PARTNER PORTALU
  • BGK

Sosnowiec: Arkadiusz Chęciński nagrodził urzędników. Gdyby nie oni, kobieta zmarłaby w korytarzu

  • KDS    30 listopada 2017 - 14:55
Sosnowiec: Arkadiusz Chęciński nagrodził urzędników. Gdyby nie oni, kobieta zmarłaby w korytarzu
Arkadiusz Chęciński gratuluje wartej naśladowanie postawy Stanisławie Bąk, Małgorzacie Będkowskiej oraz Agnieszce Kobojek (fot. UM Sosnowiec)

- Zanim rozpoczęłam swoją zmianę, dostrzegłam siedzącą na krześle panią, której zachowanie mnie zaniepokoiło. Gdy do niej podeszłam, zorientowałam się, że straciła przytomność - tak opowieść o pomocy nieprzytomnej kobiecie zaczyna Małgorzata Będkowska, pracownica sosnowieckiego magistratu. Wraz z dwiema koleżankami uratowały kobiecie życie. W czwartek (30.11) Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca, nagrodził swoje pracownice.




Cała akcja miała miejsce w połowie listopada 2017. 60-letnia kobieta siedziała na korytarzu UM w Sosnowcu. W jednym momencie zasłabła, ale nikt nie zwracał na to uwagi. Dopiero Małgorzata Będkowska, która rozpoczynała pracę zauważyła, że zachowanie 60-latki jest nietypowe. 

- Gdy do niej podeszłam, zorientowałam się, że straciła przytomność. Od razu próbowałam jej pomóc, ale podjęcie akcji ratunkowej w tej pozycji było niemożliwe. Za chwilę z pomocą przyszła jedna z koleżanek; ułożyliśmy panią na podłodze i rozpoczęłam masaż serca – opisuje.

Urzędniczkom udało się przywrócić akcję serca, ale za moment kobieta ponownie straciła przytomność. Będkowska kolejny raz rozpoczęła masaż serca. W sumie w akcji ratunkowej, która trwała aż do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego, wzięły udział cztery osoby: Małgorzata Będkowska, Agnieszka Kobojek, Stanisława Bąk oraz Andrzej Perek. 

– Kilka tygodni temu wzięłam udział w kursie pierwszej pomocy zorganizowanym w Urzędzie Miejskim. Nie spodziewałam się, że tak szybko teorię przekuję w praktykę – mówi Kobojek. - Cieszę się, że mogłam pomóc tej pani. Zachęcam wszystkich aby wzięli udział w takich szkoleniach i posiedli wiedzę jak w takich sytuacjach należy się zachować. Przecież na miejscu tej kobiety mógł być każdy z nas i zapewne każdy oczekiwałby, że szybko zostanie mu udzielona pomoc - dodaje. 

W czwartek (30.11) za wartą naśladowania reakcję urzędników nagrodził Arkadiusz Chęciński. Ciepłe słowa skierował do nich także Grzegorz Frugalski, sekretarz miasta. 

- Jestem niezwykle zbudowany postawą naszych pracowników, którzy nie przeszli obojętnie nad całą sytuacją. Dziękuję za bohaterską postawę. Do czasu przyjazdu karateki kobieta cały czas była pod ich opieką. To pokazuje, że szkolenia z zakresu pomocy przedmedycznej, które organizujemy, są potrzebne. Co ważne, pracownicy sami dopytywali o organizację takich szkoleń w naszym urzędzie. W najbliższym czasie przeszkolimy kolejną grupę osób – podkreśla. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (2)

  • Sosnowiec rządzi! , 2017-11-30 22:33:22

    Pfff... trochę śmiechłem :D Sosnowiec chce sie chyba wybielić po ostatnim reportażu Uwagi
  • Jan, 2017-11-30 15:29:07

    Nie wiedziałem,że w Sosnowcu do nieprzytomnych przyjeżdża karateka.Fajnie