PARTNER PORTALU
  • BGK

Sejm: Wybory samorządowe zagrożone. "Zhakowane lub przesunięte o rok"

  • Bartosz Dyląg    6 lutego 2018 - 18:32
Sejm: Wybory samorządowe zagrożone. "Zhakowane lub przesunięte o rok"
W najbliższych wyborach samorządowych urny będą przeźroczyste. (fot. Shutterstock)

Parlamentarny Zespół ds. Obrony Polskiej Samorządności alarmuje: wybory samorządowe są zagrożone.




  • W opinii prof. Jerzego Stępnia realne jest, że z powodu chaosu wywołanego nowymi przepisami, nie da się przeprowadzić w tym roku wyborów samorządowych.
  • Prawidłowość przebiegu wyborów samorządowych może być zagrożona włamaniem i zhakowaniem przetwarzanych danych, dotyczących wyników wyborów – uważa szefowa KBW Beata Tokaj.
  • Marek Wójcik zwraca uwagę, że przepisy nie mówią jasno, co w sytuacji, gdy transmisja z lokalu wyborczego nie będzie możliwa z powodu np. braku energii elektrycznej.

Członkowie parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Polskiej Samorządności zaprotestowali po ostatnim wtorkowym (06.02) posiedzeniu przeciwko ograniczaniu dostępu do prac zespołu osób reprezentujących organizacje pozarządowe. – Niestety część spośród osób, które chciały uczestniczyć w posiedzeniu zespołu nie została wpuszczona do budynku Sejmu – podkreślają członkowie zespołu, którzy oczekują w tej sprawie stanowczej reakcji Marszałka Sejmu.

Wybory samorządowe w przyszłym roku?

Przewodniczący zespołu Piotr Zgorzelski (PSL) twierdzi, że póki co samorząd jest wolny, jednak to może się zmienić. - Komisarze wyborczy mogą mieć przymiot polityczny, w odróżnieniu od sędziów, którzy mieli przymiot apolityczny. To budzi ogromne obawy obywateli – podkreśla Piotr Zgorzelski.

Współtwórca reformy samorządowej z 1990 r. prof. Jerzy Stępień uważa, że rejestrowanie procesu wyborczego w pewnym sensie narusza tajność wyborów, zwłaszcza, że urny będą przeźroczyste. - Może to wpływać na wyniki wyborów, ponadto generuje gigantyczne koszty – mówi prof. Stępień.

Czytaj też: Wybory samorządowe: nawet bez kamer w lokalach można nagrywać

- Gdybym miał zostać przewodniczącym PKW, w obliczu tych zagrożeń nie podjąłbym się tego zadania – zapewnia Jerzy Stępień.

W opinii Jerzego Stępnia rysuje się scenariusz, w którym wobec chaosu, związanego z wejściem w życie nowych przepisów dotyczących ordynacji, "nie da się przeprowadzić w tym roku wyborów samorządowych. Odbędą się one w przyszłym roku razem z wyborami parlamentarnymi i zamienią się w plebiscyt nt. poparcia dla władzy".

Beata Tokaj, szefowa KBW potwierdza, że służby państwa alarmują, iż prawidłowość przebiegu procesu wyborczego w oparciu o zapisy ordynacji wyborczej i kodeksu wyborczego może być zagrożona włamaniem i zhakowaniem przetwarzanych danych dotyczących wyników wyborów.

- Do tej pory system informatyczny był sprawdzany pod względem bezpieczeństwa przez ABW. Poza tym zagrożenie widzę w trakcie przekazu z obwodów głosowania. Ktoś może się włamać i wyborcy zobaczą w internecie coś, czego nie powinni widzieć – alarmuje Beata Tokaj.

Także Beata Tokaj w chaosie widzi duże zagrożenie dla wyborów. – Chodzi o zmiany, które są wprowadzane tak krótko przed wyborami. Nie chcę powiedzieć, że skończy się to katastrofą, ale obawiam się, że wiele zadań nie będzie wykonanych – twierdzi szefowa KBW. - Będzie 100 nowych komisarzy wyborczy, którzy poza wykształceniem prawniczym nie będą mieli żadnego doświadczenia, najczęściej zaraz po studiach. Do tej pory komisarzami byli doświadczeni sędziowie - dodaje.







×
KOMENTARZE (5)

  • Marek Skomorowski 5049637, 2018-02-11 11:27:45

    Ustawa z 10 lipca 2015 roku o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U.2015 Poz.1338) największy bubel prawny ,wyłączając grunt rolny o powierzchni 0.5ha na cele nie rolnicze i odpisując najbliższym pod zabudowę notarialnie wprowadzamy poróżnienie w rodzinie, po otrzymaniu decyzji o...rdynacji podatkowej jest kwik i lament, odpiszcie najbliżsi teraz 1ha ponieważ niszczy Nas podatek. Kancelarie Notarialne nie mają wolnych terminów , takiego bałaganu jeszcze nigdy nie mieliśmy. Powyższa ustawa blokuje dochodzenie roszczeń w związku z działalnością przestępczą samorządowców i ograniczaniem praw obywatelskich w związku z wcześniejszymi przestępstwami zmian oznaczeń w geodezji na mapach klasyfikacji gruntów rolnych na „ B“ mieszkalne gdzie właściciele gruntów nawet nie byli stronami postępowań. PiS przegra wybory, zorientują się iż walczyli sami ze sobą, zaś stworzona największa grupa przestępcza w Lubelskim wciąż jak pasożyt się rozwija, nielegalne podsłuchy telefonów z nadajników wykorzystywane miedzy upośledzonymi do torpedowania obecnej władzy rządzącej.  rozwiń
  • podtym, 2018-02-07 14:55:49

    Do red: Fakt jest faktem a nie halada
  • red, 2018-02-07 10:13:55

    Profesor Stępień z wykształcenia jest MAGISTREM!