Śląskie: RAŚ i ZG mają już podpisy ws. Śląskiej Partii Regionalnej

Środowiska Ruchu Autonomii Śląska oraz Związku Górnośląskiego, które przygotowują utworzenie Śląskiej Partii Regionalnej, zebrały już tysiąc wymaganych do jej rejestracji podpisów. Wniosek ma zostać złożony w sądzie "niezwłocznie".
Śląskie: RAŚ i ZG mają już podpisy ws. Śląskiej Partii Regionalnej
Głównymi ideami współtworzonego przez oba środowiska ruchu mają być jak najszerzej rozumiana samorządność i działalność na rzecz regionu, a głównym celem wyborczym - regionalny sejmik. (fot. pixabay.com)

Inicjatywę powołania Śląskiej Partii Regionalnej przedstawiciele RAŚ oraz ZG ogłosili kilka tygodni temu. Głównymi ideami współtworzonego przez oba środowiska ruchu mają być jak najszerzej rozumiana samorządność i działalność na rzecz regionu, a głównym celem wyborczym - regionalny sejmik.

Inicjatorzy partii deklarowali w ostatnim czasie wolę jak najszybszego doprowadzenia do jej zarejestrowania, a także organizacji kongresu założycielskiego wczesną jesienią. Wcześniej zapowiadali zachęcanie do swojej koncepcji mieszkańców regionu.

W tym kontekście m.in. działacze Związku Górnośląskiego zapraszali na organizowany przez Ruchu Autonomii Śląska Marsz Autonomii, a także współuczestniczyli w tegorocznej edycji tego wydarzenia - w ostatnią niedzielę.

Działacze RAŚ i ZG wspólnie zachęcali też uczestników ponadtysięcznego marszu do składania podpisów pod wnioskiem o rejestrację nowej partii. We wtorek wiceprzewodniczący RAŚ Henryk Mercik poinformował, że wymagana liczba podpisów została już zebrana: "z lekką górką", w jeden dzień. "To nie zamyka oczywiście zbiórki - dopóki nie zostanie złożony wniosek" - dodał Mercik.

"Wniosek zostanie złożony niezwłocznie - jak tylko uporamy się z wszystkimi sprawami formalnymi, wewnątrzorganizacyjnymi" - zapowiedział.

W rozmowie z dziennikarzami Mercik zastrzegł m.in., że nowa partia nie będzie oznaczała prostego połączenia obu dotychczasowych organizacji. "Byłoby wielkim błędem, gdybyśmy połączyli nasze organizacje, które po prostu od siebie się różnią. To byłoby zmarnowanie ponad 20 lat pracy ludzi, którzy teraz są w tych organizacjach i ich poprzedników" - ocenił.

Uznał, że różnice obu organizacji "ubogacają" tworzoną nową platformę polityczną i są jej wartością. "Nie rezygnujemy z tego. RAŚ i ZG będą dalej istniały, dalej działały i zachowają swoją specyfikę. Chcemy tylko połączyć siły tworząc taką samorządową regionalną platformę" - zaznaczył.

Wiceszef RAŚ zaprzeczył, aby przyszła Śląska Partia Regionalna miała cele ponadwojewódzkie, choć - jak podkreślił - ludzie z tworzących ją środowisk mogą mieć ambicje parlamentarne. Na gruncie zgłoszonych postulatów nie wykluczył popierania zgodnych z nimi działań partii krajowych, oczekując od nich przede wszystkim deklaracji wzmocnienia samorządności - w sensie prawnym.

Zdaniem pomysłodawców nowego bytu ostatnie działania ograniczające uprawnienia samorządów dowodzą, że prawne fundamenty samorządności w Polsce są słabe - i wymagają wzmocnienia. Zarzucają oni władzy centralizację państwa i ograniczanie samorządności, a opozycji - brak poszukiwania nowych wizji i perspektyw, służących wzmocnieniu i poszerzeniu samorządności.

Przedstawiciele RAŚ i ZG stojący za inicjatywą przekonują, że potrzebna jest wspólna regionalna platforma polityczna, pozwalająca na realizację ważnych dla woj. śląskiego inicjatyw (w tym kontekście wymieniają dotychczasowe dokonania RAŚ w samorządzie wojewódzkim w zakresie m.in. przywrócenia pamięci o Tragedii Górnośląskiej czy inicjatyw dot. edukacji regionalnej).

Inicjatorzy Śląskiej Partii Regionalnej zdecydowanie odżegnują się przy tym od separatyzmu. Zapowiadają, że jedna część jej planowanego programu ma opierać się o obecne prawo (dotyczące m.in. samorządu wojewódzkiego) i kwestie możliwe do zrealizowania w jego ramach; druga obejmie postulaty poszerzenia obecnej samorządności.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.