PARTNER PORTALU
  • BGK

Robert Biedroń chce zostać posłem do Parlamentu Europejskiego

  • PAP/JS    12 kwietnia 2018 - 22:29
Robert Biedroń chce zostać posłem do Parlamentu Europejskiego
Zapytany, czy wystartuje w wyborach do PE, Robert Biedroń odparł, że wcześniej czy później jego historia ze Słupskiem też się skończ (fot. PTWP)

Wcześniej czy później moja historia w Słupsku się skończy, swoją lekcję w tym mieście w dużej mierze odrobiłem; marzę o tym, że będę mógł kiedyś zasiadać w Parlamencie Europejskim – mówił w Brukseli na spotkaniu z Polakami prezydent Słupska Robert Biedroń.




  • Prezydent Słupska ocenił też, że Polskie władze nie mają pomysłu na to, co robić w UE, poza jej negowaniem.
  • W jego ocenie polski rząd niewiele też robi, aby wykorzystać potencjał ludzi mieszkających i pracujących w Brukseli.
  • "Polski rząd nie wypracował ważnej i kompleksowej strategii promowania Polaków na ważnych stanowiskach urzędniczych" - oświadczył.

Biedroń był w czwartek (12 kwietnia) w belgijskiej stolicy na rozmowach m.in. w sprawie drogi ekspresowej S6, o powstanie, której samorządowcy z Pomorza zabiegają od lat. Wieczorem w Parlamencie Europejskim rozmawiał z Polakami mieszkającymi i pracującymi Belgii, głównie urzędnikami unijnymi.

"Przed nami bardzo ważne wybory. Zbliżamy się do wyborów do PE i będzie się decydowała polityczna, społeczna, ekonomiczna, kulturalna przyszłość Europy. To są bardzo górnolotne słowa, ale albo wybierzemy egoizmy narodowe, albo wybierzemy wspólnotę, solidarność, wielkie marzenie, dzięki któremu tutaj jesteśmy i żyjemy w Europie w najdłuższym okresie pokoju" - mówił polityk.

Zapytany, czy wystartuje w wyborach do PE, odparł, że wcześniej czy później jego historia ze Słupskiem też się skończy. "Umówiłem się na tę przygodę maksymalnie na dwie kadencje. Swoją lekcję w Słupsku i swoje zadania już w dużej mierze odrobiłem. To było piąte najbardziej zadłużone miasto w Polsce. Dziś jesteśmy w całkiem niezłej kondycji, nie tylko finansowej" - przekonywał.

"Moja przygoda z polityką nie kończy się i marzę o tym, że kiedyś w PE będą mógł usiąść obok pani posłanki Róży Thun czy Lidii Geringer de Oedenberg i razem z nimi kontynuować przygodę i marzenie o wspólnocie europejskiej" - dodał.

W swoim wystąpieniu Biedroń ubolewał nad tym, że w Polsce przez długi czas "budowaliśmy chodniki, stadiony, lotniska i autostrady", a także ustrój demokratyczny, ale "nie zbudowaliśmy demokratów rozumiejących wagę wartości". Jak podkreślał, dzięki temu, że Słupsk jest miastem leżącym w Unii, on, jako jego mieszkaniec i prezydent, ma nie tylko zmodernizowane i ocieplone budynki, wyremontowane drogi czy chodniki, ale ma też "pewien katalog wartości", który jest ważniejszy od infrastruktury.

"Jeśli jesteśmy członkami UE, to nie tylko jako beneficjanci środków unijnych, nie tylko jako ci, którzy wyjeżdżają do Brukseli, jakby mieli podbijać jakiś obcy kraj i przywożą do Warszawy czy Słupska jakieś łupy, ale jako ci, którzy umówili się na budowanie wspólnoty" - podkreślał.

Biedroń namawiał też do tego, żeby nie oddawać pola eurosceptykom. Krytykował byłego ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego za jego podejście do UE, wskazując, że priorytetem Polski powinna być dalsza integracja z Unią.

Polityk odnosił się też do kwestii przyjmowania uchodźców, podkreślając, że niektórym może być trudno o tym mówić, ale - jak zaznaczył - on jest w polityce po to, żeby zmieniać rzeczywistość. "Uchodźcy to pewien symbol, czy będziemy otwartym, czy zamkniętym społeczeństwem. Są symbolem pewnej wizji naszego społeczeństwa, czy to będzie społeczeństwo, które będzie szanowało seniorów, czy nie, czy będzie szanowało różnorodność, czy nie" - mówił.

Jego zdaniem uchodźcy są "papierkiem lakmusowym" myślenia Polaków o wspólnocie. "My, Polacy jesteśmy dumni, że jesteśmy społeczeństwem solidarności, ale sprawdzajmy, czy ta solidarność działa w praktyce" - apelował.

Prezydent Słupska ocenił też, że Polskie władze nie mają pomysłu na to, co robić w UE, poza jej negowaniem. W jego ocenie polski rząd niewiele też robi, aby wykorzystać potencjał ludzi mieszkających i pracujących w Brukseli. "Polski rząd nie wypracował ważnej i kompleksowej strategii promowania Polaków na ważnych stanowiskach urzędniczych" - oświadczył.

Biedroń mówił też o swojej wizji UE, w której "to nie biurokraci i elita europejska" wybieraliby przewodniczącego Rady Europejskiej (stanowisko to zajmuje obecnie Donald Tusk), lecz byłby on wybierany przez obywateli w wyborach bezpośrednich.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • danderek, 2018-04-13 17:32:12

    Prezydent Słupska zrobił bardzo dużo dla tego miasta. jest otwartym, bardzo asertywnym człowiekiem. Potrafił wyciągnąć Słupsk z długów wprowadzając racjonalne oszczędności. Uważam,że tacy ludzie powinni reprezentować Polskę w Parlamencie Europejskim.Powodzenia panie prezydencie:)
  • Melchizedek, 2018-04-13 12:08:31

    Wiarą? W Starym Testamencie takich kamieniowali...
  • zła, 2018-04-13 11:17:05

    Jak wam nie jest wstyd tak się wyrażać o człowieku który znaczy więcej niż wasza największa dobroć i zakłamane fałszywą wiarą gęby.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.