Rekonstrukcja rządu: kolejne nazwiska na giełdzie

Decyzja o tym, że premier Beatę Szydło na stanowisku premiera zastąpi Mateusz Morawiecki zapadła podczas dzisiejszego (7 grudnia) posiedzenia Komitetu Politycznego PiS. Objęcie przez Morawieckiego funkcji premiera oznacza zwolnienie fotela ministra rozwoju. Do obsadzenia będzie też ministerstwo finansów. Już ruszyła giełda nazwisk.
Rekonstrukcja rządu: kolejne nazwiska na giełdzie
Zmiana na stanowisku premiera oznacza, że od piątkowego poranka na giełdzie nazwisk będzie się gotowało. I tak będzie aż do oficjalnego przedstawienia przez nowego premiera jego ekipy. (fot. pis.org.pl)

Wśród kandydatów na następcę Morawieckiego w fotelu szefa resortu rozwoju coraz częściej wymienia się Jadwigę Emilewicz, która obecnie jest wiceministrem tego resortu. Jej konkurentem do tego stanowiska ma być Paweł Borys, obecnie szef Polskiego Funduszu Rozwoju. Typowany do niedawna na to stanowisko Jerzy Kwieciński może być oddelegowany na szefa resortu infrastruktury i budownictwa.

Mateusz Morawiecki pełnił też funkcję ministra finansów, to oznacza, że także ten fotel będzie do obsadzenia. Na giełdzie nazwisk mówi się o Pawle Borysie albo obecnych wiceministrach: Pawle Gruzie lub Teresie Czerwińskiej.

Z każdym kolejnym tygodniem dyskusji o rekonstrukcji rządu na giełdzie nazwisk pojawiają się - w różnych konfiguracjach - nowe nazwiska. Lista potencjalnych kandydatów do ministerialnych stanowisk poszerzała się w postępie geometrycznym, bo do ostatniej chwili nie było przesądzone, kto owej rekonstrukcji – poza oczywiście prezesem PiS – będzie dokonywał: Beata Szydło czy Mateusz Morawiecki.

Zmiana na stanowisku premiera oznacza, że od piątkowego (8 grudnia) poranka na giełdzie nazwisk będzie się gotowało. I tak będzie aż do oficjalnego przedstawienia przez nowego premiera jego ekipy.

Więcej przeczytasz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE