PARTNER PORTALU
  • BGK

Stołeczny ratusz: Przejęcie zreprywatyzowanych nieruchomości w 14 dni nierealne

  • PAP/JS    4 kwietnia 2018 - 18:50
Stołeczny ratusz: Przejęcie zreprywatyzowanych nieruchomości w 14 dni nierealne
Według informacji z miasta, przejęcie nieruchomości może potrwać nawet około 130 dni ze względu na procedury, które muszą zostać spełnione (fot. pixabay.com)

Miasto robi wszystko, żeby objąć w zarząd trzy nieruchomości w Śródmieściu, ale od początku mówiliśmy, że nie jest realne zrobienie tego w ciągu 14 dni - powiedziała Agnieszka Kłąb z warszawskiego ratusza. Podkreśliła, że potrzebna jest m.in. współpraca obecnych właścicieli kamienic.




  • Według informacji z miasta, przejęcie nieruchomości może potrwać nawet około 130 dni ze względu na procedury, które muszą zostać spełnione.
  • Agnieszka Kłąb powiedziała, że miasto robi wszystko, żeby przejąć zarząd nad nieruchomościami, działanie te realizuje Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w Śródmieściu, ale - jak podkreśliła - "to nie jest tak, że obecni właściciele otwierają miastu szeroko drzwi, oddają klucze i dokumentacje nieruchomości".
  • "Realizujemy szereg działań, natomiast od początku mówiliśmy, że nierealne jest zrobienie tego w 14 dni" - powiedziała Kłąb.

Pod koniec marca komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji nakazała m.st. Warszawa objęcie w zarząd trzech nieruchomości znajdujących się pod adresami: Marszałkowska 43, Poznańska 14 i Nowogrodzka 6a, w stosunku, do których uchylono decyzje reprywatyzacyjnej w ub. roku.

Przewodniczący komisji Patryk Jaki poinformował wówczas, że miasto na przejęcie tych trzech nieruchomości w zarząd, zgodnie z nowelą przepisów o komisji weryfikacyjnej, ma 14 dni, choć w "praktyce może trwać to chwilę dłużej".

Z informacji miasta wynika, że przejęcie nieruchomości może potrwać ok. 50 dni przy współpracy obecnych właścicieli oraz ok. 130 dni przy braku takiej współpracy.

Według szefa komisji weryfikacyjnej, ratusz już dawno, bez nakazania przez komisję weryfikacyjną, powinien objąć w zarząd nieruchomości, co do których uchylono wcześniej decyzje reprywatyzacyjne. "Jeśli PO będzie wymyślała i mnożyła powody tylko żeby nie pomóc ludziom, a dogodzić mafii reprywatyzacyjnej zgłoszę sprawę do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez ratusz zarządzany przez PO" - przekazał Patryk Jaki.

Jak dodał, ratusz ma "zrobić wszystko, co się da, aby jak najszybciej przejąć zarządy i obniżyć czynsze do stawek miejskich, aby uwolnić ludzi od mafii reprywatyzacyjnej".

Agnieszka Kłąb powiedziała, że miasto robi wszystko, żeby przejąć zarząd nad nieruchomościami, działanie te realizuje Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w Śródmieściu, ale - jak podkreśliła - "to nie jest tak, że obecni właściciele otwierają miastu szeroko drzwi, oddają klucze i dokumentacje nieruchomości".

"Realizujemy szereg działań, natomiast od początku mówiliśmy, że nierealne jest zrobienie tego w 14 dni" - powiedziała Kłąb.

Podkreśliła, że do przejęcia w zarząd nieruchomości potrzebna jest współpraca ze strony obecnych właścicieli. "Nie zakładamy złej woli obecnych właścicieli, podejmujemy działania, kontaktujemy się z obecnymi właścicielami, po to, żeby jak najszybciej te nieruchomości przejąć, ale to nie jest takie proste, jak to jest przedstawiane na konferencjach" - dodała.

Według informacji z miasta, przejęcie nieruchomości może potrwać nawet około 130 dni ze względu na procedury, które muszą zostać spełnione. W szacunkach miastach pierwszy dzień to ogłoszenie decyzji komisji weryfikacyjnej na konferencji, następnie miasto musi zaczekać na pojawienie się decyzji w Biuletynie Informacji Publicznej i wtedy prezydent miasta wydaje zarządzenie i burmistrzowie dzielnic "wyznaczają jednostkę budżetową miasta, wyspecjalizowaną w administrowaniu nieruchomościami, która przejmie zarząd nad nieruchomością"; niezbędna jest uchwała zarządu dzielnicy, co trwa - jak podało miasto - od pięciu do siedmiu dni.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.