PARTNER PORTALU
  • BGK

Senator Stanisław Kogut powoływał się na wpływy u prezydenta Krakowa

  • PAP/AT    4 lutego 2018 - 11:07
Senator Stanisław Kogut powoływał się na wpływy u prezydenta Krakowa
Prokuratura zarzuca też Kogutowi, że przyjął korzyść majątkową o wartości co najmniej 170 tys. zł (fot.shutterstock)

Senator Stanisław Kogut miał zapewniać biznesmenów, że posiada m.in. wpływy u prezydenta Krakowa i w urzędzie wojewódzkim - ujawnił portal TVP Info szczegóły zarzutów prokuratury wobec senatora ws. przyjmowania korzyści majątkowych.




  • Portal TVP Info dotarł do szczegółowych informacji ws. zarzutów, które usłyszał senator Stanisław Kogut.
  • W artykule portal podaje, że "proceder korupcyjny, w który zamieszany jest senator Kogut zaczął się niemal rok po tym, jak PiS doszedł do władzy".
  • Portal dotarł również do wyjaśnień, które składał w prokuraturze Kogut.
  • Prawdą jest, że interweniowałem i zorganizowałem spotkanie u pana prezydenta miasta Krakowa, a także u pana wojewody, ale głównym tematem było to, żeby w końcu podjęto decyzję - albo tak, lub nie - miał powiedzieć Kogut.

Portal TVP Info dotarł do szczegółowych informacji ws. zarzutów, które 25 stycznia br. usłyszał senator Stanisław Kogut. W opublikowanym artykule portal podaje, że "proceder korupcyjny, w który zamieszany jest senator Kogut zaczął się niemal rok po tym, jak PiS doszedł do władzy".

"Mechanizm zawsze był taki sam. Senator obiecał załatwić różne sprawy. W zamian ludzie lub firmy, które zwracały się do niego o pomoc wpłacały darowiznę na fundację, której Kogut był prezesem" - czytamy.

Według prokuratury Kogut miał wywrzeć wpływ na wydanie decyzji o umorzeniu postępowania administracyjnego, które dotyczyło wpisania do rejestru zabytków budynku dawnego hotelu Cracovia i kina Kijów w Krakowie. W zamian za to - jak podawała Prokuratura Krajowa - "senator miał przyjąć obietnicę udzielenia mu korzyści majątkowej znacznej wartości w kwocie 1 miliona złotych", przy czym połowa tych pieniędzy "została przyjęta w formie darowizny wpłaconej na rzecz Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, w której senator pełnił funkcję prezesa zarządu".

Podczas spotkań - jak wynika z materiałów prokuratury przytoczonych przez TVP Info - Kogut "miał zapewniać biznesmenów, że posiada wpływy u prezydenta Miasta Krakowa czy tamtejszym urzędzie wojewódzkim".

Czytaj tez: Sasin: W PiS nie ma miejsca dla osób, na których ciąży podejrzenie korupcji

Portal dotarł również do wyjaśnień, które składał w prokuraturze Kogut: "Prawdą jest, że interweniowałem i zorganizowałem spotkanie u pana prezydenta miasta Krakowa, a także u pana wojewody, ale głównym tematem było to, żeby w końcu podjęto decyzję - albo tak, lub nie".

Prokuratura zarzuca też Kogutowi, że przyjął korzyść majątkową o wartości co najmniej 170 tys. zł w zamian za wywarcie wpływu na prezesa zarządu i członków zarządu PKP SA w zakresie podjęcia decyzji dotyczącej jednej z umów zawartych pomiędzy PKP a innym podmiotem gospodarczym, na mocy której krakowska firma miała otrzymać 4,4 mln zł jako udział w kosztach prowadzonej inwestycji rozbudowy dworca autobusowego w Krakowie.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.