• PARTNERZY PORTALU

Świętokrzyskie: niemal dwa razy więcej miejsc w żłobkach od 2012 r.

Niemal dwukrotnie wzrosła liczba miejsc w żłobkach i klubach dziecięcych w woj. świętokrzyskim w latach 2012-2015. Opiekę nad maluchami oferuje trzy razy więcej gmin, niż było to przed trzema laty – to m.in. skutki realizacji w regionie rządowego programu MALUCH.
Świętokrzyskie: niemal dwa razy więcej miejsc w żłobkach od 2012 r.
Największą grupę podopiecznych z żłobkach i klubach, tworzą dzieci w wieku od 2 do 3 lat. W 2015 r. było to 650 maluchów, czyli 57 proc. ogółu dzieci (fot. pixabay.com)

Jak wynika z danych Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego - opartych na przekazywanych przez gminy sprawozdaniach - na koniec 2015 r. w regionie działały 44 instytucje opieki nad dziećmi do 3 lat - 36 żłobków i 8 klubów dziecięcych, w 18 ze 102 gmin województwa. Ok. połowa z nich to placówki niepubliczne.

To trzy razy więcej gmin niż w 2012 r. - wówczas 18 placówek opieki nad dziećmi działało tylko w sześciu największych miastach województwa. Liczba miejsc dla dzieci w tych ośrodkach wzrosła z 775 w 2012 r. do 1523 w 2015 r. Większość z nich zorganizowano w ramach rządowego programu MALUCH - dzięki dotacjom z niego w woj. świętokrzyskim w latach 2011-2015 utworzono 625 nowych miejsc w publicznych i prywatnych żłobkach i klubach dziecięcych.

Większość gmin woj. świętokrzyskiego to gminy małe, wiejskie lub wiejsko-miejskie, o dużym bezrobociu, zamieszkiwane przez wielopokoleniowe rodziny – stąd nawet gdy rodzice idą do pracy, łatwo o opiekę nad maluchem, którą sprawują dziadkowie lub bezrobotny rodzic. Zapotrzebowanie na instytucjonalną opiekę nad najmłodszymi występuje w większych miastach województwa.

Najwięcej żłobków i klubów dziecięcych jest w miastach, m.in. Kielcach, Ostrowcu Św., Skarżysku-Kamiennej, Starachowicach, Sandomierzu, Busku-Zdroju. Funkcjonują także w małych samorządach – najwięcej, w położonych wokół Kielc gminach: Daleszyce, Łopuszno, Masłów, Morawica i Piekoszów.

Największą grupę podopiecznych z żłobkach i klubach, tworzą dzieci w wieku od 2 do 3 lat. W 2015 r. było to 650 maluchów, czyli 57 proc. ogółu dzieci.

Samorządowy żłobek w Sandomierzu uruchomiono w 2015 r., dzięki wsparciu programu MALUCH. Gmina otrzymała 124 tys. zł na wyposażenie i zatrudnienie opiekunów w żłobku utworzonym przy Przedszkolu nr 5. Stworzono tam m. in. dedykowany najmłodszym plac zabaw i specjalne toalety. Grupa żłobkowa liczy 20 dzieci, najmłodsze w momencie przyjęcia miało dziewięć miesięcy, najstarsze – 1,5 roku.

Jak mówiła PAP asystent burmistrza Sandomierza Katarzyna Zioło, w tym roku gmina planowała utworzyć nową grupę żłobkową – w kolejce na przyjęcie oczekuje 15 dzieci – ale w budynku przedszkola trzeba zapewnić miejsce dla trzylatków. „Wiemy na pewno, że w lewobrzeżnej części Sandomierza w przyszłym roku musi być taka grupa, bo jest duże zapotrzebowanie wśród mieszkańców na jej utworzenie” - podkreśliła.

Zioło dodała, że w tym roku samorząd dostał o połowę mniejszą dotację z programu MALUCH niż w ubiegłym. Obecnie samorząd wydaje miesięczne na utrzymanie w żłobku jednego dziecka 250 zł, a rodzic dopłaca taką samą kwotę.

W podkieleckiej gminie Piekoszów samorządowe przedszkole, powstałe i utrzymywane początkowo dzięki funduszom unijnym, działa od 2013 r. Rodzice za pełny miesiąc opieki płacą 120 zł. Gmina do placówki z 24 miejscami opieki, dopłaca rocznie 500 tys. zł. „W naszej gminie jest dużo młodych małżeństw z małymi dziećmi, więc jest zapotrzebowanie na żłobek. Dlatego w tym roku powiększamy liczbę oddziałów. Dostaliśmy dofinansowanie z programu MALUCH i stworzymy 16 kolejnych miejsc opieki nad dziećmi” – powiedział PAP wójt Piekoszowa, Zbigniew Piątek.

Dodał, że także rodzice dzieci z innych gmin chcieliby zostawiać dzieci w piekoszowskiej placówce. „Jeżdżą oni przez Piekoszów do pracy do Kielc i pytają, czy jest taka możliwość. Ale chcemy w pierwszej kolejności zabezpieczyć mieszkańców naszej gminy – za mało jest miejsc, a za dużo potrzebujących” – ocenił Piątek.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE