PARTNER PORTALU
  • BGK

Spór o budowę stadionu w Białymstoku. Sąd ddalił wnioski o wznowienie postępowania

  • PAP/JS    30 marca 2018 - 16:03
Spór o budowę stadionu w Białymstoku. Sąd ddalił wnioski o wznowienie postępowania
Aby SN podjął postępowanie, wnioski będą musiały być złożone ponownie (fot. pixabay.com)

Na razie nie będzie decyzji Sądu Najwyższego w sprawie sporu prawnego miasta i pierwszego wykonawcy stadionu w Białymstoku. SN uznał, że strony, które niedawno zawarły pozasądową ugodę, przedwcześnie złożyły wnioski o podjęcie zawieszonego postępowania kasacyjnego.




Chodzi o kilkuletni proces cywilny o odszkodowanie; spór rozpoczął się w połowie 2011 r., kiedy miasto Białystok, z powodu opóźnienia, wypowiedziało pierwszemu wykonawcy stadionu umowę. Ostatecznie obiekt został dokończony przez inną firmę, ale trzeba było za niego zapłacić więcej; od ponad trzech lat stadion jest już w całości użytkowany.

Władze miasta przed sądem domagały się odszkodowania od konsorcjum spółek Eiffage; pozwane firmy złożyły również powództwo wzajemne. We wrześniu 2015 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku (jako sąd II instancji) w dużej części uwzględnił powództwo miasta i - w prawomocnym wyroku - przyznał samorządowi ponad 100 mln zł plus odsetki.

Pozwane konsorcjum złożyło kasacje do Sądu Najwyższego. W listopadzie 2016 r. SN przyjął je do rozpoznania; miał się tym zająć w styczniu 2017 roku, ale - na zgodny wniosek obu stron - po raz pierwszy bezterminowo zawiesił wtedy postępowanie kasacyjne.

Poza sądem strony próbowały bowiem porozumieć się w sprawie ugody, z propozycją której wystąpił wobec miasta wykonawca. Ponieważ do takiego porozumienia ostatecznie nie doszło, w październiku ub. roku wpłynęły do SN zgodne wnioski stron o podjęcie zawieszonego postępowania kasacyjnego.

W lutym strony znowu złożyły jednak wnioski o zawieszenie postępowania i 5 marca zawarły pozasądową ugodę, podpisując ją w formie aktu notarialnego. Ustalona kwota, to 80 mln zł; pieniądze już wpłynęły na konto samorządu. Według prawników reprezentujących w tym sporze Białystok, to najwyższa w Polsce kwota ugody, jaką udało się uzyskać samorządowi.

Jak informował kilka dni temu magistrat, w tej sytuacji strony złożyły do SN zgodne wnioski o umorzenie, zawieszonego obecnie postępowania kasacyjnego, co ostatecznie zamknęłoby ciągnący się przed sądami spór prawny.

Jak poinformowało biuro prasowe Sądu Najwyższego, sąd na posiedzeniu niejawnym oddalił jednak wnioski. Uznał, że zostały złożone zbyt wcześnie - nie upłynęły bowiem co najmniej trzy miesiące od złożenia zgodnego wniosku obu stron o zawieszenie. Mówią o tym przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Oznacza to, że SN może to postępowanie wznowić (odwiesić) nie wcześniej, niż na początku maja.

Aby SN podjął postępowanie, wnioski będą musiały być złożone ponownie. Kancelaria prawna reprezentująca miasto Białystok jest zaskoczona, że SN nie zdecydował, by rozpoznać wnioski dopiero po upływie tego 3-miesięcznego terminu i zapowiada złożenie ich ponownie, już we właściwym terminie. Jak zaznaczają prawnicy, na zawartą ugodę wpływu ta sytuacja nie ma.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.