PARTNER PORTALU
  • BGK

Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu PiS ws. ordynacji wyborczej

  • PAP/JS    14 grudnia 2017 - 20:33
Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu PiS ws. ordynacji wyborczej
Projekt PiS wprowadza zasadę dwukadencyjności urzędowania wójtów, burmistrzów i prezydentów miast; przewiduje także wygaszenie kadencji Państwowej Komisji Wyborczej po wyborach parlamentarnych 2019 r. (fot.shutterstock)

Sejm nie zgodził się w czwartek (14 grudnia) na odrzucenie projektu PiS ws. ordynacji wyborczej wprowadzającego m.in. dwukadencyjność w samorządach. Wnioskowały o to kluby PO i Nowoczesna oraz koło Unii Europejskich Demokratów.




Za odrzuceniem wniosku głosowało 193, przeciw było 233 posłów. 1 wstrzymał się od głosu.

"Tą ustawą docieracie na Kreml" - mówił poseł PO Mariusz Witczak przed głosowaniem wniosku o odrzucenie projektu.

Marek Sowa (Nowoczesna) ocenił, że za przygotowanie tego projektu "wzięli się polityczni amatorzy". Zarzucił, że projekt był niespójny i wprowadzał zmiany, które się wzajemnie wykluczały, stąd - jak mówił - liczne poprawki zgłoszone przez PiS do swojego projektu. "Ta ustawa nie nadaje się do uchwalenia" - oświadczył.

Jacek Protasiewicz (UED) mówił, że choć PiS wycofał się z wielu nonsensownych rozwiązań, jego koło nadal rekomenduje odrzucenie ustawy. W jego ocenie rozwiązania proponowane przez PiS mają pomóc im wygrać wybory samorządowe w przyszłym roku. "Za te fałszerstwa, które planujecie, odpowiecie" - ostrzegał.

Marek Horała z PiS odpowiedział: "I tak źle, i tak niedobrze". "Poszliśmy na kompromis i to też wam przeszkadza" - zwrócił się do opozycji. Zwrócił się do Sejmu o odrzucenie wniosku opozycji, bo jest on "bezzasadny".

Projekt PiS wprowadza zasadę dwukadencyjności urzędowania wójtów, burmistrzów i prezydentów miast; przewiduje także wygaszenie kadencji Państwowej Komisji Wyborczej po wyborach parlamentarnych 2019 r. oraz zmianę sposobu wyboru PKW. Według propozycji siedmiu na dziewięciu członków Państwowej Komisji Wyborczej ma być powoływanych przez Sejm, a nie - jak do tej pory - delegowanych przez TK, NSA i SN.

PiS zaproponował w środę (13 grudnia) do swojego projektu liczne poprawki. Zgodnie z jedną z nich, szef Krajowego Biura Wyborczego, organu obsługującego Państwową Komisję Wyborczą, ma być wybierany przez PKW spośród trzech kandydatów przedstawionych przez ministra spraw wewnętrznych po zasięgnięciu opinii szefów trzech Kancelarii: Sejmu, Senatu i Prezydenta. Wcześniej PiS proponowało, by troje kandydatów do KBW miało być wskazywanych przez prezydenta, Sejm i Senat.

PiS zdecydował się za to na pozostawienie w projekcie ordynacji większościowej w gminach do 20 tys. mieszkańców oraz podtrzymanie uprawnienia samorządów do ustalania okręgów wyborczych. PiS proponuje też wydłużenie kadencji rad gmin i powiatów oraz sejmików wojewódzkich do pięciu lat.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.