PARTNER PORTALU
  • BGK

Samorządowe festyny bez browarów. Biskup apeluje do władz lokalnych

  • aw/PAP    1 sierpnia 2017 - 12:40
Samorządowe festyny bez browarów. Biskup apeluje do władz lokalnych
Samorządy nie powinny korzystać ze sponsorowania uroczystości takich jak dożynki i festyny przez browary- mówi bp Tadeusz Bronakowski (fot.pixabay)

-Trzeba powiedzieć jasno - sytuacja jest trudna i dramatyczna, trzeba zacząć coś robić - powiedział bp Bronakowski odnosząc się do danych o nadużywaniu alkoholu przez Polaków.




• Samorządy nie powinny korzystać ze sponsorowania uroczystości takich jak dożynki i festyny przez browary- mówi bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości.

•  Do mediów apeluje zaś o rezygnację z reklamowania alkoholu. 

• Hierarcha powołuje się na alarmujące dane, mówiące o wzroście spożywania alkoholu w Polsce.

 

Hierarcha podkreślił, że ostatnie badania Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych pokazują, że Polska należy do nielicznej grupy krajów, w których wzrasta ilość spożywanego alkoholu. "Jest to sytuacja dramatyczna dla nas wszystkich" - powiedział bp Bronakowski.

Zaznaczył, że w latach 90. na statystycznego Polaka przypadało 30 litrów piwa, dziś jest to już 100 litrów piwa na głowę; 11 tys. Polaków rocznie umiera z powodu alkoholu, a 2 mln dzieci żyje w rodzinach obarczonych problemem alkoholowym.

Biskup dodał, że według szacunków WHO, w Polsce czterokrotnie została przekroczona liczba punktów sprzedaży alkoholu w przeliczeniu na liczbę mieszkańców - zgodnie ze standardami WHO powinien być jeden taki punkt na 1000 mieszkańców, w Polsce jest jeden na 250. "Są to liczby, które zwalają z nóg. Za tymi liczbami kryje się morze cierpień ludzkich" - powiedział.

"Trzeba powiedzieć jasno - sytuacja jest trudna i dramatyczna, trzeba zacząć coś robić" - powiedział bp Bronakowski. Dodał, że odpowiedź na pytanie, co robić, Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości zawarł w haśle Narodowego Kongresu Trzeźwości, które brzmi: "Ku trzeźwości Narodu. Odpowiedzialność rodziny, Kościoła, państwa i samorządu".

"Rodzina musi zadbać o miłość, żeby młodzi nie sięgali po alkohol. Kościół musi prowadzić ludzi do Boga i wtedy będzie mniej nadużywania alkoholu; samorząd i rząd muszą zlikwidować reklamy alkoholu i ograniczyć fizyczną i ekonomiczną dostępność alkoholu, wtedy pomogą rodzinom w trosce o trzeźwość" - wyjaśnił.

"Nie powinno być tak, że piwo kosztuje niecałe 2 zł. Alkohol powinien mieć cenę, która w jakiś sposób spowoduje, że będziemy sięgać po niego rzadziej" - dodał. Zaznaczył, że samorządy nie powinny korzystać ze sponsorowania uroczystości takich jak dożynki, festyny czy święto miasta przez browary. "Taki sponsoring powoduje, że ludzie wracają z tych imprez pijani" - wyjaśnił hierarcha.

Dodał, że sierpniowy apel jest skierowany także do przedstawicieli mediów, które "powinny podawać rzetelną informację na temat skali problemów alkoholowych". "Należy wprowadzić w mediach audycje informujące o tym, w jaki sposób rozwiązywać te problemy. Media powinny też zrezygnować całkowicie z reklamowania alkoholu. Każda reklama piwa jest czymś demoralizującym" - zaznaczył bp Bronakowski.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (5)

  • piwosz, 2017-08-14 15:03:42

    Popieram wszystkie wcześniejsze wypowiedzi. Doradcy kościelni niech doradzają sobie samym. Ja także wolę piwo a szczególnie czeskie.
  • Ds, 2017-08-03 00:46:09

    A możeby tak zaapelować o ... całkowite odejście od pedofilii? To byłoby lepsze, bynajmniej dla dzieci.
  • kermo, 2017-08-01 18:36:26

    Dlaczego facet z sekty usiłuje nam prawić kanony moralne? Niech sami popatrzą na siebie