PARTNER PORTALU
  • BGK

Reprywatyzacja: Naczelny Sąd Administracyjny zbada wnioski prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz

  • PAP/MN    19 września 2017 - 13:01
Reprywatyzacja: Naczelny Sąd Administracyjny zbada wnioski prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz
NSA zbada pierwsze wnioski Hanny Gronkiewicz-Waltz ws. sporu kompetencyjnego co do reprywatyzacji. (fot. Facebook)

Naczelny Sąd Administracyjny zbada 5 października pierwsze trzy wnioski prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego, czy decyzje reprywatyzacyjne wydaje prezydent miasta czy komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji - podał NSA.




• Pod koniec czerwca prezydent Warszawy poinformowała, że ratusz złożył wniosek do NSA w Warszawie o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego.

• Komisja odmawia zawieszania swych postępowań w związku z wnioskiem Gronkiewicz-Waltz do NSA.

• Dziewięcioosobowa komisja od początków czerwca br. bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych ws. reprywatyzacji warszawskich nieruchomości.

NSA na posiedzeniu niejawnym rozpozna pierwsze trzy wnioski z siedmiu złożonych. Nie ujawniono, których nieruchomości badanych dotychczas przez komisję dotyczą te wnioski (Gronkiewicz-Waltz składała je w każdej sprawie).

"Jeśli NSA rozstrzygnie, że prawo to przysługuje organowi, jakim jest prezydent Warszawy, to komisja weryfikacyjna straci rację bytu. Nie będzie mogła bowiem zmieniać żadnych podjętych w przeszłości decyzji o zwrocie mienia w stolicy" - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita", informując o sprawie.

Pod koniec czerwca prezydent Warszawy poinformowała, że ratusz złożył wniosek do NSA w Warszawie o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. Jak uzasadniała, są obecnie dwa organy powołane do rozstrzygania spraw reprywatyzacyjnych: komisja oraz prezydent miasta i w związku z tym nie ma możliwości, by prezydent był stroną w komisji. Gronkiewicz-Waltz uznała, że do czasu rozstrzygnięcia tego sporu przez NSA komisja powinna zawiesić swe działania (nie stawia się też ona przed komisją, wzywana jako strona, za co komisja karze ją po 3 tys. zł grzywny - od czego ona się odwołuje).

Czytaj też: Reprywatyzacja w Warszawie. Śpiewak mówi o grupie przestępczej w ratuszu stolicy

Komisja odmawia zawieszania swych postępowań w związku z wnioskiem Gronkiewicz-Waltz do NSA. W czerwcu przedstawiciel PO w komisji poseł Robert Kropiwnicki złożył wniosek, aby zawiesić wówczas rozprawę, powołując się na to, że komisja jest w sporze kompetencyjnym z miastem stołecznym; wniosek oddalono.

Przewodniczący komisji, wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki oceniał wtedy, że nie zachodzą przesłanki do zawieszenia postępowania. Mówił, że trudno mu traktować wniosek prezydent stolicy o wstrzymanie postępowania do rozstrzygnięcia sporu inaczej niż "próbę storpedowania prac komisji". "Ja na to pozwolić nie mogę, bo nie taka była intencja ustawodawcy" - oświadczył.

Dziewięcioosobowa komisja od początków czerwca br. bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych ws. reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Uchyliła już decyzje wydane z upoważnienia prezydent Warszawy: o przyznaniu Maciejowi M. prawa do dwóch działek przy ul. Twardej; o przyznaniu praw do działki Chmielna 70 Januszowi Piecykowi, mec. Grzegorzowi Majewskiemu i Marzenie K., o przyznaniu Maciejowi M. działki Sienna 29 oraz przyznania spadkobiercy nieruchomości Poznańska 14.

Czytaj też: Reprywatyzacja w Warszawie. Patryk Jaki atakuje prezydent Gronkiewicz-Waltz

Komisja może utrzymać w mocy decyzję reprywatyzacyjną (uznać słuszność zwrotu nieruchomości), albo uchylić ją i podjąć decyzję merytoryczną, która pozwoli odebrać bezprawnie pozyskaną nieruchomość. Może uchylić decyzję reprywatyzacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi, który ją wydał, wraz z wiążącymi wskazaniami co do dalszego postępowania. Od decyzji komisji przysługuje skarga do sądu administracyjnego. Unieważnić decyzję reprywatyzacyjną komisja może m.in., jeżeli ktoś uzyskał nieruchomość po zakupie roszczeń o cenie "niewspółmiernej do wartości nieruchomości" lub w wyniku przestępstwa; gdy po jej przejęciu doszło od utrudniania korzystania z lokalu, groźby bezprawnej czy przemocy; gdy nieruchomość zwrócono niezgodnie z prawem reaktywowanej spółce sprzed 1939 r. lub też gdy już wcześniej za daną nieruchomość wypłacono odszkodowanie.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (6)

  • Anna KLZ, 2017-09-20 21:38:02

    zgoda buduje, niezgoda rujnuje. dla dobra spolecznego p. Prezydent i p. Komisji powinni wspólnie usiąść przy biurku i na podstawie dokumentacji omówić zdarzenie i naprawić, nie dlatego że żąda tego poszczególny obywatel, alr dlatego że są obytymi , mądrymi , wykształconymi ludżmi naszej społeczności... płacącej podatki także na Ich wynagrodzenia. Niczego z sobą do grobu nie zabierzemy, ale walczyć ze sobą nie uchodzi. Należy dorosnąć do XXI wieku i nie ograbiać współobywateli RP. Należałoby wrócić do zasad administracyjnych sprzed 1918r., gdy każde działanie niegodziwe powodowało samoukaranie ze wstydu że takiego czynu dopuściło się.  rozwiń
  • ryszard, 2017-09-20 16:24:16

    A na jakiej podstawie komisja może wydać jakikolwiek wynik skoro sama nie działa zgodnie z prawem a z prawa chce innych rozliczać??
  • andrzej wondi, 2017-09-20 16:21:24

    Kiedy willa na Żoliborzu doczeka się swojego finału???