PARTNER PORTALU
  • BGK

Sprawa Pawła Chruszcza odkryła wszystkie bolączki radnych

  • Piotr Toborek    14 czerwca 2018 - 06:02
Sprawa Pawła Chruszcza odkryła wszystkie bolączki radnych
Radni, jak każda grupa społeczna, są bardzo różni. (fot.opole.pl)

Tajemnicza śmierć głogowskiego radnego Pawła Chruszcza nasuwa pytania o rolę i kompetencję radnych. Czy rajcy polskich miast i miasteczek mogą bez obaw stawiać pytania np. o budzące wątpliwości wielkie inwestycje? Czy mogą czuć się bezpiecznie, pytając o sprawy, które wiążą się z ogromnymi pieniędzmi?




Ciało głogowskiego radnego Pawła Chruszcza znaleziono w czwartek 31 maja powieszone w lesie. Wokół śmierci radnego jest wiele znaków zapytania. Według jednej z wersji w dniu zaginięcia radny Chruszcz miał jechać na spotkanie z agentem CBA, ponieważ miał do przekazania wiedzę na temat afery korupcyjnej. Sprawą zajmuje się prokuratura.

Czytaj też: Trzeba wzmacniać kompetencje samorządu. I zmniejszyć liczbę radnych?

Nie przesądzając ani nie sugerując, że za śmiercią radnego stały osoby trzecie postanowiliśmy sprawdzić, czy nasi radni czują się bezpieczni i czy nie obawiają się podejmowania trudnych spraw i tematów. Wypadłoby także spytać, czy wobec ograniczonych kompetencji jest to w ogóle ich rolą?

Rola mediów

Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Bogusław Kośmider zwraca uwagę na to, że sytuacja radnych jest zupełnie inna w dużym mieście niż w małej gminie.

- W dużym mieście mamy zwykle silne media i radni są pod ich stałą obserwacją, w efekcie trudniej też byłoby wywierać na nich jakąś presję, zastraszać czy grozić - uważa Kośmider i dodaje: - W małej gminie radni mogą się czuć pozostawieni sami sobie, tam na pewno nie mają takiego wsparcia.

Przewodniczący krakowskiej rady mówi nam, że nie spotkał się z próbami niezgodnego z prawem wpływania na radnych:

- Jestem radnym wiele lat, ale nie spotkałem się z przypadkiem jakiejś groźby karalnej czy ataku. Są oczywiście jakieś anonimy, telefony, wpisy w internecie, no i są ostre ataki słowne podczas różnych spotkań, ale to już raczej normalne, a poziom dyskusji to sprawa pewnych standardów jakie u nas obowiązują - mówi.  

Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa, spytany o pozycję radnych w spotkaniach z „wielkim biznesem”, mówi: 

- Rzeczywiście, przy rozmowach z przedstawicielami dużego biznesu radny może odczuwać dyskomfort i przyznam, że dostrzegam, jak jego przedstawiciele traktują nas z pewnym lekceważeniem czy pobłażaniem.

Andrzej Dec także przyznaje, że nie spotkał się z przypadkami obawy radnych przed podejmowaniem spraw poważnych, dotyczących dużych pieniędzy:

- Z czymś takim się nie spotkałem, ale przyznam, że na innym poziomie taki strach występuje. Mówię przede wszystkim o obawach o pracę. To wyjątkowo częste dzisiaj, ale i za poprzednich rządów też miało miejsce. Jest też coś takiego, jak uzależnienie od prezydenta, który ma ogromną władzę. Widać też pewne obawy w przypadku radnych, którzy pracują np. w urzędzie marszałkowskim.    

Jan Śpiewak, który głośno mówił o reprywatyzacji w Warszawie, spytany o to, czy radny podejmując działania w trudnych sprawach ma powody by się obawiać o swoje bezpieczeństwo, mówi: - Ja osobiście miałem takie chwile, gdy się zastanawiałem, czy nie za ostro i bezkompromisowo postępuję, ale ta sprawa szybko zyskała rozgłos. Nie chcę oczywiście, żeby to zabrzmiało jakoś źle, ale stałem się rozpoznawalny i to na pewno w jakiś sposób mnie chroniło.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.