PARTNER PORTALU
  • BGK

Różaniec do granic, Białogard: Jerzy Harłacz ostro krytykuje Cezarego Pazurę

  • jk    5 października 2017 - 21:40
Różaniec do granic, Białogard: Jerzy Harłacz ostro krytykuje Cezarego Pazurę
Cezary Pazura włączył się w promocję akcji "Różaniec do granic". (Fot. YouTube)

W promocję akcji "Różaniec do granic" włączył się m.in. Cezary Pazura. Jerzy Harłacz, radny Białogardu, ostro skrytykował decyzję aktora.




7 października br.  w kościołach zlokalizowanych w 10 województwach (wzdłuż granicy Polski) odbędzie się „Różaniec do granic”. W promocję akcji włączyło się wiele znanych osób, m.in. aktor Cezary Pazura. W sieci pojawiło się sporo komentarzy – zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Wśród osób wyrażających nieprzychylne opinie znalazł się Jerzy Harłacz, radny Białogardu.

Czytaj też: PolRegio ze specjalną ofertą dla uczestników "Różańca do granic"

Cezary Pazura opublikował na swoim profilu wiadomości, które dostał od radnego. „Ty śmieciu pisowski. Pajacu je..."", "Śmieciu a ile kobiet zostawiłeś, że dajesz innym rady. Swój różaniec zostaw sobie błaźnie w d..." - czytamy.

Cezary Pazura skomentował zachowane radnego, gratulując mu „rewolucyjnej czujności, kultury, taktu i poszanowania wolności wiary i sumienia.”.

Jerzy Harłacz odniósł się do wpisu Cezarego Pazury na swoim profilu na Facebooku. Przeprosił za zbyt emocjonalne wiadomości, dodając, że zostały one wyrwane z kontekstu.

- Życie Panie Czarku to nie film czy kabaret. Kobiety mają prawo do protestów i uznania ich woli sumienia. Pan się sprzeciwił ich woli, ja wyraziłem swoje stanowisko. Czy to się komuś podoba czy nie. Jeśli czuje się Pan urażony to najmocniej przepraszam – czytamy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (14)

  • GI, 2018-01-12 14:40:04

    Ani mi z jednym, ani z drugim po drodze. Ale ten, który od lat w ten sposób traktuje istoty żywe, będące najwierniejszym przyjacielem człowieka, nie może być w żadnej sprawie moralizatorem. Ma facet TUPET, aby krytykować innych, a mieć tyle zwierząt na sumieniu.
  • GI, 2018-01-12 14:35:37

    Petycja dotycząca gehenny psów głodzonych w schronisku Harłacza w Białogardzie. Jedynym pożywieniem jest tam woda gotowana na kościach, lub...nic. Powolna śmierć głodowa w koszmarnych cierpieniach, tajemnicze zniknięcia szkieletów, zagryzienia, choroby, zamarznięcia, fałszowanie dokumentacji zgonów,... faktur to codzienność schroniska, które zyskało "sławę" obozu koncentracyjnego dla psów. Od lat obiektem zarządza miejscowy radny i jednocześnie prezes TOZ Animals. Uczynił on ze schroniska zakład komercyjny ukierunkowany wyłącznie na zysk. Pod pozorem opieki, masowo zwozi psy z całej Polski, gminy płacą za utrzymanie każdego psa 1‐2 tys. zł., ale karma nie jest kupowana. Przywożone tu psy nie dostają pożywienia i zmieniają się w żywe trupy. Właściciel twierdzi, że "psy są na diecie", która po 3 miesiącach kończy się agonią. Tak bez kosztowo robione jest miejsce dla nowych nieszczęśników i... nowych pieniędzy z gmin. Obszerna dokumentacja zgromadzona w sprawie: zdjęcia , filmy, relacje pracowników, wolontariuszy, liczne interwencje mediów (*link do filmu TVP1 niżej), wstrząsające wnioski pokontrolne, nie przyniosły żadnych rezultatów. Właściciel schroniska nadal jest nietykalny, zmowa milczenia trwa, prawo jest łamane, pieniądze gmin sprzeniewierzane, psy konają w ciszy, a odpowiedzialni za schronisko nie widzą żadnych nieprawidłowości. Prośbą o pilną interwencję w Białogardzie, odebrania TOZ Animals prawa do zarządzania schroniskiem.  rozwiń
  • Ktoś, 2018-01-12 12:59:00

    Do Elżbieta :