PARTNER PORTALU
  • BGK

Referendum w sprawie odwołania Rafała Bruskiego. Środowiska katolickie mają dość prezydenta

  • MIW    20 lipca 2017 - 16:10
Referendum w sprawie odwołania Rafała Bruskiego. Środowiska katolickie mają dość prezydenta
Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski (fot. Bydgoszcz.pl)

W Bydgoszczy zawiązał się komitet mający na celu zorganizowanie referendum w sprawie odwołania ze stanowiska prezydenta miasta Rafała Bruskiego. Inicjatorzy akcji zarzucają mu m.in. przyzwalanie na wystawianie w bydgoskim Teatrze Polskim „bluźnierczych i pornograficznych sztuk” oraz wspieranie z budżetu miasta procedury in vitro.




• Jego działania nie uwzględniają naszego światopoglądu – tłumaczą inicjatorzy akcji na rzecz referendum o odwołanie prezydenta Rafała Bruskiego.

• Wśród popierających inicjatywę znajduje się m.in. Bydgoski Klub Gazety Polskiej, Bydgoska Liga Rodzin, Solidarni 2010 o. Bydgoszcz oraz oddział Akcji Katolickiej działający przy parafii Chrystusa Króla w Bydgoszczy.

• Rafał Bruski jest prezydentem Bydgoszczy od siedmiu lat, wcześniej był wojewodą kujawsko – pomorskim.

- My – mieszkańcy miasta Bydgoszczy wyznania rzymsko-katolickiego oraz zaprzyjaźnione z nami organizacje postanowiliśmy dołączyć do inicjatywy przeprowadzenia referendum, dotyczącego odwołania ze stanowiska Prezydenta Miasta Bydgoszczy pana Rafała Bruskiego – czytamy we wstępie do oświadczenia „ruchów i stowarzyszeń katolickich oraz innych grup bydgoszczan”.

Owe „ruchy i stowarzyszenia” to : oddział Akcji Katolickiej działający przy parafii Chrystusa Króla w Bydgoszczy, Civitas Christiana, Solidarni 2010 o. Bydgoszcz, Fundacja SOS Obrony Poczętego Życia, Towarzystwo Świętego Wojciecha, Diakonia Społeczna Ruchu Światło – Życie, Bydgoski Klub Gazety Polskiej, Bydgoska Liga Rodzin. Do inicjatywy przyłączył się też bydgoski radny Bogdan Dzakanowski.

Spotkanie w sprawie referendum odbyło się 19 lipca w domu parafialnym parafii pw. Chrystusa Króla w Bydgoszczy (zostały one zaproszone tam przez tamtejszy parafialny Oddział Akcji Katolickiej).

Co zarzucają prezydentowi Bruskiemu?

Listę zarzutów otwiera – jak czytamy - przyzwalanie na wystawianie w bydgoskim Teatrze Polskim „bluźnierczych i pornograficznych sztuk, mimo protestów bydgoszczan”. Jak doprecyzowują autorzy pisma chodzi o „obsceniczne pseudo-sztuki” pt. „Golgota Picnic” oraz „Nasza przemoc i wasza przemoc”.

W punkcie drugim inicjatorzy akcji wypominają prezydentowi Bydoszczy, że cztery lata temu wydał zezwolenia na organizację Europejskiego Festiwalu Rozrywki na terenie Starego Rynku podczas Wielkiego Tygodnia. Ty samym – jak argumentują członkowie komitetu - Bruski kompletnie „zlekceważył powagę tych kilku dni, które są najistotniejszym dla wyznawców religii katolickiej czasem skupienia w roku”.

Numer trzy na liście zarzutów to in vitro, a konkretnie „skandaliczne i aroganckie wspieranie działań na rzecz finansowania z budżetu miasta” procedury tego zabiegu, który – jak stwierdzają inicjatorzy akcji – „sama w sobie jest niedopuszczalna”.

Czytaj : Od 1 lipca in vitro oferują tylko samorządy. Rząd zakończył swój program

- Z powodu tych działań pana prezydenta straciliśmy całkowicie zaufanie do niego jako do właściwego włodarza Bydgoszczy i nie widzimy, aby szanował nasze uczucia religijne i patriotyczne. Wszystkie powyższe zarzuty sprawiają, że pan Rafał Bruski w naszej ocenie nie może sprawować urzędu prezydenta miasta Bydgoszczy. Jego działania nie uwzględniają naszego światopoglądu. Przykro jest nam, że człowiek głoszący hasła tolerancji i otwartości na inne kultury oraz religie nie stosuje tych zasad względem większości bydgoszczan – kończą swoje oświadczenie członkowie Komitetu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (9)

  • domino, 2017-07-26 16:41:59

    Zarzuty BZDURNE, chociaż tego człowieka nie lubię.
  • danderek, 2017-07-23 12:51:39

    Wiele rodzin pragnie mieć dziecko i temu nie przeszkodzi żadna ideologia czy światopogląd.Trzeba dać takim rodzinom szansę. To jest po prostu nieludzkie. Najbardziej wrażliwi na naciski ideologiczne, religijne są ludzie kultury. Wolność wypowiedzi artystów pozwala na dokonywanie zmian w różnych ...sferach naszego życia, bez nich stalibyśmy w miejscu , a w świecie dominowałyby skostnienie , zacofanie i brak tolerancji.  rozwiń
  • czas na Warszawę, 2017-07-21 20:16:56

    Do Kumpel: Nareszcie społeczeństwo bierze sprawy w swoje ręcę i odsuwa od ważnych stanowisk nawiedzonych nwobogackich debili. Generalnie to chodzi mi o wystawianie w teatrze obscenicznych sztuk obrażających w niewybredny sposób uczucia katolików.