PARTNER PORTALU
  • BGK

Sejmik Sejmików: 500 radnych z całego kraju debatowało o samorządzie

  • PAP/JS    18 maja 2017 - 20:08
Sejmik Sejmików: 500 radnych z całego kraju debatowało o samorządzie

(fot. Piotr Borys/twitter)

O zagrożeniach i problemach związanych z funkcjonowaniem samorządów regionalnych dyskutowało w Łodzi ok. 500 radnych z całego kraju, biorących udział w I Kongresie Sejmików Województw RP (tzw. Sejmiku Sejmików).




• W obradach wzięło udział także ok. 100 samorządowców będących członkami PiS.

• Wytknęli oni organizatorom, że na wypowiedzi samych radnych reprezentujących 16 regionów przeznaczyli zaledwie jedną godzinę, pozwalając jednocześnie na swobodne wypowiedzi polityków.

"Musimy odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie: czy zasady jakimi kierowało się do tej pory państwo polskie - zasada pomocniczości, solidarności, samorządności, samostanowienia lokalnych i regionalnych samorządów o sobie - są trwałe. Jesteśmy bowiem świadkami odchodzenia od idei samorządności" - podkreślił marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik, wiceprezes Zarządu Związku Województw RP.

Według Struzika, samorządowcy "z niepokojem obserwują propozycje podziału województw na nowe regiony, które będą oznaczały osłabienie silnych, istniejących obecnie województw" i są zaniepokojeni propozycjami np. ustawy o metropolii warszawskiej, czy o ograniczeniu kadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów.

"Widzimy wyraźnie, że tendencje zmierzają do państwa centralnie sterowanego i idą w poprzek konstytucyjnej zasady pomocniczości. Ta zasada jest taka, że wspólnoty lokalne i regionalne powinny wykonywać jak najwięcej zadań i obowiązków na swoją odpowiedzialność i mieć na to przeznaczone odpowiednie środki finansowe" - dodał marszałek Mazowsza.

Na dobrą współpracę samorządu terytorialnego i rządu w ramach Komisji Wspólnej, która w latach 2016-2017 rozpatrzyła ponad 570 projektów i aktów normatywnych, z czego jedynie niecałe 3 proc. zyskało opinię negatywną, zwrócił uwagę wiceminister MSWIA Sebastian Chwałek.

"Różne spojrzenia na funkcjonowanie państwa samorządu terytorialnego są naturalne w państwie demokratycznym. Możliwość otwartego prezentowania odmiennego stanowiska jest tego najlepszym przejawem. Tak należy ocenić ostatnią próbę konsolidacji środowisk samorządowych występujących pod sztandarem obrony samorządności. Z drugiej strony nie można odmówić większości parlamentarnej prawa do realizacji programu wyborczego" - podkreślił.

O obronie niezależności samorządów mówili również zaproszeni na obrady politycy: lider PO Grzegorz Schetyna, Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL oraz Ryszard Petru z Nowoczesnej.

"Będziemy bronić integralności, niezależności samorządów; także ordynacji. Nie pozwolimy na to, żeby PiS, chcąc scentralizować Polskę, zabierał możliwości, kompetencje, pieniądze samorządowi terytorialnemu" - zaznaczył Schetyna.

Kosiniak-Kamysz zaapelował do radnych PiS zasiadających w sejmikach wojewódzkich, by nie zgadzali się na takie prawo proponowane przez ich partię, które mówi, że nie są godni zarządzać swoimi małymi ojczyznami. "Nie ma możliwości budowania Polski opartej na zarządzaniu nakazowo-ukazowym z Warszawy. Mówimy +nie+ centralizacji państwa polskiego. Chcemy dalszej decentralizacji" - podkreślił szef PSL.

Z kolei lider Nowoczesnej Ryszard Petru stwierdził, że "zamachem na wolność, demokrację i działanie prawa była propozycja wprowadzenia dwukadencyjności prezydentów miast i wójtów działająca wstecz". Przypomniał również, że w programie Nowoczesnej jest zniesienie instytucji wojewody.









KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: