PARTNER PORTALU
  • BGK

Sesja ws. odwołania Krzysztofa Żuka: Prezydent oburzony stanowiskiem radnych PiS

  • MN    13 listopada 2016 - 18:11
Sesja ws. odwołania Krzysztofa Żuka: Prezydent oburzony stanowiskiem radnych PiS
"Jeszcze raz podkreślam, nie naruszyłem jakichkolwiek przepisów prawa skutkujących wygaśnięciem mojego mandatu" - pisze Krzysztof Żuk. (fot. umcs.pl)

• Agenci CBA zarzucili prezydentowi Lublina Krzysztofowi Żukowi złamanie prawa.
• W poniedziałek, 14 listopada, odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Miasta ws. wygaszenia mandatu prezydenta, którą zwołano na wniosek samego Żuka.
• Radni PiS zarzucili jednak prezydentowi miasta manipulowanie opinią publiczną i stwierdzili, że nie mają nawet czasu na zapoznanie się z dokumentami.
• Żuk w odpowiedzi wystosował oświadczenie, w którym stwierdza, że stanowisko radnych jest dla niego oburzające, a CBA de facto jest zarządzane przez polityków PiS.




CBA ustaliło, że prezydent Krzysztof Żuk łączył swoją funkcję z zasiadaniem w radzie nadzorczej spółki PZU Życie. Żuk odpowiada natomiast, że prawa nie złamał. Wnioskując o zwołanie nadzwyczajnej sesji tłumaczył, że chce jak najszybszego rozstrzygnięcia sprawy. To nie spodobało się radnym PiS, którzy zarzucili prezydentowi manipulację.

Na zwołanej w środę (9 listopada) konferencji prasowej, radni PiS mówili, że dostali zbyt mało czasu, aby zapoznać się z materiałami i podjąć decyzję w tak ważnej sprawie.

- Prezydent wytwarza atmosferę ataku na siebie, manipuluje opinią publiczną – mówił Tomasz Pitucha, przewodniczący klubu radnych PiS.

W niedzielę, czyli dzień przed nadzwyczajną sesją, Krzysztof Żuk rozesłał do mediów kolejne oświadczenie, w którym odnosi się do stanowiska radnych.

„Z oburzeniem przyjąłem treść oświadczenia Radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy zarzucają mi manipulowanie opinią publiczną” – pisze Krzysztof Żuk w oświadczeniu z 13 listopada.„Przypomnijmy kilka faktów. Po pierwsze, kontrolowało mnie Centralne Biuro Antykorupcyjne, które dla PiS-u jest organem niezależnym, a w rzeczywistości na jego czele stoją politycy PiS. Po drugie, CBA w piśmie do Rady Miasta stwierdza, że w toku postępowania ujawniło fakt zasiadania przeze mnie w Radzie Nadzorczej PZU Życie SA. Tymczasem, nigdy nie ukrywałem tego faktu i informowałem o tym co roku w składanych oświadczeniach majątkowych. Po trzecie, ten niezależny w opinii PiS-u organ nie był zainteresowany posiadanymi przeze mnie opiniami prawnymi. Nie weryfikował również argumentów które podnosiłem, w tym nie przesłuchał ówczesnego Ministra Skarbu Państwa Włodzimierza Karpińskiego na okoliczność rekomendowania mnie do Rady Nadzorczej PZU Życie SA”. 

Żuk podkreśla w oświadczeniu, że zgodnie z obowiązującą procedurą dotyczącą stwierdzenia wygaśnięcia mandatu jest zobowiązany do przedstawienia na sesji Rady Miasta wyjaśnień przed podjęciem stosownej uchwały, co uczyni w najbliższy poniedziałek 14 listopada 2016 roku.

„Jeszcze raz podkreślam, nie naruszyłem jakichkolwiek przepisów prawa skutkujących wygaśnięciem mojego mandatu pochodzącego z powszechnej woli wyborców. Wypełniam swój mandat w duchu poszanowania prawa oraz odpowiedzialności przed mieszkańcami Lublina i będę to czynił tak długo, jak długo nie zmieni tego wola wyborców” – kończy w piśmie prezydent Lublina.

Nadzwyczajną sesję zaplanowano na godz. 17. W tym czasie przed ratuszem planowany jest wiec poparcia dla Żuka.

Przypomnijmy, że Rada Miasta Lublina liczy 31 osób, w tym 15 radnych PiS i 16 radnych koalicji popierającej prezydenta (PO i ugrupowania Wspólny Lublin).

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • ..., 2016-11-13 21:56:28

    Żeby być europejczykiem to dobrze jeść ośmiorniczki, ostrygi, homary i zapijać winem z Toskanii - więc o o co ten szum skoro pensja prezydencka nie wystarcza na taką europejskość...