PARTNER PORTALU
  • BGK

Reprywatyzacja w Krakowie. W Warszawie decyzje podejmowali urzędnicy. W Krakowie – sądy

  • JS    9 listopada 2017 - 23:14
Reprywatyzacja w Krakowie. W Warszawie decyzje podejmowali urzędnicy. W Krakowie – sądy
Prezydent zwraca uwagę, że reprywatyzacja w Krakowie dotyczy przede wszystkim budynków użyteczności publicznej (Fot. Bogusław Świerzowski / krakow.pl)

Wiemy, że w Krakowie także dochodziło do przejęć kamienic przez – mówiąc wprost – oszustów i było to zjawisko na dużą skalę. Różnice pomiędzy Krakowem a Warszawą są jednak zdecydowane - mówi w rozmowie z Beatą Klejbuk-Goździalska dla dwutygodnika Krakow.pl prezydent miasta Jacek Majchrowski.




• Prezydent zwraca uwagę, że reprywatyzacja w Krakowie dotyczy przede wszystkim budynków użyteczności publicznej.

• Jak twierdzi straciła na niej nie tylko gmina, ale też wiele innych instytucji.

Jak przypomina prezydent Jacek Majchrowski, w Warszawie mamy do czynienia faktycznie z reprywatyzacją, ponieważ jest to skutek obowiązywania tzw. dekretu Bieruta, na mocy którego Skarb Państwa przejął własność całego terenu Warszawy.W żadnym innym mieście poza Warszawą dekret Bieruta nie obowiązywał.

- Oznacza to, że kamienice pozostały własnością prywatną, natomiast państwo w ramach tzw. kwaterunku przydzielało tam lokatorom mieszkania i regulowało wysokość czynszów. Po 1989 r. zaczęli się zgłaszać właściciele lub ich spadkobiercy, upominając się o możliwość sprawowania zarządu nad należącymi do nich kamienicami. Część oczywiście miała do tego prawo i nie można z tym dyskutować, ale w wielu przypadkach mieliśmy do czynienia, jak już wspominałem, z oszustwami - mówi Jacek Majchrowski.

- To, co rozumiemy pod pojęciem reprywatyzacja, w Krakowie dotyczy przede wszystkim nieruchomości będących przez lata budynkami użyteczności publicznej. To one na mocy różnych przepisów po wojnie przeszły na własność państwa. Tamte decyzje podważane są teraz przez spadkobierców dawnych właścicieli.Druga, podstawowa różnica pomiędzy Krakowem a Warszawą, to sposób oddawania nieruchomości. W Warszawie decyzje podejmowali urzędnicy. W Krakowie – sądy - dodaje.

Prezydent zwraca uwagę, że reprywatyzacja w Krakowie dotyczy przede wszystkim budynków użyteczności publicznej. Jak twierdzi straciła na niej nie tylko gmina, ale też wiele innych instytucji.

- Zwróciliśmy już np. przedszkole, na ostatnim etapie jest kwestia zwrotu przychodni zdrowia czy budynku Urzędu Miasta przy pl. Wszystkich Świętych 11. Toczą się też sprawy o zwrot parku Decjusza, Instytutu Ekspertyz Sądowych itd. Instytut Hodowli Roślin był zmuszony do oddania wszystkich swoich obiektów na terenie Krakowa - wymienia.

-Trzeba też wspomnieć o tym, czego Miasto nie straciło dzięki uporowi i niemal detektywistycznym zdolnościom urzędników. W przypadku pół tysiąca nieruchomości udało się uregulować sprawy własnościowe i wpisać do ksiąg wieczystych Skarb Państwa lub Gminę Miejską Kraków. Drugie 500 spraw jest w tej chwili w toku i być może uda się udowodnić, że także te nieruchomości zgodnie z prawem należą Skarbu Państwa lub Miasta - dodaje.

Pytany, czego możemy oczekiwać w sprawach reprywatyzacji w najbliższym czasie, powiedział, że obawia się, że wiele osób będzie chciało w obliczu zbliżających się wyborów samorządowych zbić na tym polityczny kapitał.

- W końcu w Krakowie mamy już jedno takie stowarzyszenie, które prowadzi „społeczny audyt reprywatyzacji”, na który dostało pieniądze z Fundacji Batorego. Audyt w praktyce polega na tym, że stowarzyszenie w ciągu półtora miesiąca wysłało do urzędu ponad 260 wniosków o informacje publiczną, czym całkowicie sparaliżowało pracę biura, które na co dzień właśnie stara się odzyskiwać kamienice dla Skarbu Państwa. Potem informacje urzędowe są przekazywane na konferencjach prasowych jako „własne odkrycia” - mówi.

Jak dodaje, z niecierpliwością czeka na ustawę reprywatyzacyjną. - Wielokrotnie przez lata korespondowaliśmy w tej sprawie z parlamentarzystami i najwyraźniej nie było woli politycznej, by tę sprawę załatwić. Teraz jest inaczej, projekt ustawy przedstawiony przez Ministerstwo Sprawiedliwości uważam za dość dobry, ale wymagający doprecyzowania. Gdyby ta ustawa weszła w życie, przyspieszyłaby uporządkowanie wielu spraw w Krakowie - podkreśla Jacek Majchrowski.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Marek.S, 2017-11-10 00:26:46

    Największa w historii powojennej Polski afera gruntowa, masowych zmian przeznaczenia gruntów rolnych wszystkich klas na cele nie rolnicze 2011-2014rok w związku z modernizacjami gruntów z środków Unijnych gdzie właściciele gruntów nawet nie otrzymali stosunku prawnego wobec ewidencji gruntów. W zwią...zku z ustawą patologiczną z dnia 10 lipca 2015 roku o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U.2015 poz.1338) podpisaną przez Andrzeja Dudę 27 sierpnia 2015roku oficjalnie niszczą obręby miejskie i zasady od dziesiątków lat przyjęte, po dwóch latach piastowania wyłączności nad władzą w Polsce przez PiS i wcześniejszą aferą gruntową celem dobra porządku prawnego po przywróceniu gruntów w obrębach miast do stanu pierwotnego „zrobili z Nas dziadów”, ostatnie dno !  rozwiń