego rady gmin zostały zobligowane do tego, aby w ciągu 60 dni od wejścia znowelizowanej ustawy w życie (tj. od 11 stycznia) dokonały podziału gmin na okręgi wyborcze w wyborach do rad gmin. Formalnie termin ten mija 1 kwietnia, ale zważywszy na układ kalendarza można uznać, że jeśli jakaś rada do dziś nie podjęła stosownej uchwały, to już nie zdąży tego zrobić na czas (raczej trudno uznać, że jakaś rada zechce obradować w świąteczną sobotę lub niedzielę). W takiej sytuacji podziału gminy na okręgi wyborcze dokona w ciągu 14 dni od upływu ustawowego terminu komisarz wyborczy.

Czytaj: Okręgi wyborcze w gminach i powiatach po nowemu. Depopulacja zbierze żniwo

Radni dokonują podziału gminy na okręgi wyborcze wyłącznie na wniosek prezydenta, ale – jak wyjaśniła w specjalnej uchwale z 5 lutego b.r. Państwowa Komisja Wyborcza – podział zawarty we wniosku prezydenta nie jest dla rady wiążący. Mogą go zmieniać pod warunkiem, że ustalony podział na okręgi wyborcze będzie odpowiadać zasadom określonym w Kodeksie Wyborczym. Jak można się było spodziewać proponowany przez urzędujących prezydentów podział gmin na okręgi wyborcze w wielu miejscach wywołał kontrowersje. Oponenci zarzucali, że rządzący odpowiednio kształtując granice okręgów próbują zwiększyć liczbę radnych wybieranych w tych częściach miasta, gdzie tradycyjnie ich ugrupowania uzyskiwały dobre wyniki, a tam, gdzie górą była konkurencja starają się pomniejszyć liczbę mandatów.

Czytaj: Wybory samorządowe: Mniej radnych w Radzie Miasta Poznania i nowy podział okręgów wyborczych

Zgoła inny przebieg miały wydarzenia w Gorzowie. Podczas odbywającej się w miniony poniedziałek (26.03) sesji tamtejszej rady miasta jej przewodniczący Andrzej Koliński chciał zmienić porządek obrad, wykreślić z niego uchwałę o okręgach wyborczych i przenieść ją na kolejną sesję. Aby tak się stało, "za" musiałoby jednak zagłosować 12 radnych. Tymczasem wniosek poparło 11 rajców. Zabrakło 1 głosu "za".





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.