PARTNER PORTALU
  • BGK

Sejmik Śląski apeluje o zaniechanie konfrontacyjnych wypowiedzi wobec śląskich regionalistów

  • PAP/MN    19 września 2016 - 15:16
Sejmik Śląski apeluje o zaniechanie konfrontacyjnych wypowiedzi wobec śląskich regionalistów
Radni mówili, że z niepokojem obserwują "nasilające się w ostatnich miesiącach ataki na środowisko regionalistów" (fot. slaskie.pl)

• Apel dotyczący „zaniechania konfrontacyjnych wystąpień wobec środowisk śląskich regionalistów” przyjął w poniedziałek (19 września) sejmik woj. śląskiego.
• Radni przestrzegają w nim przed zaostrzaniem konfliktów i destabilizacją regionu.
• Został on przyjęty głosami koalicji PO, PSL, SLD i RAŚ. Przeciwne było opozycyjne PiS




Podczas poniedziałkowej sesji sejmiku apel został przyjęty głosami koalicji PO, PSL, SLD i RAŚ. Przeciwne było opozycyjne PiS, którego przedstawiciele wnioskowali m.in., aby nie rozpatrywać uchwały ws. apelu wobec faktu złożenia projektu tuż przed sesją sejmiku.

W apelu, którego treść przedstawił szef klubu radnych PO Jarosław Makowski, radni napisali m.in., że Górny Śląsk wyróżnia się pośród regionów RP silną tożsamością swych mieszkańców, która ostatnio odradza się i jest manifestowana w różnych formach. "Proces ten, wzbogacający państwo i społeczeństwo, zasługuje na życzliwość i wsparcie władz Rzeczypospolitej Polskiej oraz województwa śląskiego" - uznali radni.

Podkreślili, że "z tym większym niepokojem obserwują nasilające się w ostatnich miesiącach ataki na środowisko regionalistów". "Publiczne wypowiedzi reprezentantów rządu, parlamentu oraz Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, napastliwe wobec legalnie działających śląskich stowarzyszeń, prowadzić mogą do zaostrzania konfliktów i destabilizacji regionu" - napisano w apelu Sejmiku Woj. Śląskiego.

Czytaj tez: Morawiecki zapowiada gigantyczne pieniądze dla Śląska

"Postulaty wykorzystania przeciw śląskim działaczom aparatu przymusu czy Wojsk Obrony Terytorialnej świadczą o niezrozumieniu istoty państwa prawa i idei społeczeństwa obywatelskiego. Sejmik woj. śląskiego apeluje o prowadzenie politycznych sporów w sposób odpowiedzialny, wolny od pomówień i niebezpiecznej gry na emocjach" - skonkludowali radni.

Podczas briefingu przed sesją sejmiku Makowski wymieniał wypowiedzi, do których odnosi się apel. Uznał, że proces uruchomił prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdzeniem, że na Śląsku działa "ukryta opcja niemiecka". "Ten sposób myślenia podchwycili politycy, którzy są dużo mniej subtelni" - dodał.

"Myślę tu o pośle Stanisławie Pięcie, który [w styczniu br. w Sejmie] mówił tak: po co wam język śląski; to są pomysły jątrzące, szkodliwe, niepotrzebne. Przecież - i tutaj zwracał się do przewodniczącego [RAŚ i szefa klubu radnych tego ugrupowania Jerzego] Gorzelika - zarówno Korfanty, jak i Mackiewicz oni kazali by strzelać do was" - cytował Piętę Makowski.

Radny Platformy wskazał też na tekst prof. Aleksandra Nalaskowskiego zasiadającego w działającej przy prezydencie Narodowej Radzie Rozwoju, z tygodnika "Do Rzeczy" mówiący - jak przytoczył - o "piątej kolumnie działającej na Śląsku", a także na wypowiedź zagłębiowskiego posła PiS Waldemara Andzla z 13 września br., która padła podczas posiedzenia sejmowej podkomisji do spraw społecznych w wojsku.

Poseł Andzel zasugerował tam, aby wcześniej niż to planuje MON, rozpocząć budowę obrony terytorialnej na Śląsku. "Obrona terytorialna poza charakterem obronnym, militarnym także ma cechy patriotyczne, wzmacnianie siły ducha państwa. W woj. śląskim działają zwolennicy opcji proniemieckiej, są tak szkodliwe organizacje jak Ruch Autonomii Śląska. Wydaje się, że uzasadnione by było wprowadzanie obrony terytorialnej jednak we wcześniejszym etapie" - mówił na posiedzeniu sejmowej komisji poseł.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.