PARTNER PORTALU
  • BGK

RAŚ ostro o wyroku sądu: to próba zamknięcia ust ludziom o innych poglądach

  • PAP/KDS    6 stycznia 2018 - 21:04
RAŚ ostro o wyroku sądu: to próba zamknięcia ust ludziom o innych poglądach
Zdaniem RAŚ wyrok sądu to próba zamknięcia ust ludziom o innych poglądach (fot. Facebook/Ruch Autonomii Śląska)

Orzeczenie sądu jest kolejnym wyrazem patologii, toczącej polski wymiar sprawiedliwości - w specjalnym oświadczeniu wydanym po wyrok sądu, który nakazał portalowi Newsweek.pl sprostowanie artykułu dotyczącego kwestii tzw. polskich obozów koncentracyjnych pisze zarząd Ruchu Autonomii Śląska.




  • W piątek media poinformowały o wyroku sądu, który nakazał portalowi Newsweek.pl opublikowanie sprostowania artykułu ze stycznia 2017 r.
  • Zdaniem założyciela Reduty Dobrego Imienia (RDI) Macieja Świrskiego - znalazły się w nim nieprawdziwe informacje o istnieniu polskich obozów koncentracyjnych.
  • Według RDI to ważny i pierwszy tego typu wyrok w Polsce.

Chodzi o podległe Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego obozy, w których tuż po zakończeniu II wojny światowej przetrzymywano osoby uznawane za "zbrodniarzy faszystowsko-hitlerowskich", podejrzewane o wrogi stosunek do władzy. Więźniowie byli przetrzymywani na terenie byłych niemieckich obozów koncentracyjnych, działających np. w Jaworznie czy Świętochłowicach-Zgodzie.

Spór sądowy dotyczył artykułu Pauli Szewczyk o książce "Mała Zbrodnia" Marka Łuszczyny. Zdaniem założyciela Reduty Dobrego Imienia Macieja Świrskiego w treści artykułu pojawiły się "błędy historyczne". Świrski wskazał wówczas m.in., że nieprawdziwa jest informacja o znajdujących się w Polsce i utworzonych przez Polaków obozach koncentracyjnych. Newsweek.pl odmówił publikacji sprostowania, przez co sprawa trafiła do sądu.

Stanowisko wobec wyroku zajął w przesłanym w sobotę (6.01) oświadczeniu lider Ruchu Autonomii Śląska Jerzy Gorzelik. - Za niedopuszczalne uznano stosowanie określenia "polskie obozy koncentracyjne" w odniesieniu do miejsc odosobnienia i kaźni, zorganizowanych i administrowanych przez polskie władze w ostatnich miesiącach II wojny światowej oraz w okresie powojennym. Orzeczenie sądu jest kolejnym wyrazem patologii, toczącej polski wymiar sprawiedliwości - oświadczył Jerzy Gorzelik.

Czytaj więcej: RAŚ: Śląscy patroni dla śląskich ulic

Jego zdaniem sąd postawił się "w roli ostatecznego autorytetu w dziedzinie historii, dekretując jedną narrację historyczną i wykluczając pozostałe".

- Jesteśmy świadkami wykorzystywania wymiaru sprawiedliwości w celu ustanowienia dyktatu jednej pamięci i zamknięcia ust tym, którzy reprezentują inny pogląd na najnowsze dzieje Polski. W tym wspólnotom mniejszościowym - Ślązakom, Niemcom, Ukraińcom, Łemkom i wielu innym ofiarom radykalnie nacjonalistycznej polityki, prowadzonej przez władze Polski Ludowej. Zamiast uczciwej debaty i rozliczenia z przeszłością, mamy do czynienia z dekretowaniem przez sąd jej fałszywego obrazu - dodał Gorzelik.

Jak podkreślał, wyrzekając się swego prawa do opowiadania własnej historii własnymi słowami, wspólnota skazuje się na utratę tożsamości, a zatem na niebyt. - Nie zamierzamy podzielić losu społeczności, które w wyniku czystek etnicznych, przymusowej asymilacji i wymuszanej emigracji zniknęły z polskiej przestrzeni. W dniu 27 stycznia kolejnym marszem z Katowic pod obozową bramę w Świętochłowicach-Zgodzie przypomnimy o ofiarach polskich i sowieckich obozów koncentracyjnych na Górnym Śląsku. Naszej pamięci nie przekreśli żaden wyrok sądu - zapewnił Jerzy Gorzelik.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Krystyna-Mikołów, 2018-01-06 21:31:12

    Polski wydał wyrok na podstawie interpretacji historii, a nie prawa. To skandal, który godzi w konstytucyjną wolność wypowiedzi. Konstytucji nie łamie więc tylko PiS. Sami sędziowie to czynią w imię prawa Polaków do narzucania własnej pamięci historycznej.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.