PARTNER PORTALU
  • BGK

Reprywatyzacja. Hanna Gronkiewicz-Walt z kolejną grzywną za niestawienie się przed komisją

  • PAP/KDS    25 lipca 2017 - 17:44
Reprywatyzacja. Hanna Gronkiewicz-Walt z kolejną grzywną za niestawienie się przed komisją
Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy (fot. um.warszawa.pl /R.Motyl)

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz po raz czwarty została ukarana, karą 3 tys. zł za niestawienie się przed komisją weryfikacyjną. Jej pełnomocnicy wyjaśniali tą nieobecność obowiązkami służbowymi. W sumie na Gronkiewicz-Walt nałożono już 12 tys. zł grzywny.




Za nałożeniem grzywny na Gronkiewicz-Waltz głosowało pięciu członków komisji, dwóch było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu. Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki odnotowując fakt, że prezydent się nie stawiła przypomniał, że wezwanie zostało prawidłowo doręczone, a Hanna Gronkiewicz-Waltz miała się stawić osobiście.

Pełnomocniczka prezydent podkreślała, że Hanna Gronkiewicz-Waltz od godz. 9.30 do godz. 15 uczestniczyła w posiedzeniu zespołu koordynującego, który od lat zbiera się we wtorki. "Omawiane są bardzo istotne kwestie dla miasta m.in. inwestycje na Białołęce, budowy parkingów strategicznych, wydatki bieżące na oświatę" - powiedziała.

Czytaj więcej: Warszawa, reprywatyzacja: CBA zatrzymało osiem osób

Jaki podziękował ze wyjaśnienia ale podkreślił, że "trudno przyjąć, że te sprawy są ważniejsze od najważniejszego placu w centrum miasta, jakim jest plac Defilad". "Komisja ma za zadanie wyjaśnić kwestie związane z reprywatyzacją w Warszawie i do tego będziemy dążyć" - powiedział.

Członek komisji z ramienia PO Robert Kropiwnicki ocenił, że nałożenie na prezydent Warszawy kolejnej grzywny w maksymalnej wysokości ma charakter "nękania". Kropiwnicki podkreślał, że miasto wykazało dobrą wolę, wysyłając na posiedzenie komisji swoich umocowanych przedstawicieli. Za złamanie procedury uznał przesłuchanie we wtorek przez komisję przedstawiciela miasta nie w charakterze strony, a świadka.

Prezydent stolicy reprezentują we wtorek przed komisją cztery osoby - dwóch profesjonalnych pełnomocników i dwóch pracowników Ratusza. Gronkiewicz-Waltz nie stawiła się wcześniej trzy razy na rozprawach komisji - za co ukarano ją w sumie 9 tys. zł grzywny. W połowie lipca zapowiedziała, że w pracach komisji będą uczestniczyli pełnomocnicy miasta - "by nieprawdy nie pozostały bez odpowiedzi".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (3)

  • Ignaś, 2017-07-26 14:51:03

    Do ażebro: Nie widzisz, że to nie "Pan Wykrzyknik" osądził Panią Prezydent, lecz ona sama to zrobiła nie stawiając się przed komisją? Sam jestem ciekaw Jej wyjaśnień i w tym kontekście "Pan Wykrzyknik" miał rację. Nie skorzystała ze swojej szansy, więc JEST BARDZO PRAWDOPODOBNE, ...że "mocno nabroiła". Prawda broni się sama.  rozwiń
  • ażebro, 2017-07-26 12:34:13

    Do !: A ...tfu, wstydź się człeku. jakim prawem piszesz "że mocno nabroiła". Sędzia-prorok się znalazł.
  • !, 2017-07-26 09:44:55

    Nie 3 a 30 tysięcy złotych kary powinni za każdym razem nakładać na tę osobę. Miała szansę przedstawić swoją wersję zdarzeń i pokazać jaka jest "czysta". Taka arogancja świadczy tylko o tym, że mocno nabroiła i zwyczajnie się boi.