PARTNER PORTALU
  • BGK

Ruda Śląska: Samorząd negatywnie zaopiniował 3 ściany wydobywcze

  • PAP/MN    3 listopada 2017 - 16:38
Ruda Śląska: Samorząd negatywnie zaopiniował 3 ściany wydobywcze
Ruda Śląska ma problemy z likwidacją szkód górniczych spowodowanych działalnością kopalń. (fot. Facebook)

Władze Rudy Śląskiej negatywnie zaopiniowały eksploatację węgla w 3 z 35 ścian wydobywczych, jakie w latach 2018-2020 Polska Grupa Górnicza chce uruchomić w kopalni Ruda.




• PGG zleciła dodatkowe analizy wpływu tych ścian na powierzchnię. Decyzje w tej sprawie należą do nadzoru górniczego.

• Prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic oceniła, że decyzja o negatywnej opinii dla trzech ścian była dla samorządu trudna, jednak podjęto ją w interesie mieszkańców.

• Jednym z problemów w relacjach władz miasta i PGG jest likwidacja szkód górniczych w mieście.

Kopalnię Ruda tworzą trzy samodzielne wcześniej zakłady: Bielszowice, Pokój i Halemba-Wirek. To największy pracodawca w mieście, zatrudniający ponad 6,5 tys. osób. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami PGG, w ciągu najbliższych kilkunastu lat Grupa zamierza zainwestować w tej kopalni blisko 2 mld zł. Plany eksploatacyjne zatwierdza Okręgowy Urząd Górniczy, a opiniuje rudzki samorząd - jego opinia nie jest dla nadzoru górniczego wiążąca.

W piątek władze Rudy Śląskiej poinformowały o pozytywnej opinii samorządu dla 32 ścian wydobywczych w kopalni Ruda w latach 2018-2020 oraz negatywnej opinii dla 3 z 12 ścian Ruchu Pokój, będącego częścią Rudy.

"Decyzja ta wynika z troski o przyszłość 17-tysięcznej dzielnicy Wirek, bo zaplanowana przez kopalnię eksploatacja w zaproponowanym zakresie może doprowadzić do jej dewastacji. Władze zakładu, wbrew wcześniejszej praktyce, nie przesłały żadnej ekspertyzy, która wykazałaby, że plany kopalni są bezpieczne dla mieszkańców i ich mieszkań" - podał w piątek (3 listopada) Urząd Miasta w Rudzie Śląskiej.

Czytaj też: Wójt Suszca: nasza gmina mocno wspiera działania służące wskrzeszeniu kopalni Krupiński

Rzecznik PGG Tomasz Głogowski poinformował, że samorząd otrzymał wszystkie niezbędne dokumenty dotyczące wpływu planowanej eksploatacji na środowisko. "Z naszej strony władze miasta otrzymały potrzebne materiały. Rozumiemy jednak, że sprawa jest bardzo istotna dla lokalnej społeczności, stąd zleciliśmy ekspertom z wiodących ośrodków naukowych dodatkowe, pogłębione analizy dotyczące wpływu tych ścian na powierzchnię" - powiedział rzecznik, licząc, że ostateczna decyzja nadzoru górniczego w tej sprawie będzie pozytywna dla Grupy.

Prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic oceniła, że decyzja o negatywnej opinii dla trzech ścian była dla samorządu trudna, jednak podjęto ją w interesie mieszkańców Rudy Śląskiej. "Nie muszę mówić, jak ważne jest górnictwo w Rudzie Śląskiej i ilu mieszkańców żyje z pracy na kopalniach, czy w firmach tzw. otoczenia górniczego. Przypomnę, że to my, samorządowcy, w 2015 r. stanęliśmy murem za protestującymi w obronie swoich miejsc pracy górnikami. Jednak w sytuacji, gdy realne jest niemal całkowite zniszczenie praktycznie całej jednej dzielnicy, musiałam podjąć taką decyzję" - tłumaczyła w piątek prezydent.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.