PARTNER PORTALU
  • BGK

Samorządy potrzebują ewolucyjnych zmian, ale nie rewolucji

  • PAP/JS    12 maja 2017 - 20:52
Samorządy potrzebują ewolucyjnych zmian, ale nie rewolucji
Marszałek woj. świętokrzyskiego Adam Jarubas (PSL) uważa, że samorząd wymaga zmian, ale nie fundamentalnych, a takie - jego zdaniem - proponują rządzący fot.psl.pl

Samorząd wymaga ewolucyjnych zmian, być może małej konstytucji samorządowej, która porządkowałaby regulacje prawne, ale nie rewolucji - mówili uczestnicy piątkowej debaty w Katowicach. Reforma samorządowa, choć udana, jest ciągle niedokończona - wskazywali.




• Marszałek woj. świętokrzyskiego Adam Jarubas (PSL) uważa, że samorząd wymaga zmian, ale nie fundamentalnych, a takie - jego zdaniem - proponują rządzący.

• Marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa (PO) ocenił, że reforma samorządowa jest ciągle niedokończona, zwłaszcza jeśli chodzi o powiaty i województwa.

Przyszłość samorządu terytorialnego była tematem jednego z paneli organizowanych podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Uczestniczący w debacie samorządowcy zarzucali rządzącym, że proponowane przez nich zmiany to dyktowany politycznym interesem skok na samorządność, a sami są pomijani w dyskusjach na ten temat. Ostrzegali, że bez lepszego finansowania samorządy upadną. O żadnym zamachu na samorządy nie ma mowy, chodzi o zmiany, które poprawią działanie gmin, powiatów i województw; samorząd ma bowiem problem bałaganu ustrojowego - odpowiadał minister z Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera.

Minister przypomniał, że samorząd w Polsce, od czasu gdy w 1990 r. utworzono samorząd gminny, podlegał zmianom. W kolejnych latach powstały pozostałe szczeble samorządu, wprowadzono wybory bezpośrednie wójtów, burmistrzów i prezydentów. Zmiany będą nadal następować, bo samorząd się rozwija i wymaga korekt - przekonywał.

Szef Sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej poseł Andrzej Maciejewski (Kukiz 15) wyraził przekonanie, że samorząd jest skazany na ewolucję, ale nie rewolucję. Problemem jest brak stabilności, ciągle rozmawia się o zmianach granic województw, co wybory to reforma - mówił. Istotą problemu samorządów są dziś finanse i źródła dochodów - dodał.

Poseł ocenił, że samorządowcy są dziś sparaliżowani licznymi aktami prawnymi. Jego zdaniem trzeba powołać komisję kodyfikacyjną, która uprościłaby i uporządkowała wszystkie akty prawne dotyczące jednostek samorządu. Na tej postawie powinna powstać mała konstytucja samorządowa, która da stabilność i przewidywalność - przekonywał. Maciejewski zarzucił zarówno obecnej, jak i poprzedniej ekipie rządzącej, że nie odpowiada na te wyzwania.

W opinii posła Maciejewskiego głównym zagrożeniem dla samorządu jest jego upartyjnienie, tymczasem powinien być on bardziej obywatelski. "Strona rządowa nie ma pomysłu na samorząd i to jest clou problemu" - ocenił szef sejmowej komisji.

Także marszałek woj. świętokrzyskiego Adam Jarubas (PSL) uważa, że samorząd wymaga zmian, ale nie fundamentalnych, a takie - jego zdaniem - proponują rządzący. "Są pokusy, żeby więcej kompetencji samorządu przenieść do rządu" - wskazał. Jarubas dodawał, przez zmiany, które proponują rządzący, samorząd stanie się "pewnego rodzaju wydmuszką". Nawiązał m.in. do zmian w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska, które - jak mówił - pozbawiają samorząd wpływu na te instytucje. Minister Dera odpowiadał, że chodzi o to, żeby samorządy wojewódzkie, które także są beneficjentami pomocy z funduszy, nie przyznawały funduszy "same sobie", według "kalki politycznej".

Marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa (PO) cenił, że reforma samorządowa jest ciągle niedokończona, zwłaszcza jeśli chodzi o powiaty i województwa. Jego zdaniem zmiany powinny iść w kierunku pogłębiania samorządności, tymczasem "od roku z okładem następuje centralizacja państwa, zabierania kompetencji samorządom". "Nikt też z nami nie rozmawia (...) głos samorządowców nie potrafi się przebić" - powiedział Saługa.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.