PARTNER PORTALU
  • BGK

Sebastian Kaleta: ustalenia komisji mało korzystne dla Gronkiewicz-Waltz

  • PAP/KDS    6 grudnia 2017 - 11:02
Sebastian Kaleta: ustalenia komisji mało korzystne dla Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy (fot.Facebook/Hanna Gronkiewicz-Waltz)

"Mało korzystne dla Hanny Gronkiewicz-Waltz" - tak o ustaleniach komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w sprawie kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 mówi Sebastian Kaleta (PiS), jeden z członków komisji.




• Sebastian Kaleta (PiS) w PR24 proszony był o podsumowanie wtorkowego (5.12) posiedzenia komisji dotyczącej kamienicy przy Noakowskiego 16.

• Jego zdaniem niemożliwe jest, żeby prezydent Warszawy i jej mąż, Andrzej Waltz nie wiedzieli o wątpliwościach dot. kamienicy przy ul. Noakowskiego 16.

• W jego opinii praca komisji weryfikacyjnej jasno pokazuje, że w okresie rządu PO państwo kompletnie zostawiło (...) lokatorów samych sobie, mamy dużo do zrobienia, żeby za te krzywdy zadośćuczynić.

****

- Z zeznań Andrzeja Waltza wynika, że nie miał żadnej wiedzy, co się działo - powiedział Kaleta mówiąc o nieprawidłowościach związanych z reprywatyzacją kamienicy. Zdaniem posła jednak to niemożliwe - chociażby dlatego, że pojawiały się na ten temat artykuły w prasie. - Najbardziej kuriozalne jest, że przez lata pan Waltz do tych artykułów się wypowiadał - powiedział Kaleta. Przypomniał też, że Waltz twierdził, iż przez 11 lat ostatnich ze swoją żoną nie rozmawiał o tym, że Noakowskiego może być problemem.

I zwrócił uwagę: - Ciekawy fakt, (...) że Hanna Gronkiewicz Waltz pytała o sprawę Noakowskiego 16 urzędników, ale jak widać, tej wiedzy mężowi nie przekazywała.

Kaleta ocenił, że każde z małżonków miało informacje o problemach z kamienicą - Andrzej Waltz z prasy, Hanna Gronkiewicz-Waltz od urzędników. - Ale kiedy zamykali drzwi do domu, temat stawał się tematem tabu - ironizował Kaleta.

Czytaj więcej: Reprywatyzacja: są wnioski o areszt dla zatrzymanych urzędników

I zwrócił uwagę, że kiedy w Warszawie zaczął się proces brutalnego czyszczenia reprywatyzowanych kamienic z lokatorów, Hanna Gronkiewicz-Waltz pełniła funkcję prezydent Warszawy. - Powstaje pytanie, czy Hanna Gronkiewicz-Waltz w związku z tym, że jej rodzina dorobiła się na Noakowskiego 16, a lokatorów tej kamienicy spotkał tak dramatyczny los, (...) nie była zakładnikiem tej sytuacji? - pytał Kaleta. Wskazywał, że gdyby prezydent zareagowała w sprawie lokatorów z innych kamienic, to podniósłby się głos, że pozwalała na złe traktowanie lokatorów w kamienicy, która była własnością Waltzów. - To są bardzo poważne wątpliwości natury etycznej - ocenił poseł.

W jego opinii praca komisji weryfikacyjnej jasno pokazuje, że w okresie rządu PO państwo kompletnie zostawiło (...) lokatorów samych sobie, mamy dużo do zrobienia, żeby za te krzywdy zadośćuczynić.

Kaleta pytany o to, czy w świetle ustaleń komisji, Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna ustąpić, powiedział: - Komisja ustala fakty. A te fakty są dla Hanny Gronkiewicz-Waltz - mówiąc delikatnie - mało korzystne.

Komisja weryfikacyjna we wtorek (5.12) kontynuowała rozprawę dotyczącą nieruchomości przy Noakowskiego 16. Przesłuchała dawnych lokatorów kamienicy, a także Andrzeja Waltza.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.