PARTNER PORTALU
  • BGK

RPO o nieprawidłowościach w domach pomocy społecznej

  • pt/pap    5 lipca 2017 - 10:26
RPO o nieprawidłowościach w domach pomocy społecznej
Pracownicy Biura RPO wizytowali domy pomocy społecznej (fot. bip.kielce.eu)

Unieruchamianie, ograniczanie wyjść i wydzielanie własnych pieniędzy - to niektóre nieprawidłowości zdarzające się w domach pomocy społecznej - wynika z praportu Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.




Pracownicy Biura RPO wizytowali domy pomocy społecznej ramach Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, który działa na mocy protokołu do Konwencji ONZ w sprawie stosowania tortur (OPCAT). W Polsce od 2008 r. za ten mechanizm odpowiada Rzecznik Praw Obywatelskich.

Zespół wizytacyjny zapisał po kontrolach wskazówki systemowe, według których - zdaniem autorów - należy wprowadzić zmiany w prawie. Wskazał też kilka jednostkowych przykładów praktyk nieprawidłowych oraz takich, które warte są naśladowania.

Wśród potrzebnych - zdaniem zespołu MPRT - rozwiązań są przepisy pozwalające na kontrolę legalności pobytu osób kierowanych do DPS na podstawie orzeczenia sądu.

Pracownicy biura RPO zaznaczają, że obecnie w polskim prawie nie ma możliwości weryfikacji stanu takiej osoby, w kolejnych miesiącach czy latach przebywania w DPS. Nawet jeśli bada takie osoby psychiatra, to nie po to, by zweryfikować, czy nie ustały powody skierowania go przez sąd do DPS.

RPO chce też, by ustawowo wprowadzić sądową kontrolę domów pomocy społecznej, szczególnie tych, w których przebywają osoby z zaburzeniami psychicznymi, rozwiązać też problem bezprawnej obecnie praktyki ograniczania wyjść poza DPS osób tam przebywających.

Według raportu reglamentacja wyjść podopiecznych DPS dotyczy przede wszystkim osób z problemami psychicznymi, nadużywających alkoholu, ubezwłasnowolnionych i przebywających w placówce z nakazu sadowego.

Rzecznik zwraca też uwagę na sytuację samych ubezwłasnowolnionych, którym - jak zaobserwowali wizytatorzy KMPT - w placówkach podawane są m.in. środki antykoncepcyjne, a należące do nich pieniądze - wydzielane. Ograniczana jest też liczba papierosów, które mogą wypalić każdego dnia.

Innymi problemami były utrudnione lub niemożliwe w obecnym stanie prawnym stałe zatrudnienie w DPS psychiatry, niedookreślenie zasad stosowania i pomieszczeń, w których można stosować środki przymusu bezpośredniego oraz zasady prowadzenia monitoringu wizyjnego w DPS.

Wskazano także na nadużywanie przez mieszkańców alkoholu i brak odrębnych placówek wyłącznie dla osób z problemem alkoholowym. W kraju jest jeden ośrodek tego typu - jeden z DPS w Krakowie.

Przypadki nieludzkiego traktowania

"W czasie wizytacji KMPT w DPS w Węgorzewie przebywał mieszkaniec, wobec którego wydano stałe zlecenie stosowania przymusu bezpośredniego. Mężczyzna ten był codziennie unieruchamiany ze względu na wykazywane zachowania autoagresywne, których, zgodnie z przekazanymi informacjami, nie udało się ograniczyć poprzez zakładanie rękawic i kasku ochronnego" - zapisano w raporcie.

"Poza leczeniem farmakologicznym i stosowaniem unieruchomienia wobec pensjonariusza nie były prowadzone żadne inne próby zmiany wzorca zachowań. W czasie wizytacji mieszkaniec wyglądał na wychudzonego i słabego, z zanikiem masy mięśniowej.

W opinii KMPT codzienne, trwające wiele lat unieruchamianie bez podjęcia próby poprawy jego stanu stanowiło nieludzkie, poniżające traktowanie. Przeprowadzona w 2015 r. rewizytacja placówki wykazała znaczną poprawę sytuacji mieszkańca" - podano.







×
KOMENTARZE (2)

  • Prof. Glass, 2017-07-05 15:07:28

    Kto tu zostanie to czeka go tylko państwowa umieralnia lub żydowski luksus dla bogatych gojów! Pierwszy już powstał we Wrocławiu Shalom! Jakie to Hamerykańskie
  • mzakrzewski, 2017-07-05 15:01:53

    Rządzący traktują seniorów jako potencjalnych wyborców. Interesują ich aktywni, których można widowiskowo aktywizować. Problemy są gdzie indziej. Nawet nie w domach pomocy społecznej legalnych, bo te wizytowali ludzie RPO. Nikt oprócz pracowników ośrodków pomocy, /którym problemy podopiecznych seni...orów wiszą/ nie zagląda do tych dps- ów nielegalnych. Przybywa ich jak grzybów po deszczu, co jest związane z polskim wyżem senioralnym. Tam są warunki urągające ludzkiej godności. Widziałem podopiecznych kąpanych raz na 1-2 m-ce. Okradanych z pieniędzy, z kredytami pobranymi na nich bez ich wiedzy. To jest problem. Urzędnicy ministerstwa od rodziny opowiadali mi, jakie mądre i restrykcyjne mają przepisy, tylko dotyczą dps. zarejestrowanych. Tymczasem wystarczy za 1000 zł założyć fundację z zapisem w statucie prowadzenia opieki całodobowej i spokój od kontroli. Do tych nielegalnych z powodu niskich cen i często dostępności staruszków kierują ośrodki pomocy społecznej, bo nie mają wyjścia. Mamy 1.5 mln osób 75+ mieszkających samotnie. Wkrótce kilkadziesiąt tysięcy może potrzebować opieki całodobowej w placówce. W Polsce decydenci wciąż nie łapą, że wyż senioralny za przysłowiowym progiem ma potężne, dotąd niespotykane problemy opiekuńcze osób starszych. Z którymi nie mogą poradzić sobie od lat kraje bogate. Pan Bóg stworzył człowieka, ale starość mu się nie udała! A w perspektywie kryzys finansów systemu emerytalnego, opieki medycznej itd.  rozwiń